- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1631 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
29
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
Sysia11
8
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Zoker
13
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1631 Culés
12
Wszystko zaczęło się od legendarnego wywiadu Rudiego Völlera w 2003 roku. Wściekły na krytykę w studiu telewizyjnym, wypalił do Güntera Netzera: "Co wyście kiedyś grali za g+wno... przecież wyście grali w piłkę na stojąco (Standfußball)!"
Niedługo potem oburzony Franz Beckenbauer dzwoni do Netzera. "Kaiser" był wściekły i urażony w swojej dumie: "Günter, słyszałeś to?! Rudi mówi, że graliśmy w piłkę na stojąco! To absolutna bezczelność! Przecież wcale tak nie graliśmy!"
Na to Netzer, ze swoim typowym, chłodnym dystansem, odpowiada krótko: "Ależ tak, Franz. Graliśmy."
Netzer doskonale wiedział, co mówi, bo sam wręcz nienawidził biegać! Uważał, że to psuje jego elegancję. W Borussii Mönchengladbach grał z Herbertem "Hackim" Wimmerem, który miał płuca ze stali i harował za trzech. Pewnego dnia Netzer podszedł do niego i zaproponował mu ten legendarny układ:
"Słuchaj, Hacki. Ty lubisz biegać, a ja tego nienawidzę. Zróbmy tak: ty będziesz biegał za mnie, a ja będę za ciebie myślał na boisku!"
I Wimmer się zgodził! Hacki biegał jak maszyna, odbierał piłki i oddawał je Netzerowi, a Günter po prostu stał w miejscu i posyłał swoje genialne podania. Najlepszy podział ról w historii futbolu!
----------------------------------------------------
Netzer to był nie tylko piłkarski geniusz, ale też totalny cwaniak i świetny biznesmen! Jego negocjacje z Realem Madryt to kolejny absolutny hit.
Siedzą w restauracji, a działacze Realu (sam Santiago Bernabéu) pytają:
– Ile chcesz tu zarabiać?
– 300 tysięcy – rzuca Netzer.
– Nie ma szans, wykluczone! – oburzają się Hiszpanie.
Co robi Netzer? Bez słowa wstaje od stołu i po prostu wychodzi z lokalu. Działacze wpadają w panikę, wybiegają za nim i wołają:
– Okej, wracaj! Ile w końcu chcesz?
– 300 tysięcy.
– Dobra, dogadajmy się, ale ta "trójka" z przodu musi zniknąć, po prostu nie możemy dać 300!
Na to Netzer z chłodnym uśmiechem:
– Okej. W takim razie 299 tysięcy!
Deal ubity! Gość był po prostu szefem na boisku i poza nim. W tamtych czasach nikt nie potrafił się tak sprzedać jak on!
@Gary
@Comentateiro @JimMorrisonFCB
0
@Colon świetne!