La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1348 Culés

konto usunięte

25

Dzisiaj nie będę moralizować. Dzisiaj będę panem łaskawym, a temat nie należy do lekkich i przyjemnych. Zapraszam do merytorycznej dyskusji.

Być może kojarzycie serial "czarne lustro". Fenomenem tego arcydzieła jest przede wszystkim problematyka i formuła. Każdy odcinek porusza różne problemy dotykające i trapiące zwykłych ludzi. Problemy, których zazwyczaj nie dostrzega większość z nas, bo nie ma na to czasu.
Nie zdradzając i nie chcąc spojlerować, przedstawię wyłącznie główną oś fabuły jednego z odcinków. Następnie przejdę do meritum i wniosków.
Otóż w jednym z epizodów bohaterka żyje w niedalekiej przyszłości, która została zdominowana przez wyższą formę facebooka. W skrócie - powstała aplikacja, za pomocą której możemy - dosłownie na ulicy - oceniać zwykłych przechodniów, znajomych itd. Przykład? Idziesz na zakupy i widzisz pana Henia, który patrzy na ciebie spode łba. Co robisz? Wyszukujesz jego profil społecznościowy i wręczasz mu 1 gwiazdkę na 5 możliwych. Jednocześnie status jest aktualizowany o nowe oceny. Wyciągana jest średnia z wszystkich ocen, a na jej podstawie określany jest status danej osoby - czyli czy jest cool, czy nie. Im wyższa średnia, tym większe możliwości (np. kupno domu w lepszej dzielnicy).

Dochodziło do różnych niefajnych sytuacji, jak choćby do uzależniania od oceny innych, do nagłej fali depresji lub sztuczności. No właśnie. Ludzie tak bardzo pragnęli gwiazdek, że wyzbywali się swojej dumy, szczerości, honoru. Upodlali się byle tylko otrzymać 5 gwiazdek.

Wczoraj, jeden z userów napisał wieczorem ciekawy post. Stwierdził, że czepianie się kogoś o pisanie pod polecenia jest słabe i dziwne. Co więcej, napisał, że sam napisał wspomniany post... pod polecenia. I obojętnie czy była to nieudolna imitacji ironii, czy chwila słabości. Jeżeli robisz coś dla poleceń, to tracisz tożsamość. Twoja opinia zdeterminowana i zdominowana jest przez oczekiwania tłumu, otoczenia. Robisz coś myśląc o tym, aby zaspokoić oczekiwania innych. Nie jest to empatia lub altruizm. To uzależnienie.

Każdy z nas ma w sobie chochlika, który szuka uwagi. Nikt nie jest święty i lubimy być doceniani. Jednak we wszystkim trzeba znać umiar. Pisząc, że wzięło się w obronę innego użytkownika w pogoni za zielonymi, to jak wyzbyć się podstawowych wartości. Nigdy nie było idealnie. Zepsucie to element każdej epoki. Jednakże kierunek, w którym zmierza człowiek jest bardzo niebezpieczny. Za chwilę możemy - tak, jak w Black Mirror - lizać drugiemu buty, by otrzymać lajka, tarczę czy dobrą opinię. I wcale nie przesadzam. Ukazuje to ewolucja wszelakich portali społecznościowych i takie posty, jak ten wyżej wymieniony. Pozdroo.

0

@al Fayed Black mirror trzeba oglądać od pierwszego sezonu czy mogę śmiało zacząć od tego najnowszego ?

konto usunięte

3

@cudak321 Każdy odcinek jest inny, z innymi bohaterami, więc możesz od czego chcesz zacząć :)

1

@cudak321 Każdy odcinek ma coś w sobie, każdy jeden nieźle obrazuje psychologię tłumu

2

@al Fayed Bardzo ciekawy komentarz. Problem polega na tym, ze wszyscy jesteśmy od tego uzależnieni. To psychologia. Człowiek pragnie być akceptowany. Nawet ty i ja teraz piszemy to aby nawzajem zaspokoić swoje potrzeby (No homo bro). Swietnie to oddaje piramida maslowa
http://www.naukowiec.org/wiedza/psychologia/piramida-potrzeb-maslowa_2796.html
Nasze pisanie komenatrzy biologicznie jest ważniejsze niż np samorealizowania się. Jako, ze jestem niby człowiekiem rozumnym to wracam w takim razie do nauki.
Pozdro

konto usunięte

0

@barcaclue97 Tak i o tym ostatni akapit. Ale trzeba to kontrolować, lub starać się. A niektórzy wręcz ociekają chęcią zaistnienia, co nie napawa optymizmem. Powodzenia:)

4

@al Fayed w chinach rzad wprowadza podobny system ocen, najlepiej oceniani maja miec szereg ulatwien i przywileji, najgorzej caly katalog utrudniej,
serial minimalnie uprzedzil rzeczywistosc o ile w ogole nie spoznil sie za CHRL

0

@al Fayed taktyczny komentarz na jutro :D

3

@Łukasz II Moim zdaniem problem tego odcinka jest dwu elementarny. Bardzo szkoda mi głównej bohaterki, bo widać, że po prostu podporządkowała się narzucanemu "reżimowi". Można twierdzić, że robiła to dla lajków, sławy i tak dalej - owszem. Tylko kto nie chciałby lepszego domu, lotów, czy innych przywilejów? To smutne, bo pewnie większość z nas (w tym może i ja), po pewnym czasie do takiego systemu by się przystosowało. Najbardziej urzekła mnie ostatnia scena (też nie chce spojlerować, więc napiszę ogólnikowo) - ich uśmiech na twarzy podczas kiedy mogli powiedzieć, co tylko chcą...



Nawiązując do drugiej części dyskusji - czyli "mody na lajki", chęci potrzeby zdobywania ich. Niestety jak wspomniałeś; jest to chore i uzależniające. Sam czasami łapie sie na tym, że napisze na facebooku jakiś chwytliwy komentarz, tylko dlatego, bo wiem - że przyniesie dużą popularność. Czy jak wstawiam nowe zdjęcie profilowe, czasami zastanawiam się - czy nie przyniesie za mało lajków? Kiedy zasiadam w zaciszu i rozmyślam nad tym, jakie mam czasami problemy, to klepie się po czole. Próbuję to kontrolować. Zawsze pocieszam się tym, że postanowiłem sobie kiedyś, że nigdy nie założę snapchata (i trwam do dziś), że nie będę korzystał z instagrama, a z twiittera jedynie dla informacji. Social media strasznie uzależniają, a widząc chociażby na instagramie osoby, a najczęściej kobiety które w pół-nagi sposób prezentują swe ciało tylko dlatego, by zdobyć komentarze, polubienia...szkoda gadać. Dzisiaj u większości dziewczyn znajdziemy ich zdjęcie w bieliźnie, czy z kąpieli, czy jeszcze w innej pozie. Oczywiście, można rzecz - wolny świat! Tylko czy one to robią z hobby, czy dlatego, by podbudować swojego ego pozytywnymi komentarzami, kiedy laska dosłownie "kościotrup", napisze: "muszę schudnąć". Kiedyś jak głupi cieszyłem się, że mogłem korzystać z telefonu z kolorowym wyświetlaczem, z jakimś aparatem 0.3mpx, a teraz? Teraz nie umiem się doczekać, kiedy znowu pojadę w jakiegoś tripa, rzucę ten telefon nasiąknięty social-media na parę dni w kąt, oczyszczę umysł i osiągnę ten stan "nirwany"...

Odnośnie serialu, urzekł mnie bardzo jeden z odcinków czwartego sezonu - Hang the DJ. Trochę inna koncepcja, ale moim zdaniem dużo części wspólnej - widziałeś*? :)

*odpowiedź miała być skierowana do al Fayed (źle nacisnąłem) - ale oczywiście Łukasza też zapraszam do dyskusji!

konto usunięte

1

@inFamous Super, dzięki:) wyczerpująca i w punkt wypowiedź. Właśnie ten odcinek ominąłem. Ale dzisiaj nadrobię :)

0

@al Fayed To czekam na Twoje opinie nt. odcinka :)

1

@al Fayed Oglądając ten odcinek, miałem podobne odczucia. Ale tak jak napisał kolega wyżej, społeczność w tym odcinku dostosowała sie do warunków jakie im narzuca świat w danych czasach. Właśnie chore jest to, do czego nasze czasy zmierzają, poprzez te wszytskie "pierdoły" (fejsbuki, instargramy). Tak jak napisaliście, lajk pod zdjęciem, postem, czy komentarzem zaczyna być swojego rodzaju guru ludzkich wartości. Jak dla mnie, ten odcinek mógłby być puszczany dzieciom w szkołach, idealnie zobrazował to co moze nas czekać w przyszłości, gdzie nasze zycie bedzie całkowicie podporzadkowane social mediami.

konto usunięte

0

@al Fayed Podsumowując kiedyś to były czasy, dzisiaj to nie ma czasów... :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: