La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 966 Culés

41

Monchi o sytuacji z Malcomem:

-To co stało się z Malcomem jest łatwe do wyjaśnienia i trudne do zrozumienia. Był graczem, który bardzo się podobał, posiadał profil, którego szukaliśmy. Rozpoczęliśmy negocjacje z Bordeaux i graczem tydzień temu. Po 2, 3, 4 dniach intensywnej pracy osiągnęliśmy porozumienie wczoraj o godzinie 17, z agentem piłkarza, a także Bordeaux. Negocjacje były zamknięte, otrzymaliśmy pozwolenie, aby gracz przyleciał tutaj, do Rzymu na testy medyczne. Miał samolot o 21, aby przybyć na 23. Byliśmy spokojni i pewni siebie.



Tweety Bordeaux i Romy były niezwykłe...:

- Kontynuuję wyjaśnienia. Pół godziny po osiągnięciu porozumienia zadzwonił do nas prezydent Bordeaux, aby powiedzieć mi, że dla nich byłoby lepiej gdyby ogłosić oficjalny komunikat mówiący o porozumieniu. Powiedziałem mu, że dla nas nie było to dobre, mamy problem bycia spółką giełdową. Nalegali i umieścili tweet ogłaszając porozumienie. Byliśmy zmuszeni do takiej samej komunikacji. Po tym wszystko było zamknięte. Pół godziny później zaczęły krążyć plotki o zainteresowaniu Barcelony. Wiedziałem od wielu dni, że Malcomem było zainteresowanych wiele drużyn, również Barcelona. Jednak właśnie dlatego osiągnęliśmy porozumienie w jak najszybszym możliwym czasie. Byłem zaskoczony gdy zadzwonił do mnie jeden z agentów i powiedział, że Bordeaux odwołało lot piłkarza do Rzymu. Zadzwoniłem do prezydenta i ku mojemu zaskoczeniu powiedział, że wpłynęła oferta z Barcelony, na wyższą kwotę niż nasza i że jeśli jej nie wyrównamy, wtedy nie pozyskamy gracza. Odpowiedziałem, że mieliśmy już zamknięte porozumienie. On odpowiedział, że nie było podpisów. Odpowiedziałem mu, że dokumenty były już wysłane, a on powiedział w tym momencie, że niestety, ale nie może nic zrobić. Zadzwoniłem do naszego prezydenta, aby go o tym poinformować, powiedział mi, że musimy złożyć lepszą ofertę, przeciwko mojej opinii. Naciskał i powiedział, żeby iść dalej. Zadzwoniłem do prezydenta Bordeaux i agentów, ostrzegając, że możemy złożyć lepszą ofertę niż Barcelony. Ich prezydent powiedział, że potrzebuje podpisanych dokumentów, o 23 wysłaliśmy podpisane dokumenty z nową ofertą, na której złożenie naciskał nasz prezydent. Zarówno agent jak i prezydent powiedzieli mi, że jeśli wszyscy się zgodzą, wówczas odeślą podpisane dokumenty i gracz przyjdzie tutaj. Dziś rozmawiałem z agentem, który powiedział mi, że ma o 11 spotkanie z Bordeaux, aby to potwierdzić i że dziś wieczorem gracz może przybyć do Rzymu. Mniej więcej po południu ku mojemu zaskoczeniu powiedzieli mi, że musimy złożyć kolejną ofertę. Powiedziałem, że nie będziemy uczestniczyć w aukcji, wczoraj powiedzieli mi, że musimy podwyższyć ofertę i zrobiliśmy to na życzenie prezydenta. Zatrzymaliśmy się i wszystko się skończyło. Oceniamy czy nie podjąć kroków prawnych, to prawda, że nie posiadamy podpisanych dokumentów, ale mam wiele wymienionych wiadomości z agentami i ich prezydentem, zasługuje to na ocenę.

[asroma.pl]

0

@Karora10 Pretensje to on może mieć do Bordo, a nie Barcy. Złożyli ofertę i tyle.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: