- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 884 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
RanDiFCB
0
@AlexDark00 nigdzie nie powiedziałem że proste, rząd dyma mini i małych nawet średnich... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 884 Culés
4
Wydaje mi się, że Valverde może wyciągnąć wnioski ze swojego ogromnego błędu taktycznego. Jestem przekonany, że liczył na podobny wynik jak w meczach z Juve czy Sportingiem na wyjeździe. Niestety, przeszarżował, nie docenił Romy i trochę zajechał niektórych zawodnik. Choć może grali tak kiepsko głównie z powodu taktyki, jedno nie ulega wątpliwości - nie było w tej drużynie tego "ciągu" do gry, jaki miała Roma. Reszta sezonu pokaże, czy nasz treneiro uczy się na błędach, czy nie, czy podoła presji, czy będzie musiał zrezygnować.
Tak czy inaczej uważam, że Barca potrzebuje głodu. Do tego potrzebni są gracze pokroju Coutinho, Dembele czy nawet Denisa, dlatego też transfer Antka nie jest bezsensowny. I dlatego odejście Iniesty nie można rozpatrywać w kategorii porażki. Choć smutno się robi, no ale temu się nie ma co dziwić.
Najdziwniejsze, że po porażce nie czułem nawet smutku, bardziej stało się to czego się spodziewałem po naszej grze w ostatnich tygodniach - no może nie w meczu z Romą - ale dostaliśmy w tyłek jak za czasów Luczo. To było do przewidzenia, szkoda tylko, że cena jest tak wielka.
1
@BadDog Nam przede wszystkim brak rozgrywającego. Kogoś takiego jak Xavi. A Arthur to wielka niewiadoma.