- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1681 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
10
Bilet zakupiony na środę, Spider-Man: Całkiem Nowy Dzień, 2D, dubbing. W końcu dobre kino a... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Jakchcesz
31
Kto wygra: Mourinho ze składem za 1,5 miliarda czy Hansi Flick który do roboty przyjeżdża... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Cheeseburger czy zwykły hamburger?
11 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1681 Culés
55
" Romario razem ze Stoiczkowem byli koszmarem dla każdego trenera piłkarskiego który chciał pokazać swój autorytet w zespole. Johan Cruyff podczas trenowania Barcelony musiał wiele razy demonstrować swoje zdolności, żeby pokazać, kto jest prawdziwym przywódcą.
Romario i Stoiczkow pewnego dnia kłócili się o to, kto jest lepszym piłkarzem, a tym samym szefem w zespole. Cruyff interweniował i stwierdził, że on tutaj rządzi więc jest szefem. Romario i Stoiczkow zaczęli go wyśmiewać, nazywając go starym człowiekiem, który nie ma nic do powiedzenia. Cruyff wpadł na pomysł, aby urządzić zawody, które pokażą, który zawodnik jest najlepszy: zawodnicy mieli uderzać z krawędzi pola karnego w poprzeczkę. Ten kto trafi najwięcej razy, wygrywa.
Cały zespół zgromadził się wokół i zaczął Stoiczkow. Trafił w poprzeczkę jedynie dwa razy. Następny było Romario, który trafił w poprzeczkę trzykrotnie i sam ogłosił się mistrzem. Wtedy do piłki podszedł Cruyff, który trafił w poprzeczkę aż 6 razy. Cruyff powiedział wtedy, żeby Romario i Stoiczkow się zamknęli, a oni odpowiedzieli, że miał po prostu szczęście, a oni mieli zły dzień. Wtedy wkurzony Cruyff nagle się obrócił i swoją lewą nogą trafił po raz kolejny w poprzeczkę, zostawiając całą drużynę w szoku i zachwycie. Lata później Cruyff wyjawił, że ostatni strzał był jedynym szczęśliwym strzałem jaki wykonał".
0
@ViscaBarca123 Skąd bierzesz te cytaty? Nie gniewaj się książek nie czytam
1
@Adriann64 "Ewa gotuje"
2
@ViscaBarca123 PIĘKNE!!! A oni nazywając Cruyffa głupcem, którego uważam za czwartego najlepszego piłkarza w historii futbolu ,nie wiedzieli co robią denerwując tym samym talent Johana :D
0
@barteq789 Widzę, że specjalista od literatury pięknej :p