- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1397 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1397 Culés
1
Sporo się mówi o Złotej Piłce od wczoraj, wiadomo - podali nominacje.
Może ja też się wypowiem.
Głosować będą dziennikarze, nie będzie już trenerów i kapitanów, a troszkę szkoda, chociaż to właśnie trenerzy i kapitanowie najczęściej oddawali głosy na 'swoich'. Cóż - mówi się, że nie jest to obiektywna nagroda, ale i tak każdy z nas wie, że jest najważniejszą indywidualną nagrodą dla piłkarza.
Dla mnie osobiście CZYSTO PIŁKARSKO nagrodę powinien otrzymać Leo Messi, każdy się z tym zgodzi, nawet (z tego co widzę) większość kibiców Realu. Mimo, że musiał się zadowolić 'tylko' tytułem ligowym i pucharem Króla, oraz srebrem CA, to każdy wie, że jakby spojrzeć na samą grę to on jest na przedzie.
Dla mnie czysto piłkarsko ten rok należał do Messiego, za nim Suarez i Griezmann.
Jak to wygląda statystycznie ? Liczby pokazują, że także Lionel Messi powinien zdobyć tę nagrodę. Może nie zmiażdżył swoich rywali jakoś mocno, ale ma nad każdym sporą przewagę (szczególnie w kanadyjce), a do tego doliczmy fakt, że na 99% powiększy tą przewagę nad np. Ronaldo do końca roku, nad Griezmannem pewnie także. Statystycznie to wygląda tak: 1.Messi 2.Suarez 3.Ronaldo
Jak to wygląda drużynowo ?
Tutaj wyścig wygrywa C.Ronaldo. Na pewno ma sporą przewagę, chociaż też nie zgniótł rywali w tej kwestii. Zdobył LM i wygrał Euro, ale to nie jest tak, że Messi czy Suarez nie wygrali nic - przecież mają wygraną ligę, co też jest bardzo ważne i dołożyli Puchar Króla. Wiadomo - blado to wygląda przy tytułach Ronaldo, ale czy zawsze musi wygrać piłkarz, który wygrał więcej z drużyną mimo przeciętnej gry ? Dlaczego nagrody nie otrzyma Pepe ? Jest na tym samym poziomie drużynowym co Cris, a do tego dołożył na pewno większą regularność w grze, bo z tego co pamiętam to on był w znakomitej formie od stycznia do samego lipca i finału ME.
Dla mnie osobiście biorąc pod uwagę te kryteria, które wymieniłem wyżej graczem nr na świecie w tym roku był Lionel Messi. Nie wygrał tyle co Ronaldo, ale patrząc na SAMĄ grę i statystyki to Portugalczyk nie miał startu do Messiego, który także swoje w tym roku wygrał, zabrakło tego 'czegoś' w postaci chociażby tej cholernej wygranej w finale z Chile. Ronaldo statystycznie był niezły, optycznie wyglądało to bardzo przeciętnie, wręcz mizernie - machanie rączkami, tupanie, denerwowanie się, tak naprawdę dobre mecze Cristiano z tego roku można policzyć na palcach jednej ręki. Wolfsburg, Walia, Węgry - mam już 3 i dalej...ciężko mi powiedzieć cokolwiek - dajmy mu Malmoe i Shakhtar. Doliczyć mecz z nami na CN, gdzie wygrali. To bardzo mało jak na człowieka, któremu już wciska się Złotą Piłkę. Prawidłowa kolejność tej nagrody wg MNIE:
1.Lionel Messi
2. Cristiano Ronaldo/Luis Suarez
3. Cristiano Ronaldo/Luis Suarez
0
@Kubix93 Malmo i Szachtar byly z 2015. W tym roku mial niezle mecze bodajze z Celtą Vigo i Atheltic Bilbao w lidze - ale ta liczba nie powala.
Do tego mial tez sporo spotkan gdzie nie tylko gral srednio / nie przeszkadzal / ale wlasnie gral wrecz fatalnie - zabieral gre kolegom / mnostwo strzalow ktore niewiele przynosily a i marnowane setki sie zdarzały chocby wywalczony przez koelgow na Euro (Islandia, Austria, Chorwacja)
0
@mekston A no tak, 2015 rok w LM nastrzelał. W sumie to statystycznie nieźle Portugalczyk wygląda, ma bodajże 56 punktów w kanadyjce, oczywiście Messi może się pochwalić dorobkiem 78 punktów tej klasyfikacji, co jest jednak miażdżące - bo to jest ponad 20 punktów przewagi i nie oszukujmy się, że Leo jeszcze ją w tym roku powiększy, bo jest w gazie, odwrotnie niż Ronaldo. Myślę, że Lionel dobije w kanadyjce do 90, a Ronaldo zakończy ten rok z 60-kilkoma bramkami+asystami. Nie chcę mówić o samej grze, czystej piłkarsko - bo tutaj Leo zjada Ronaldo. Nawet często jak nie strzelał bramek to każdy widział dzięki komu odwracały się losy meczów - taki finał PK z Sevillą, patrząc statystycznie Messi nie strzelił nic, ale patrząc na mecz, oglądając - każdy się zgodzi, że to Leo wygrał nam ten mecz. Więc Messi ma tą przewagę, że w większości spotkań w jakich brał udział był postacią wiodącą - czy to w Barcy, czy w reprezentacji. Wyróżniał się i statystycznie, ale także oko się cieszyło jak oglądało jego grę. Co można powiedzieć o Portugalczyku ? Na pewno jest z nim troszkę odwrotnie - oglądając go człowiek widział ambitnego (bo co by nie powiedzieć, jest cholernie ambitny) piłkarza, który stara się, próbuje ale mało co mu wychodzi. Oczy, odwrotnie niż przy Messim, męczyły się patrząc na, bardzo często, bezradność, frustrację i niemoc Cristiano. A jak to wygląda statystycznie - bramek sobie trochę nabił, asysty też jakieś ma, ale Atomowej Pchle ustępuje dość wyraźnie.
0
@Kubix93 "taki finał PK z Sevillą, patrząc statystycznie Messi nie strzelił nic, ale patrząc na mecz, oglądając - każdy się zgodzi, że to Leo wygrał nam ten mecz."
statystycznie to z finalu PK Messi zanotował swie asysty :) wiec w kanadyjce odnotowano to. Podanie do Alby to miód malina