La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1597 Culés

29

Kilka uwag na temat Neymara ze strony ,,wroga”:

Być może nie będzie to zbyt odkrywcze, ale chciałbym wspomnieć o czymś, z czym w sumie rzadko spotykałem się w dyskusjach na temat Neya.

Futbol to prosta gra i (najczęściej) proste emocje udzielają się kibicom i samym piłkarzom. Radość po golu, smutek po stracie gola, to wiadome. Są jednak też nieco bardziej skomplikowane relacje, których dynamikę obserwujemy na murawie.
Ney jest producentem takich właśnie emocji. Dla kibiców, dla przeciwnika. Bo oto mamy genialnego piłkarza pokolenia YouTibe’a, Insta i spirali medialnej nakręconej do granic możliwości. Piłkarze są celebrytami, kreują trendy i ,,lajfstajl”. Są żywymi memami. Świadomie czy nie, chcąc czy nie chcąc, ich wpływ jest coraz większy na wszystkich ludzi zainteresowanych futbolem, a najmłodsze pokolenia chłoną to jak gąbkę.

A więc wychodzi na boisko Ney - gwiazdor futbolu, cudowne dziecko, z brazylijską fantazją i NAJWIĘKSZYMI obecnie na świecie umiejętnościami. Ale wychodzi też Ney jako ,,produkt”, idol, kreator trendów i bóg popkultury.
Dotychczasowa kariera ciągle młodego Brazylijczyka od początku związana jest z pewnymi kontrowersjami i tym, by wizerunek miał – szeroko pojęty – pazur. Ney jest idealnym wcieleniem piłkarza nowej generacji, który ma sprzedawać i umiejętności, i siebie jako markę. I jemu to pasuje, bo od kilku lat świadomie buduje swoją markę on i jego spece.

Marka Neya oparta jest na wzbudzaniu zachwytu, ale i pewnej niedostępności. On ma być ,,ludzki”, ale jednocześnie ma być kimś powyżej jakiegoś ogólnie przyjętego schematu piłkarza. Na tym polega siła Neymara – jego umiejętności boiskowe dopełnia wizerunek, jaki tworzy podczas meczu i w przestrzeni medialnej.

I tu zaczyna się zabawa. Przeciwnicy boiskowi Brazylijczyka doskonale wyczuwają tę aurę niedostępności, gwiazdorstwa, lekkiej arogancji i pewności siebie. Stąd nie możecie się dziwić, że każda sztuczka, każdy ,,boski” dotyk Neya jest przez jego rywali interpretowany jako przesada, buta, zarozumiałość i czysta popisówa. A jaki jest sposób, by tego młodego geniusza zatrzymać? Niestety, faule. I tu jest cały problem – bo ja absolutnie nie popieram tej zawziętości przeciwników boiskowych Neya, ale trzeba to zrozumieć, że ich zwyczajnie Brazylijczyk doprowadza do szału. To jest impuls pierwotny, żeby utemperować lepszego od siebie, który na dodatek zdaje sobie z tego sprawę i momentami pyszni się swym talentem. Zresztą znakomicie wyłożył to ostatnio ten piłkarz, który jak gdyby nigdy nic uznał, że może walnąć łokciem Neya, bo ten próbował mu zrobić siatkę. Rolę Neya można jeszcze przenośnie porównać do syna bogatych rodziców. Obrońcy, poprzez faule na nim, zdają się mówić – ,,stary, jesteś dzieciak, popatrz sobie na Messiego i Suareza. Są dobrzy ale nie cwaniaczą i nie prowokują”. Powtarzam – taka postawa jest karygodna, ale przeciwnicy Barcy czy Brazylii będą niestety dalej tak robić, bo ich karą będzie co najwyżej żółć lub czerwień. To chyba niezbyt srogo jak na to, by choć raz skosić tego cwaniaka, prawda?

Do czego zmierzam? Do pewnej rady, a jako Madridista mam doświadczenie z butnymi arogantami:) Po prostu musicie się przygotować na to, że każde kolejne mecze Neya to będzie spektakl i cały czas podskórnie wyczuwalne napięcie między Jr a rywalami. Tego nie da rady zatrzymać – wizerunek został utworzony, wpływy rosną, a Neyowi taka rola odpowiada. Taki musi być i takim pozostać. Musicie zrozumieć to, że każdy obrońca już od początku spotkania jest maksymalnie naładowany, by Neyowi pokazać miejsce w szeregu. Suarez i Messi nie wzbudzają takiej negatywnej motywacji. Póki przepisy są jakie są, a wizerunek Juniora rośnie w siłę, będzie na boisku z udziałem Neymara spektakl. Najczęściej piękny, ale i czasem brutalny, z niezdrową i niepokojącą domieszką.

konto usunięte

3

@laxman Fajnie napisane. W ostatnim czasie jednak to co na boisku przeniosło się do mediów czyli ta cała dyskusja na temat tych sztuczek i lekceważenia rywali. Sam Neymar rozumie futbol w taki sposób i pewnie też doskonale rozumie, że będą go kosić. Robili to pewnie, gdy był młodszy i będą to robić dalej. Rozumiem jak ktoś ośmieszony 4 razy w meczu może chcieć się wyładować. Taki jest futbol, a Neymar jest oryginałem w dzisiejszej piłce i to żadne lekceważenie rywali tylko to co wyniósł z Brazylii, czyli zabawa z piłką przy nodze.

1

@laxman Wow, bardzo ciekawy komentarz, przeczytałem jednym tchem. W sumie nic odkrywczego, ale spostrzeżenia fajnie wzięte do kupy i ładnie ujęte w słowa. Dodałbym tu jeszcze, że piłkarze jak CR czy Messi posiadają od większości zawodników pewien szacunek - po prostu mogą robić na boisku co chcą i nikt nie pomyśli, że to popisy bo każdy zna ich umiejętności. Tego szacunku na pewno nie ma (jeszcze?) Neymar stąd przeciwników trafia szlag.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: