- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1443 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
0
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
TR3YWAY
1
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
gumaz
4
https://x.com/DudekPL4/status/2065364735575351595no zapraszam do rozmowy.
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1443 Culés
11
Każdy czeka na ten kryzys Realu, ale czy on nadejdzie? Czy Real już przypadkiem nie miał gorszej formy w rym Roku? Mial, tylko ze oni wtedy byli wstanie jakimś cudem wydrzec punkty w ostatnich minutach a teraz wydaje się że rozkrecili i mają bardzo mocna ławkę rezerwowa, Zidane może ratować składem i praktycznie jakość zespołu nie spada w przeciwieństwie do nas, gdzie jesteśmy uzależnieni od Messiego i czasem Neymara a gdy nie ma Iniesty to środek pola nie istnieje.
Oczywiście Real pewnie przegra, ale pytanie brzmi czy my nie potracimy więcej punktów od nich.
0
@D10SLEO W tym roku to jeszcze słabej formy nie mieli.
0
@Neymar1899 Jak nie mieli. Przecież cały czas wiele osób twierdzi, że Real gra słabo i wygrywa na tzw. "farcie". A tak na poważnie to w piłce nic nie można brać jako pewnik. Istnieje cień szansy, że Real przegra na przykład 4 mecze z rzędu, ale istnieje też cień szansy, że nie przegra wiecej niz 1 lub 2 mecze w sezonie. Rownie dobrze można zakładać że Barcelona nic nie wygra w tym roku, albo że wrecz przeciwnie nie przegra już do konca sezonu. Tak naprawdę przewidywać można wiele rzeczy a wszystko zweryfikuje przyszłość i nic nie jest pewne. Dlatego nie rozumiem paniki u wielu waszych kibiców i nie rozumiem też hurra optymizmu u naszych, bo tak naprawde nic pewnego jeszcze nie mamy.