- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 833 Culés
Gorące dyskusje
casabarca
32
Kontrowersyjna opinia - Cristiano Ronaldo nie jest w TOP3 najlepszych piłkarzy w historii piłki... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Rifek
1
Jaki napastnik według was jest aktualnie wart wydania 130 mln? Pomijamy oczywiście Norwega i... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Jakchcesz
24
15 latek jadący 80km/h po ścieżce rowerowej. Niestety trzeba czekać do głośnego,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 833 Culés
14
Co do Figo, bo tu widze sporo slów napisano. Macie tu mój komentarz z 2011:
http://www.fcbarca.com/37653-jak-figo-zdradzil-barce-czesc-ii.html
Na samym poczatku pragne zaznaczyc, ze rownierz i FC Barcelona ma na swoim koncie tego typu transfery np. Schuster czy Luís Enrique, ale nie o tym mam pisac.
1. LUIS FIGO
A. Dwa kontrakty sa wiece jwarte niz jeden. W 1995 Figo byl jeszcze zawodnikiem Sportingu Lizbona. We Wloszech miano o nim znakomita opinie i laczono jego nazwisko z wloskimi klubami. W tuym samym roku doszlo do poruzumienia pomiedzy Figo i "Vecchia Signora"-jakby to powiedzial Zbigniew Boniek, jednakze do gry wlaczyla sie AC Parma ktora zaoferowala lepsze pieniadze dla Figo (mieli nowego sponsora: firma "Parmalat"). Figo podpisal-ku zadowoleniu jego agenta José Veiga-umowe z Parma. Figo byl swiecie przekonany,ze z chwila pospisania umowy z Parma automatycznie wygasnie porozumienie z Juventusem. Burza, ktora na skutek teg owybuchla sprawila ze Figo dostal zakaz granie w Serie A przez 2 lata.
Grajac w mlodzikach-jeszcze w Portugalii, Figo zostal zawieszony na 45 dni z powodu podpisanaia rownoczesnie umow z Sportingiem i Benfika.
B. FIGO TRAFIA DO FC BARCELONY 1995-2000.
José Veiga zaczal szukac nowego pracodawcy dla Figo. Pojawial sie RM jako jego przyszly klub, ale RM wowczas mial problemy finansowe. Ostatecznie Figo przyszedl do nas, a FC Barcelona ze swojej strony przystala na odejscie Figo po 2 latach, gdyby ten chcial wrocic grac do Wloch.
Agent José Veiga dzialal zawsze za widza Figo i postaral sie o lepsze warunki kontraktu dla portugalczyka. Udalu mu sie czesciowo, gdyz uzywal jako straszaka potencjalne umowy zklubami-glownie z Serie A. Ostatecznie Figo podpisuje z AC Milanem. Josep Lluis Nuñez, ktory dopiero co stracil Ronaldo oraz pracowal nad przeluzeniem umowy Guardioli-w zadnym przypadku nie mogl pozwolic sobie na utrate Figo. Co zrobili? Otoz Nuñez y Veiga wyciagneli z rekawa, ze wysokosc klauzuli Figo dla klubow zagranicznych to 3.700.000.00, a nie 1.200.000.000 PESET (1EURO=166.7 PESET).Nastepnie podpisali nowa umowe, zeby AC Milan nie mial watpliwowsci.
Kolejna zmiana umowy nastapila w 1999. Tyma razem Veiga jako potencjalnego nabywcy swojego pracodawcy "uzyl" Lazio. Nowa umowazwiekszala klauzle odstepnego do 10 mld PESET, a sam zawodnik miala rocznie zarabiac 450.000.000 PESTE netto.
2. LATO 2000.
Problemem w tamtym okresie byly wybory zarowno w RM jak i w FC Barcelonie. A wiemy ze kandydaci na prezydentow jako kielbasy wyborczej uzywaja obiecanek w stylu: transfery gwiazd, obiecanki tytulow etc. W kampanii np 2003 Laporta obiecywal nam Beckham-a i wygral, zostawiajac w tyle Bassata (u ktorego notabene funkcje dyrektora sportowego mial pelnic Guardiola-moze to i lepiej ze Bassat przegral).
Florentino Peréz jako wabika na glosy "socios" uzyl wlasnie postaci Figo. Ostatecznie Peréz pokonal Lorenzo Sanz-a, ktory pomimo wygrnia w 2000 LM przegral te wybory. W Hiszpanii mowi sie Peréz ma "dlugie rece", zwlaszcza jesli chodzi o pismakow bedacych na jego rozkazy, ktorzy to z kolei wykonuja brudna robote dla prezesa. Mowi sie rownierz o nim, ze to sfrustrowany polityk.
U nas wygral wydawacz pieniedzy Gaspart-ale czy byl on winien transferu Figo? Mysle, ze nie choc maczal palce w odejsciu portugalczyka.
Figo ze swojej strony decyduje sie na zawarcie wstepnej umowy z Lazio 16-ego lipca, jednak wloski klub dowiedziawszy sie o wysokosci odstepnego-wycofuje sie.
Oficjalnie zaden z kandydatow na fotel prezesa FC Barcelony, nie kontaktowal sie ani z FIgo ani z jego agentem. Zrobil to zas Florentino Peréz. Veiga ospisam umowe z RM o transerze Figo 1-ego lipca 2000 w pomieszczeniach biurowych firmy ASC (jej tworca i prezesem jest Peréz. Jest to druga w europie co wielkosci firma budowlana. Prowadzi projekty rownierz w Polsce). Nowa umowa dawala Figo zarobki w wysokosci 1 mld PESET netto rocznie (ok. 6 mln EURO), klauzula zas wynosila 30 mld PESET. Tutaj dotarlem do bardzo waznego punktu. Istniala bowiem klauzla, na mocy ktorej Figo w przypadku nie wywiazania sie z umowy, musialby zaplacic kare w wysokosci 5 mld PESTET (30 mln EURO). Peréz na konferencji prasowej skwitowalto: " Jesli Figo do nas nie przyjdzie to zaplaci roczne skladki wszystkich socios". To oznaczaloby 6 lat gry za darmo dla jakiegos czolowego europejskiego klubu, zeby moc splacic RM.
W tym czasie Figo zapewnial "barcelonismo" o swoim przywiazaniu do klubowych barw i dozgonnej milosci wobec katalonskiego klubu. Florentino Perez dostrzegl pazernosci i podatnosc na manipulowanie w osobie agenta Figo-José Veiga, co w pewnym stopniu ulatwilo prezesowi RM dalsze poczynania.
Gaspart odegral istotna role, gdyz mogl nawet zatrzymac u nas portugalczyka. W dosc cwany sposob trzeba przyznac. Figo otoz znajdowal sie pod presja klazuli, ktora musialby zaplacic w przypadku odmowy przejscia do RM. José Veiga potwierdza to Figo i RM naciska coraz bardziej. Gaspart dogadal sie z Figo: FC Barcelona zaplacila by owa klauzule, maskujac to podwyzka pensji dla portugalczyka. Tak sie jednak nie stalo.
Gaspart odegral role ofiary.Veiga oszukal Figo i w takiej oto atmosferze Figo odszedl do RM. Wszyscy na tym dobrze zarobili.
3. KOSZTY TRANSFERU FIGO i UDZIAL RZADU.
Calosc to ok. 13.600.000.000 PESTET, z czego:
-10 mld kwota podstawowa
- 0.5 mld prowizja dla José Veiga-Figo zwolnil go w 2004.
-0.5 mld prpowizja dla Figo za uzycie go w kampanii wyborczej.
- 2.6 mld podatki.
Do tego trzeba dodac roczne zarobki Figo+koszty jego amortyzacji co daje sume ok.23 mln PESET.
Pieniadze za transfer RM powinien dac Figo, a ten wplacic je na konto FC Barcelony. Tak sie jednak nie stalo i to sluzy za podstawe toerii, iz Figo odszedl za porozumieniem wladz naszego ukochanego klubu.
RM zaplacil za Figo za pomoca "spolki-widmo", ktora utworzano specjalnie do tego celu. Z kapitalem poczatkowym w wysokosci 3000 USD, by dzien pozniej zaplacic za Figo 56 mln USD. Wowczas wybuchl maly skandal, gdyz operacja miala autoryzacje rzadu (premier Aznar jest kibicem RM-co tylko napedze teorie spiskowe) i Komisji Nadzoru Bankowego, ktore byly niezbedna to przeprowadzenia tego typu przelewu. Wszystko to aby RM nie placil tylu podatkow.
4.. POTEGA KLAUZULI 1006
Chodzi tutaj o klauzule z ustawy (decreto real) 1006/82, ktora reguluje kwestie prawne pomiedzy sportowcami a klubami. Klauzula ta zawsze byla/jest wykorzystywana do ustalenia ceny zawodnika pomiedzy klubem a zawodnikiem. Klauzula ta dawala klubowi uprzywilejowana pozycja. W praktyce jednak kazdy sad c zy trybunal moze ta klazule uniewaznic. Jezyczkiem u wagi jest to, ze letnie okienko transferowy to 2 miesiace, a jakikolwiek proces potrwa dluzej i nie jest korzystne dla pilkarzy.
W Hiszpanii istnieje ustawa 1006/85, ktora przwiduje ze kluby maja zagwarantowna ciaglac tego ze gracze bedu u nich kopac pike. Chodzi o to, ze kluby ktore wykladaj ciezkie pieniadze na zawodnikow nie cha ich tak latwo oddawac. Wyjatkiem jest sytuacja, w ktorej zawodnik sam zaplaci swoja klauzule (tak RM np. chcial zrobic z Agüero w tym lecie)
5. OCENA I KOMENTAZR WLASNY.
Moim zdaniem Figo po czesci padl ofiara zrecznej manipulacji ze strony swojego agenta i prezesa RM. Moim zdaniem watpie aby szczerze chcial odejsc doa naszego rywala. Wystarczy popatrzec na mine Figo podczas jego prezentacji w RM. Konsternacja conajmniej.
Zle oceniam Figo za jedno. Skoro w krytycznym momencie wiedzial od agenta o klazuli, to dlaczego ciagle zapewnial o milosci do FC Barcelony. Po co takie "pierdo...nie o szopenie". Mogl powiedziec ze wszsytko jest dogadane, a on idzie gdzy inaczej zabuli 30 mln EURO, no chyba ze Barcelona kreatywna ksiegowoscia zaplaci taka kare. Wtedy zarzad FC Barcelony to by sila wyciagnieto z gabinetu.
Tak samo Kaká 2 lata temu w AC Milan: "Chce byc symbolem Milanu tak samo jak Maldini" i pozniej odchodzi do RM. Jacy ci pilkarze potrafia byc czasem falszywi...
Figo mogl z honorem zwolac konferencje prasowa i wszystko powiedziec. Tylko ze pozniej pewnie mialby dwa procesy: RM+ FC Barcelona.
Figo jako pilkarz byl kapitalnym zawodnikiem. Do dzis mam w pamieci jego gol w meczu Anglia-Portugalia na EURO 2000, gdy portugalczycy przegrywajac 0:2, wygrali ostatecznie 2:3. Dla mnie pozostanie jedynm z moich ulubioncy graczy, ktorego duza czesc kibicow ma prawo nazywac judaszem, ale zwazywsze na okolicznosci chyba minimum szacunku sie mu nalezy. Zwlaszcza ze w RM nie odzyskal juz poziomu, ktory mial u nas.
2
@Culé a muerte "Zle oceniam Figo za jedno. Skoro w krytycznym momencie wiedzial od agenta o klazuli, to dlaczego ciagle zapewnial o milosci do FC Barcelony. Po co takie "pierdo...nie o szopenie". Mogl powiedziec ze wszsytko jest dogadane, a on idzie gdzy inaczej zabuli 30 mln EURO"
I właśnie dlatego jest zdrajcą.
0
@Culé a muerte Bardzo ciekawy komentarz...pytanie: skądmasz te wszystkie informacje?
Co do samego transferu...nawet z tego co napisałeś wynika to, że chciał więcej.zarabiać i dlatego godził.się. na manipulacjze strony agenta.oraz zgodził się na klauzulę. A tymi tekstami o przywiązaniu do klubu.wbił sobie gwóźdź do trumny