- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1517 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
27
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
martusiaaaa
1
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Batys
2
Brawo Podkarpacie, brawo lekarze.https://korsosanockie.pl/podkarpacie/przelomowa-operacja-na-podkarp... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1517 Culés
0
Drodzy Ramblowicza, a szczególnie Ramblowiczki. Chciałbym spytać o pewną radę. Jakieś poł roku temu wiodłem szczęśliwe życie, jednakże brakowało mi drugiej połówki. Jakieś 5 miesięcy temu poznałem świetną kobietę - Kasię. Po 2,5 miesiącach znajomości postanowiliśmy zostać parą, stierdziliśmy, że świetnie sie dogadujemy, pasujemy do siebie i bedzie cudownie. Zakochałem się w Kasi po uszy. Jak to zawsze w związkach bywa pojawiły się delikatne spory (naprawde delikatne). Kasi dziadek (87 lat) 3 tygodnie temu trafił do szpitala w ciężkim stanie, on umiera. Kasia bardzo to przeżywa, jest bardzo związana zdziadkami. Od tego czasu nasze relacje oschły. We wtorek (po 2,5 miesiącach związku) Kasia oznajmiła mi, że zwiazek ze mną to nie to, że się nie dogadujemy i się nie dogadamy. Następnego dnia wsiadłem w pociąg, aby się z nią spotkać i porozmawiać o co chodzi (pochodzimy z tych samych stron, ona studiuje w Bydgoszczy, ja w Gdańsku). Wyjaśniła mi, że się nie dogadujemy, że ją denerwuje itd, oraz że ona tego nie widzi, że tego nie da się zmienić i że to koniec. Ja się w niej szczerze zakochałem i nie chce tak łatwo oduścić. Wczoraj wysłałem jej kwiaty pocztą kwiatową, z liścikiem ze ją kocham i że mi na niej zależy. Po otrzymaniu napisała mi, że nie mam tak robić więcej, że wg niej to się nie uda, że postanowiła to zakończyć i zdania nie zmieni. Bardzo ciężko to przeżywam. Zastanawiam się czy jest jeszcze sens wakczyć. Chciałbym, ale nie chce być nachalny. Pomyślałem, żeby wysłać jej list miłosny. Mam taka wenę, że byłbym w stanie opowiadanie miłosne napisać nawet (tak bardzo mi na niej zależy).
Stąd moje pytanie, szczególnie do płci pięknej. Co o tym myślicie? Czy warto abym pisał list miłosny, abym jeszcze powalczył w jakikolwiek sposób? Jeśli tak to w jaki?. Jak byście się poczuły jak byście były w jej sytuacji? Oczekiwałybyście walki? Czy byłoby to dla Was irytujące?
Warto dodać, że powiedziała mi również, że to nie jest dla niej czas na związek, ponieważ po pierwsze dziadek, po drugie licencjat, po trzecie nauka.
P.S. W środę będę miał egzamin inżynierski. Póki najważniejszy egzamin w życiu a ja nie mam głowy do nauki :(
Ja i Kasia jesteśmy w tym samym wieku - 22 lata.
Prosze o pomoc
Pozdrawiam
30
@luki123 Nie rozumiesz słowa nie? Przestań ją dręczyć i znajdź sobie inną, młody jesteś.
8
@luki123 No nie czekałem na jakiś zabawny zwrot akcji na końcu, a to jednak wszystko na poważnie, zawiodłem się :D Ale dobra więcej nie spamuje, może faktycznie niech się dziewczyny wypowiedzą.
PS Sytuacji bardzo współczuję, ja podobną przeżywałem na szczęście w młodszym wieku, też nie było za wesoło, wiem tylko że teksty w stylu "tego kwiatu jest pół światu" ch*** pomagają ...
7
@luki123 http://www.ksiegaimion.com/katarzyna
0
@Kenxu Nie jest tak łatwo o niej zapomnieć :(
45
@luki123 Zapytaj, czy nie poznała przyjaciela w tym czasie
0
@Kenxu Albo niech zrobi jak jaskiniowcy, pałą w głowe i do "jaskini"...
Przecież ona ma 22 lata, to nie małe dziecko, które mówi NIE a ma na myśli co innego...
25
@luki123 Chłopie odpuść. Mnie zostawiła narzeczona i dziś po czasie leje na to, a też nie było łatwo
3
@luki123 "Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem." -
Współczuję, ale ja tam bym odpuścił, na początku będzie ciężko, ale z czasem zapomnisz. Nic na siłę, co z tego że napiszesz list miłosny, jak ona ma Cię w ... Nic to nie da.
17
@luki123 Tak z doświadczenia - daj sobie spokój.
Wszystko wskazuje na to, że kogoś poznała i teraz coś kręci.
Szkoda czasu...
0
@luki123 Nie to znaczy nie i to by było na tyle.
22
@luki123 A ja z własnego doświadczenia wiem ,ze kobietka sobie znalazła innego i Ci podziękowała. Takie właśnie one wszystkie są , tak to fajnie , cacy , elegancko , a potem nagle out
17
@Socjopata Dokladnie, zazwyczaj takie ,,nie pasujemy do siebie " z tego wynika
1
@NismoFCB "wszystkie" jak dobrze jest generalizować.
11
@jakkku89 Nie to znaczy nie ? :D Chyba mało z kobietami obcowałeś w życiu do tej pory
1
@Bykunn Jeśli nie potrafisz uszanować zdania kobiety to świadczy to tylko o tobie. To, że trafiasz na takie które lubią być proszone i przekonywane to nie moja wina moj drogi.
4
@luki123 Podzielam zdanie poprzedników. Też byłem kiedyś w podobnej sytuacji i okazało się, że laska znalazła sobie nowego.
1
@marcinv6 Zgadzam się z Tobą
6
@luki123 Frajera Sobie Jakiegoś Znalazła Pewnie Już. Olej, Rób Swoje. Jeszcze Będzie Tak Że Przyleci Z Płaczem.
23
@luki123 "Z miłością jest jak z pierdzeniem - gdy próbujesz na siłe to gówno z tego wychodzi"
Paulo Coelho
0
@luki123 Jest młoda.... może szuka albo znalazła kogoś. Druga sprawa jak tam sex? Może szuka mocniejszych wrażeń
0
@Socjopata raczej nie znalazła nowego, bo od poniedziałku do piatku praktyki w szpitalu od 7 do 14, a potem wykłady od 16 do 19, plus zaliczenia itd, a w weekendy sie widywalismy
3
@luki123 Mordo, ja ledwo co miałem podobna sytuacje, między mną a moja dziewczyna układało się wszystko super, aż pewnego dnia sytuacja zmieniła się o 180 stopni, tak samo z siebie i już było tylko gorzej. Powiedziała mi ze nie może być póki co w związku i musiałem to zaakceptować, takie jest życie.
Nie martw się, tego kwiatu jest pół światu ;) a 2.5 miesiąca to nie 10 lat.
8
@luki123 Nie słuchaj tych bredni, że skoro nie chce z Tobą być, to na bank ma kogoś innego. Znacie 5 miesięcy, więc możliwe, że po prostu okazało się, że dla niej nie było to tak poważne jak dla Ciebie. Weź pod uwagę, że pewnie byłeś już zakochany w innych dziewczynach i po jakimś czasie się nimi znudziłeś. Dlatego daj tej dziewczynie spokój i być może jak wszystko się jej ułoży, to sama się do Ciebie odezwie, a jeśli nie to... każdy myśli, że ta pierwsza miłość musi być tą ostatnią, na szczęście to straszna bzdura. ;)
1
@jakkku89 Oj ale ja bardzo szanuję ;) W środowisku ludzi którzy mnie znają osobiście, panuje nawet opinia, że jestem dżentelmenem :D To był po prostu zgryźliwy komentarz podkreślający fakt, że jednak, oczywiście nie generalizując, kobietom zdarza się specjalnie mówić nie, kiedy myślą tak :D
3
@luki123 Uwierz mi - to w niczym nie przeszkadza...
Moja ex też niby była taka "zapracowana" i sytuacja podobna.
No ale teraz mam wspaniałą żonę i syna, więc źle nie wyszedłem. :)
3
@Bykunn Taka kobieta to rozkapryszona księżniczka, bycie w związku z taka kobietą to katorga.
1
@sidzej Żadna bzdura, to bardzo możliwe.
0
@jakkku89 Bzdura, taka zależność po prostu nie istnieje. Gdyby tak zawsze było, to mój pierwszy chłopak z pewnością nie zdradziłby mnie z najlepszą przyjaciółką. Teraz jestem w związku z kimś o wiele bardziej pasującym do mnie i bynajmniej nie rozpaczam nad tą pierwszą miłością.
1
@sidzej Dziękuje bardzo, o taką radę mi właśnie chodziło ;) pierwszą ona nie była, miałem już kiedyś dziewczyne przez 3,5 roku. Ale z tą się nadzwyczaj dobrze dogadywałem, przynajmniej na początku. Dzieki jeszcze raz ;)
1
@sidzej Równie prawdopodobne co twoja wersja.
6
@luki123 Wykłady, praktyki, zaliczenia, badania kosmosu, koszenie trawy itp. Jakby chciała, to by miała jakiegoś fagasa. Jak koledzy mówią - może tak być, że byłeś zajebisty, poświęcała Ci czas i uwagę, a teraz jest ktoś fajniejszy. Często tak jest.
Nawet jeżeli nikogo nie ma, to wpierdziel sobie piłkę, że Cie wali w rogi, to łatwiej odpuścisz.
Ps. Tylko nie szukaj zony na tinderze :).
4
@luki123 1. Odczekaj 2-3 miesiące. Nawet dłużej. Czerwiec/lipiec będzie dobrym czasem na ponowny kontakt - kontakt na zasadzie: "cześć co u Ciebie?".
2. Dziewczyna ma ciężki czas i najwyraźniej nie dostała od Ciebie dostatecznego wsparcia (to nie zarzut tylko normala rzecz na tym etapie). Teraz nic na siłę.
3. Nie pisz listów ani nic nie działaj bo to tylko pogorszy Twoją sytuacje. Daj jej czas. Tobie też mogą przyjść refleksje.
0
@Kozinho. Kiedyś z ciekawości sprawdziłem tego całego Tindera - niezła patologia. ;)
0
@luki123 Wyluzuj stary wiadomo,że takie coś boli ale młody jesteś.Imprezuj,szalej,baw się w klubach bo niestety nie zawsze będziesz młody a laski to laski.Odchodza i przychodzą szybciej niż hajs także nie martw się
0
@luki123 To przechodzi prędzej czy później. Nawet jeśli Ci się teraz wydaje, że nie.
0
@sidzej dzis jej dziadek zmarl, jest zalamana :(