- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1214 Culés
Gorące dyskusje
clyde
85
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
94 odpowiedzi
NeroTFP1
66
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
7
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1214 Culés
12
Witam wszystkich Cules, jako ze aktualnie przebywam w innej strefie czasowej obowiązki nie pozwoliły mi obejrzeć wczorajszego meczu na żywo. Budząc się o 3 w nocy, z ciekawości zerknąłem na LiveScore mówiąc sobie „ zerknę tylko kto strzelil dla nas gola i przewróce się spokojnie na drugi bok” i nagle zobaczyłem TO... As Roma 3 FC Barcelona 0. Poczułem się jakby Joshua znokautował mnie prawym sierpowym. Odświeżyłem aplikacje, spojrzałem jeszcze raz ale wynik się nie zmienił potem starałem się upewnić czy to na pewno nie jakiś sen a na sam koniec sam siebie chciałem jakoś przekonać, że 3:0 to nie jest wynik dający awans Romie, ale niestety znając zasadę goli na wyjeździe nie udało mi się samego siebie oszukać.
Jestem świeżo po obejrzeniu powtórki meczu i szczerze mówiąc, znajac wynik tego spotkania przed obejrzeniem go miało to w sobie coś z masochizmu, ale podjąłem próbę. O meczu wszystko zostało już powiedziane wiec nie będę tego powielał.
Chcę zwrócić uwagę na fakt, że poza tym, iż Barcelonę Valverde ogląda się bardzo ciężko nawet gdy wygrywa, to prawda jest taka, że nasze wyniki i to ze jesteśmy niepokonani w lidzę to zasługa OGROMNEGO farta i ter Stegena na początku sezonu. Na palcach jednej ręki można policzyć mecze w których graliśmy ładnie i DOMINOWALIŚMY, wliczając w to słabsze kluby La liga. Z kim poważnym graliśmy w tym sezonie?
Juventus: Dobry mecz wygrany 3:0, drugi mecz na wyjeździe? Gra na 0:0 i mega szcześliwa końcówka w której uratowal nas Ter Stegen po fantastycznym strzale Dybali.
Atletico: Pierwszy mecz to remis uratowany w końcówce, drugi mecz to gol Messiego z wolnego i dowożenie wyniku 1:0 od 30 minuty spotkania.
Real: Po pierwszej połowie Real powinien spokojnie prowadzić 2:0 OGROMNY FART, zero kontroli nad meczem. Druga połowa? Ok zgadzam się najlepsza w wykonaniu Barcy w całym dotychczasowym sezonie.
Chelsea: Dwa strzały Williana w słupek, ani jednej stworzonej sytuacji do gola, strzeliliśmy dzięki śmiesznej pomyłce obrony The Blues. Rewanż? Wynik 5 razy lepszy niż gra. Chelsea grała my strzelaliśmy i dopiero po golu na 3:0 odetchnąłem z ulga, ze mamy awans.
Roma : Pierwszy mecz to dwa fartowne gole, wynik znowu lepszy niż gra i jeśli Roma z Barcelony wywiozłaby remis po przebiegu gry nikt zaskoczony by nie był.
Rewanż: BOOOOOM wszystko prysło, szczęście nas opuściło okazało się trzeba dać coś od siebie więcej niż tylko liczyć na Messiego, Ter Stegena, słupki i poprzeczki. No i bańka prysła zostaliśmy zdemolowani tak jak powinnismy zostać w wielu innych meczach. Czy gdybyśmy dostali łomot wcześniej to piłkarze by się obudzili i nie dopuścili do tego co się stało w Rzymie? Nie wiem, ale jedno jest pewne: wczoraj stało się to co wisiało w powietrzu od jakiegoś czasu i było nieuniknione..
pozdrawiam
0
@mikael Nic dodać nic ujac