La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1288 Culés

46

Dyrekcja Barcy uważa, że przegrany mecz Romą nie jest zwykłą porażką. Konsekwencje mogą być poważne. [SER]

I teraz chciałbym się odnieść do słów Benedito, który powiedział w marcu, że latem może dojść do wyborów, bo Bartomeu rozważa rezygnację. Ciekawe czy coś się wydarzy. Czy pojawi się nowy zarząd. No i jakie ewentualne zmiany (trenera?) za sobą to pociągnie.

Cztery lata bez Ligi Mistrzów. Taki sam okres dzielił rok 2011 z 2015. Wcześniej trzeba było czekać 3 lata (od 2006 do 2009). Jeśli Barcelona nie wygra za rok, to będzie to drugi najdłuższy tego typu okres w historii (od czasu wygrania w 1992 roku).

Oczywiście można mówić, że kiedyś Ligi Mistrzów Barcelona też nie wygrywała, ale nie miała wtedy Messiego. Znów marnowany jest jego potencjał. No i zmarnowany chyba został potencjał ostatniego sezonu Iniesty.

13

@hen0x Niech rezygnuje jak najszybciej, transfery Dembele i Coutinho przykryły nieudolność zarządu, która się ciągnie dłuższy czas. Swoją drogą, kupno tej dwójki za 300 milionów to żadna sztuka.
BTW. Gdyby Coutinho przyszedł w lecie to myślę, że teraz byśmy cieszyli się z awansu do półfinału.

13

@hen0x Bo to nie jest zwykła porażka, mając 4:1 i przegrać ze sredniakiem z całym szacunkiem do Romy, to jest kompromitacja. Wyciągną wnioski bla, bla, bla. A co rok to samo, wielki wpie*dol w LM. Tym razem Jeszcze gorszy, bo to była "tylko" 4 drużyna ligi włoskiej.

5

@q1 Wiadomo, że to żadna sztuka, ale akurat zarząd w ostatnich miesiącach działał coraz lepiej. Zaczęli wyciągać wnioski z poprzednich pomyłek i robić wszystko, żeby kolejne się nie przytrafiły (chociażby sytuacje z klauzulami). Ogólnie transfery były całkiem udane, ale jak przyszło co do czego, to Paulinho nie gra (bo nie ma formy), Dembele nie gra (bo Valverde mu nie ufa), Coutinho nie gra (bo nie może w LM), a Semedo zawala krycie i Barcelona traci trzecią bramkę we wczorajszym meczu. Nie wspominając już o Minie czy Deulofeu. No trochę lipa. Najwięcej w tym wszystkim jest winy Valverde i tyle.

19

@D10SLEO Od razu powiem, że nie liczyłem w tym sezonie na Ligę Mistrzów. Bo zawirowania (Neymar, Dembele Coutinho). Bo średnia gra (sporo mankamentów, szczęścia i "dziwnych" spotkań). No ale jak się trafia na Rome w 1/4 i wygrywa pierwszy mecz 4:1 to się powinno być w półfinale i koniec kropka. Gdyby awansowali, a potem trafili na Real czy Bayern i odpadli po wyrównanym dwumeczu, w którym pokazaliby dobrą grę i sporo walki, to powiedziałbym (ja oraz pewnie wiele innych osób): trudno, zdarza się, trzeba będzie spróbować ponownie za rok. No ale skończyło się tak, a nie inaczej i chyba trzeba oczekiwać ścięcia jakiejś głowy.

0

@hen0x Ja w te zmiany nie uwierzę dopóki nie zobaczę.

2

@q1 Miesiąc temu większość tutaj piała z zachwytu jak to Bartomeu wykonał kawał dobrej roboty i całe szczęście ze go nie odwołali. Teraz jeden mecz i już najgorszy na świecie i jego wina.

0

@hen0x Może ostatnio i trochę lepiej - transfery Miny, Arthura, ale ogólnie nie można powiedzieć, że transfery przez cały okres rządów były dobre.

Paulinho - dla mnie to trochę dziwne, że w lipcu wszyscy nazywali to największym transferowym wałkiem, a później zrobili z niego geniusza po strzeleniu kilku bramek. Dla mnie - nie ten wiek, nie ten styl i nie ten poziom.

Dembele - myślę, że można było zdecydowanie taniej go kupić, to Borussia była pod ścianą, bo miała zbuntowanego zawodnika. I druga sprawa, to o czym piszesz. Gracz za 150 milionów to ma być pewniak, a nie nie gra bo Valverde mu nie ufa.

Trzeba dodać też transfery z klubu, jakieś niekończące się wypożyczenia i oddawanie piłkarzy za darmo.

1

@albi Szczerze? Mało mnie obchodzi większość. Większość to zmienia zdanie o 180 stopni po każdym meczu. Prosty przykład - Paulinho. Mnie ta polityka od dawna nie przekonuje.
Pamiętam też jak były głosy, że nawet transfer Coutinho i Dembele nie załatwi sprawy. Później przyszło co do czego, były problemy z jednym i drugim transferem i ludzie wpadli w euforie, że w ogóle udało się ściągnąć Dembele. To samo w styczniu z Coutinho. Ja też się oczywiście cieszyłem, ale to wszystko powinno być inaczej rozegrane. Kolejna sprawa, Neymar odchodził, piłkarze o tym wiedzieli, zarząd nie. Coś nie halo?
Tak jak pisałem wyżej, ostatnio może faktycznie się trochę poprawili.
Ale to wczorajsza porażka jest poniekąd spodowana też nieudolnością zarządu podczas okienka letniego.

1

@q1 Wiesz, na wszystko patrzymy też tak naprawdę przez pryzmat wyników. Gdyby wczoraj awansowali, to by dziś tej dyskusji nie było. Teraz zaczyna się szukanie winnego. Moim zdaniem najwięcej winy leży po stronie trenera. Od długich tygodni nie podobała mi się większość jego decyzji i styl gry, który prezentowała drużyna. No ale jego też ktoś przecież zatrudnił.

Te dyskusje o transferach są teraz dziwne. Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, w jakiej sytuacji postawił Barcelonę w lipcu Neymar. No i co potem się stało z rynkiem transferowym przez kwotę za jaką odszedł. Dlatego Dembele kosztował 140 milionów, a Coutinho 160. Kwestii sprzedaży i wypożyczeń to mi się nie chce jakoś mocno poruszać. Barcelona chce być dobrym wujkiem, który nie utrudnia swoim zawodnikom transferów z klubu, a inni to bezczelnie wykorzystują.

Zobaczymy jak się ten sezon zakończy. Jedyne co mnie pocieszy, to dublet, tytuł niepokonanych w lidze i zmiana stylu gry na końcową fazę sezonu. Jeśli Barcelona się np. wyłoży na Sevilli w finale CdR, to Valverde powinien zostać zwolniony.

0

@hen0x Ten zarząd jest nieudolny odkąd objął stery w Barcelonie. Jeden skandal za drugim, sprawy sądowe ciągnące się latami, Rosell w więzieniu, "pożegnania" takich piłkarzy jak Abidal czy Puyol, najpierw miliony wyrzucane w błoto za Zubizaretty, teraz setki milionów wydawane na piłkarzy, którzy nie grają, upadek La Masii, sprzedanie koszulek katarczykom, długo by wymieniać. Czasami żałuję trypletu w 2015 - byli tak bliscy upadku ale na jego fali wygrali miejsce przy korycie na następne 6 lat.

0

@hen0x Może faktycznie trochę targają mną emocje z wczoraj. Ale nie do końca się zgadzam, że by nie było dyskusji. Dyskusje były cały czas, tylko były szybko gaszone przez zdania "są wyniki, cicho siedźcie". A teraz jest pełne pole do popisu. Z Neymarem dochodzimy do punktu wyjścia. Część winy na pewno po stronie Neymara, ale nie wiemy jak wyglądają relacje piłkarzy z zarządem. Jeżeli piłkarze wiedzieli, a zarząd nie to coś nie tak.

Dam prosty, może trochę glupi przykład - PZPN i Boniek. Tam panują wzorowe relacje między PZPN, a piłkarzami.

O Valverde już wszystko zostało napisane. Lubię tego gościa, bo wydaje się skromnym i nauczonym pokory człowiekiem. Szanuję za to co zrobił przez pierwsze trzy miesiące, ale od stycznia strasznie się pogubił. Są dwie opcje - albo wyciągnie prawdziwe wnioski i w przyszłym sezonie będzie to inaczej wyglądało albo trzeba się z nim pożegnać. Ja osobiście na ten moment jestem za tą drugą opcją. Ale trzeba poczekać na koniec sezonu z ostateczną oceną.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: