La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1789 Culés

0

Powoli kończy się rok 2025, ale pewne zakończenie roku prawie 20 lat temu było wyjątkowo kiepskie dla pewnego cwaniaka.

30 grudnia 2006 wykonano wyrok na Saddamie Husseinie.

Byłego dyktatora Iraku schwytano 13 grudnia 2003 roku podczas akcji amerykańskich sił w rejonie Tikritu — znaleziono go ukrytego w tzw. „pajęczym dole”, małym podziemnym schronie. Po latach rządzenia twardą ręką i represji jego areszt zakończył erę formalnej władzy. Kiedyś wielki pan dyktator mieszkający w pałacach, mający majątek państwa na własność. Wtedy wychodząc z tej nory wyglądał gorzej od menela proszącego o 20 groszy przy sklepie.

Proces odbywał się przed irackim trybunałem specjalnym i dotyczył przede wszystkim zbrodni przeciwko ludzkości — oskarżono go o w np. masakre w Dujail z 1982 roku, gdzie zginęło około 148 osób. Była to jedna z wielu zbrodni której się dokonał, bo użył np gazu musztardowego, gdzie ofiar było kilka tysięcy. Przebieg procesu był głośny i budził dużo emocji: argumentowano zarówno o konieczności pociągnięcia go do odpowiedzialności, jak i o licznych wadach proceduralnych i politycznym tle rozprawy. Sędziowie byli co prawda z Iraku, ale wpływ amerykanów na nich był bardzo duży. Sam proces był z resztą wielkim chaosem. Główny sędzia procesu był zmieniony m.in dlatego że nie radził sobie z zachowaniem oskarżonych. Adwokaci ekipy Husseina sami nie przychodzili na rozprawy, zmieniali się, niektórzy zostali także zamordowani.

5 listopada 2006 roku sąd skazał Saddama na karę śmierci. Po odrzuceniu odwołań wyrok wykonano 30 grudnia 2006 roku — został powieszony w Bagdadzie. Wykonanie wywołało międzynarodowe kontrowersje, zwłaszcza po wycieku nagrań z egzekucji i po gwałtownych reakcjach w regionie. Wyrok wykonano 30 grudnia, czyli 1 dnia święta Id al-Adha (sunnickie święto - a Saddam był sunnitą), a co ciekawe to święto jest upamiętnieniem historii (wspólnej dla Islamu, Chrześcijaństwa i Judaizmu) o złożeniu w ofierze człowieka zamiast np zwierzęcia (Abraham i jego syn),

Skutek? Jego śmierć nie uśmierzyła przemocy ani nie załatwiła kwestii praworządności w Iraku. Pozostawiła za sobą pytania o sprawiedliwość, odpowiedzialność i koszt politycznych rozliczeń; dla milionów ofiar była jednak symbolicznym końcem reżimu, który przez dekady terroryzował społeczeństwo. Polityczny wymiar jego końca to inna historia. Koniec końców ten brutalny dyktator skończył marnie, a jego ofiary chociaż trochę mogły poczuć sprawiedliwość.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?