- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1563 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
92 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1563 Culés
0
Mam problem z kompem pewnej osoby. Nie mam za bardzo do niego teraz dostępu (wszystko telefonicznie). Ale też nie mam pomysłu co robić. Korzystała normalnie z kompa i nagle zaczęły jakieś chińskie programiki się instalować, no ogólnie cały komp zawalony czymś. Poszedł skan Malewerbyte'sem i wyszo 1300 zagrożeń. Dobra usunięte i nagle czarny ekran po napisie zapraszam (Win 7). Dobra próba z trybu awaryjnego, a później z awaryjnego z wierszem poleceń ale tam też czarny ekran. No to Kaspersky Rescue Disk. Wszystko się przeskanowało, usunęło ale po uruchomieniu dalej czarny ekran. Jak myślicie co to może być. Czyżby wirusy porobiły coś z plikami systemowymi?
0
@Ziomix Przy takich objawach zalecałbym: kopię zapasową prywatnych dokumentów, format dysku i reinstalację systemu. Osobiście wszystkie prywatne zasoby trzymam na zewnętrznych dyskach, a w razie jakichkolwiek problemów z systemem przywracam czystą kopię z obrazu. Kilkanaście/kilkadziesiąt minut i komp jak nowy. No ale o tym trzeba myśleć zanim stanie się coś poważnego.
0
@barcelonessi Zrobiłem coś oczywistego o czym dopiero teraz pomyślałem, czyli sprawdzenie czy na tym czarnym ekranie (bo menadżer zadań działał) jest działający explorer.exe. Okazało się że nie. Nagle system się pojawił i miałem dostęp do przywracania systemu (bo wcześniej nawet trybu awaryjnego z wierszem poleceń nie można było uruchomić). Cofnie się o jakiś czas system, znowu poleci skan, zobaczy się na dziwne pliki i da coś do ochrony. Cała operacja tego wszystkiego była dość ciężka przez telefon ale mam nadzieję że już wszystko ok. Dzięki za pomoc.