- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1189 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
7
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
51 odpowiedzi
martusiaaaa
1
nie ma to jak czytać wpisów z la rambli z przed 5/6 lat hahahah
23 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1189 Culés
5
Parę dni temu widziałem dyskusję na La Rambli na temat najlepszych gitarzystów, pozwolę więc sobie przedstawić trójkę muzyków, których chyba nikt nie wymienił a moim zdaniem warto zapoznać się z ich twórczością.
Prince - zmarły w ubiegłym roku człowiek orkiestra: multiinstrumentalista, wokalista, kompozytor, producent... Niedoceniany jako gitarzysta, zupełnie niesłusznie - sami sprawdźcie:
Mike Oldfield - ten artysta jest głównie znany z genialnego debiutu Tubular Bells (początek tej kompozycji to motyw z filmu Egzorcysta) oraz hitu lat 80. - piosenki Moonlight Shadow. Potrafi grać chyba na każdym instrumencie jaki wymyślono, niemniej sam o sobie mówi, że jest przede wszystkim gitarzystą. Pod tym linkiem można posłuchać bardzo przyjemnej miniaturki pod tytułem Taurus 3:
Dave Suzuki - kolejny multiinstrumentalista, jednak trochę różni się od pozostałych; podczas gdy przeważnie multiinstrumentaliści mają jeden instrument opanowany w stopniu doskonałym a na innych po prostu potrafią grać, to Dave jest prawdziwym wymiataczem jeżeli chodzi o 2 instrumenty: gitarę i perkusję. Wykonuje muzykę ciężko przyswajalną dla ogółu - death metalu raczej w radiu nie uświadczycie. Polecam obejrzeć video i przekonać się, że nawet tak ciężka muza może mieć element piękna w sobie. Polecam zwłaszcza fragmenty od minuty 1:02 oraz 4:20: