- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 870 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
96 odpowiedzi
Raphinha11
2
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 870 Culés
5
Po meczu z Romą przewijały mi się w głowie obrazki, gdzie to szanowny Pan Valverde zostaje wykopany z trenerskiego stołka, ale starałem się je jakoś stłumić i na chłodno pomyśleć. Daleki byłem od wykrzykiwania "Valverde out", czy wysyłania do Barcelony gołębi z pogróżkami, mając cichą nadzieję, że dotrą do winowajcy wtorkowego blamażu. Tak, bo to Ernesto jest winowajcą. Nie Messi, jak to często lubią wskazywać media, nie murawa(Xavi), nie sędzia, tylko ten niepozorny jegomość. Nie tylko odebrał nam marzenia o tryplecie, ale zasiał w nas ogromny żal i zawód, zajeżdżając piłkarzy i nie mając kompletnie żadnego logicznego pomysłu na ten zespół. I to właśnie ten zawód jest najgorszy, to on sprawia, że jesteśmy tacy wściekli i rozgoryczeni.
Ale przecież hej, każdy może się zmienić, prawda? Każdy zasługuje na drugą szansę. Jesteśmy tylko ludźmi, popełniamy błędy, a pod wpływem pewnych wydarzeń czy porażek, możemy zmienić swoje nastawienie i wyciągnąć lekcje. W końcu na niczym tak dobrze nie można się nauczyć jak na błędach, to nie oznaka słabości przyznać się do niego i zacząć na nowo, czyż nie? Nie? Jak widać nie, biorąc pod uwagę skład na dzisiejszy mecz, który jest wydaje mi się ostatecznym ciosem w serce zadanym przez tego człowieka.
Jeśli na boisku nie zobaczę dziś nic innowacyjnego, a piłkarze będą nadal oddychać rękawami (kto wie, może Ernesto napoi ich jakimś eliksirem z gumijagód, po którym będą brykać jak szaleni)to myślę, że gołąb pofrunie do Barcelony. I to nie jeden. Nie godzi się tak sabotować tego klubu. Takimi metodami i takim systemem. Enrique potrafił wdrożyć zmiany, Pan Panie Valverde, najwidoczniej nie może.