- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 670 Culés
Gorące dyskusje
John_Doe
0
@draxidox +1 Podczas pandemii cały naród musiał się składać żeby ich biznesy nie upadły...
164 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Bez reprezentacji Polski do drugiej połowy września.Troszkę smutno.
15 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 670 Culés
2
pokonujemy Joventut Badalona 90-80 i odnosimy dziewiąte zwycięstwo z rzędu, w tym piąte w lidze. Trochę dwa oblicza, z jednej strony tragiczna 2 kwarta i porażka 8-23, ale jednak o meczu i jego końcowym wyniku zdecydowały ostatecznie 3 i 4, gdzie Barcelona najpierw zbudowała przewagę ok.10 punktów, a w 4 kwarcie nie dopuszczała Joventut do bliższego kontaktu. Kevin Punter dalej utrzymuje passę zdobywania co najmniej 20 punktów. Jesteśmy na wielkiej fali pod wodzą Xaviego Pascuala, w lidze co prawda dalej tylko piąte miejsce, ale trudno, straty Penarroyi już łatwo nie będzie nadrobić, ważne, aby na koniec sezonu wcisnąć się do top4, teraz liczyło się zakończenie w top8, aby zakwalifikować się do Pucharu Króla, co jest już aktualnie prawie pewne. Oby tak dalej Barco!
0
@APTAPT Efekt Pascuala ;)
0
@APTAPT napisz proszę czy drużyna ma dobry skład który może o coś powalczyć, czy są to "średni" zawodnicy i tylko Pascual wszystko tuszuje.
0
@STALU dobry, ale jednak złożony głównie z koszykarskich emerytów, co na następny i jeszcze następny sezon może nieco niepokoić, choć NBA przecież doskonale zna takie historie, gdzie właśnie skład emerytów bił się o pierścień.
No to po kolei, to będzie dosyć długa analiza, więc przygotuj się xD:
Po zeszłym, bardzo nieudanym sezonie, który co prawda udało się zakończyć całkiem ładną, ale jednak porażką z Unicają i Monaco, bo przecież rywale nas nie upokorzyli, a tylko minimalnie pokonali, tak jednak w zeszłym sezonie nie udało się podnieść żadnego trofeum i specjalnie nawet nie było blisko.
Do klubu przyszli Juani Marcos, który już w przeszłości miał epizody w Barcelonie - dobry transfer, bardzo użyteczny rezerwowy na tej jakże eksploatowanej pozycji point guarda, w dodatku dopiero 25 lat.
Poza nim ściągnęliśmy z Włoch - Myles Cale'a, typowy rezerwowy, w sumie ciężko mi określić jego pozycję na boisku, bo ani to typowy skrzydłowy, a w dodatku za niski na centra, specyficzny zawodnik na boisku, ale użyteczny, dziś chociażby, kiedy jest tyle kontuzji, transfer in plus. Jednak te drużynę, głównie ustawiły świetne transfery Tornike Szengelii i Willa Clyburna, to obydwaj 35-latkowie, przez co podpisanie ich do aż 2028 roku, jest dosyć kontrowersyjne, ale trudno, to już będziemy się martwić za jakiś czas, tak jak z Ter Stegenem, póki co żyjmy tym co jest :P choć obydwaj aktualnie są kontuzjowani, a co gorsza, Clyburn dość poważnie, to jednak ci panowie to podpora drużyny, to zawodnicy ograni przez lata na poważnych europejskich boiskach i w solidnych ligach, dlatego ich transfery to był strzał w dziesiątkę, szczególnie Szengelia, który w roli właśnie takiej czwórki sprawdza się idealnie, bo właśnie tam jakości nam brakowało, Clyburn to niby SF, ale w trakcie meczów często przyjmuje pozycje point guarda. Przyszedł jeszcze Miles Norris, jako odrzut z ameryki, niestety on nie sprawdza się kompletnie, gra mało co, za Penarroyi zupełnie nie grał nic, za Pascuala dostaje jakieś pojedyncze minuty, ale jednak nie pokazuje się w żaden konkretny sposób. Pamiętajmy, że w lidze ACB jest limit graczy z USA, wynoszący chyba 3, więc jak chcesz zabrać na mecz Puntera, Clyburna, to zostaje ci do wyboru tylko Cale i Norris, a z tej dwójki lepiej wybrać Cale'a. Odejść z klubu nie będę komentował, bo to już faktycznie będzie za długi komentarz :P. Dodam jedynie, że Laporta obiecał Pascualowi kolejne transfery i nawet były już podobno zaawansowane rozmowy z jednym z zawodników, jednak jak widać temat umarł w martwym punkcie, a Pascual może patrząc jak ma wybitną serie z tą drużyną, to nie potrzebuje faktycznie póki co jeszcze wzmocnień.
Co do reszty składu, która była już wcześniej
Jakości naprawdę u nas nie brakuje, martwi jedynie zaawansowany wiek większości istotnych graczy. 36 lat za niedługo skończy, swoją drogą wykupiony z Realu Madryt, Nicolas Laprovitola, to świetny strzelec za trzy, notuje istotne wejścia w tym sezonie, jednak zarówno w zeszłym, jak i w tym sezonie miewał już kontuzje, które wykluczały go z gry na kilka, kilkanaście meczów, więc ciężko budować na nim zespół, choć na pewno ma sporą jakość. Podobna sytuacja z Janem Veselym, świetny gracz, zresztą z sporą ilością wystepów w NBA, zdecydowanie nietypowy center, który nie boi się huknąć za trzy, bardzo dobry gracz, który wnosi sporo jakości, jednak on również, za niedługo 36-lat i również coraz więcej urazów. Dalej z starszych Clyburn, on dopiero przyszedł, o jego jakości niech mówi fakt, że nawet gdy taki geniusz jak standardy naszego zespołu w postaci Kevina Puntera w końcowej fazie tej agonii z Joanem Penarroyą biegał zagubiony, to Clyburn potrafił samemu wygrywać nam mecze, bardzo istotny koszykarz w układance Pascuala, oby nie wytracił formy, bo teraz go czeka prawie 2 miesiące rozbratu z koszem. O Szengelii, już mówiłem, więc dalej - Satoransky, krytykowany w ostatnich sezonach, zasłużony historycznie gracz dla Barcy, podobnie jak Vesely, taka nam się ułożyła dwójka czechów. Satoransky w zeszłym sezonie był cienki, ale w tym sezonie statystyka jego skuteczności rzutów za trzy, podwoiła się, a i on zalicza zdecydowanie lepszy okres, pytanie, czy jest sens przedłużać dalej z nim umowę, skoro ma 35 lat? w tym sezonie jest istotną postacią, szczególnie pod nieobecność Laprovitoli, grywa sporo, z reguły jest wartością dodaną, choć z pewnością nie jest to gwiazda zespołu, ale gracz solidny. Kevin Punter - klasa sama w sobie, trochę szaleniec, czasem jak zafiksuje się na trójkach to zdarzy mu się odklejać i rzuca je w absurdalnych momentach, tak jak choćby kiedy miał szansę dać nam awans do dalszej rundy w piątym meczu z Monaco, w kluczowym momencie zawiódł. Jednak to jest zawodnik, którego stać na granie po 20-25 punktów co mecz, a w ostatnim już historycznym meczu z Baskonią w eurolidze, zdobył 43 punkty - czy muszę coś dodawać. Ma 32 lata, ale w jego przypadku nie mam złudzeń, że trzeba go trzymać po prostu jak najdłużej, szczególnie, że on zbyt często *odpukać* kontuzji nie łapie. Brizuela solidny gracz, ale jednak rezerwowy, nie zbudujemy na nim super drużyny, ale no zespół liczy więcej niż pięciu zawodników i tacy gracze muszą być, w dodatku jest Hiszpanem, więc nie blokuje żadnych limitów. Nie przeszkadza, ale na pewno nie jest supergwiazdą zespołu. Dalej nasza pięta achillesowa, czyli pozycje centra, tam mamy Yousouphe Falla, który jest olbrzymim, 220 centymetrowym gościem... i to tyle z zalet, bo za bardzo nawet nie umie zbierać piłek, robi głupie straty i biega jak zagubiony po boisku. Niech jego obecności w Barcy dodaje fakt, że klub ogłosił jego odejście po wygaśnięciu umowy 30 czerwca, jednak tylko po to, by w sierpniu ogłosić jego przedłużenie :P, tak jakby wysypał im się transfer jakiegoś centra i musiał ktoś tam na tym miejscu się zająć. Z bardziej wyjściowych graczy no to Willy Hernangomez, niezwykle chimeryczny zawodnik, jeśli chcemy mieć dobrego centra, to na nim raczej zespołu budować nie można i trzebaby kogoś sciągnąć, bo owszem Willy miewa nawet super mecze, ale potem zdarza mu się zagrać taki paździerz, że trenerom jako wannabe centra opłaca się wpuszczać Cale'a, który jest od niego 12cm niższy. No i został ostatni Joel Parra, super talent, naprawdę lubię tego gościa, staje się coraz ważniejszym członkiem zespołu, ma 25 lat i myślę, że to dobry zawodnik, liczę, że zostanie na dłużej.
Celowo nie komentuję Juan Nuneza, Keitę, Dabone, i Nikolę Kusturicia, bo to albo bardzo młodzi juniorzy, albo jak w przypadku Nuneza, facet ma wywalone rok z grania i ciężko powiedzieć na co go stać.
Reasumując, skład jest dobry, bardzo doświadczony, ale może właśnie Pascual potrzebuje takich zawodników? Jak widać póki co dogadują się świetnie, a drużyna mimo, że wydawało się, że przyjmiemy z pocałowaniem ręki takie mecze, gdzie Barca zdobywa 60 punktów i wygrywa, a Pascual koncentruje się na obronie, to widzimy coś zupełnie innego. Barca dalej zdobywa dużo punktów, z czego słynie, a przy okazji jest zorganizowana w obronie i nie traci tak astronomicznej ilości punktów jak za Penarroyi. Ciężko nie zauważyć ręki trenera, już nie mówiąc o tym, że Barca za Joana Penarroyi słynęła z tego, że potrafiła spuchnąć w końcówce, rzadko kiedy dokonywała remontady, miała problem z nawet czasem drobnymi krzysyami, natomiast drużyna Xaviego Pascuala, jeśli nie kontroluje swojego meczu, co jednak zdarza się z reguły, to potrafi odwrócić losy meczu, jak z Baskonią , czy dzisiaj z Badaloną, albo wcześniej z Bayernem, jeszcze za Orellany. Ciężko jednak mówić coś o przyszłości, skupmy się na tym sezonie, za niedługo rusza Puchar Króla i jednak oczekuję, że ten Puchar zwyciężymy. Real męczy się okrutnie w Europie i gdyby nie to za przeproszeniem gówno z jakim zostawił nas w lidze hiszpańskiej Penarroya, to bilibyśmy się o lidera ligi ACB. Liczę, że w końcu podniesiemy jakiś puchar, bo póki co to my zdecydowanie jesteśmy jedną z lepszych ekip w Europie. Przyszłość tak jak wspomniałem, no skład zmusza nas do nieco krótkowzroczności, trzeba liczyć też, że nasi starsi zawodnicy, a w sumie większość składu, to koszykarze po 30-tce, po prostu będą zdrowi, a ich forma dalej będzie wysoka jak choćby wspomnianego Szengelii, Clyburna i Puntera, jeszcze będziemy się tym przejmować, póki co cieszmy się z tego co jest, bo jakbyśmy utrzymali tę formę jak dziś, to naprawdę w naszym baskecie może być znowu pięknie. Jestem w szoku, że Pascual potrafił tak szybko to ogarnąć, jednak jak wiadomo, jedna sprawa to przywrócić coś do porządku i ładu i składu, a druga sprawa ten ład utrzymać, natomiast pierwszy miesiąc pracy trenera naprawdę wybitny.
1
@APTAPT Super podsumowanie. Będę śledził wpisy. Pozdro