La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1295 Culés

2

Real i Barca na boiskach euroligi:
Pół godziny wcześniej mecz swój rozpoczęli Królewscy. Jako, że to forum o Barcelonie, no to w miarę krótko. Czarna seria trenera Scariolo trwa. Nie będę mówił, że pomału jego posada jest na włosku, bo znając zacietrzewienie Florentino Pereza, w dodatku gdy ściągnął trenera, którego kiedyś już zatrudniał i co nie dziwne, patrząc na przykład Carletto - jest starym Włochem, to pewnie zwolnienie mu nie groźne, ale fakty są brutalne. 3 porażka z rzędu na eurolidze, dzisiaj z Bayernem Monachium, który rozpoczął mecz od świetnej serii 10-0, potem w drugiej kwarcie Real nadrobił z ogromną nawiązką straty z pierwszej kwarty. Druga połowa to jednak kompletna dominacja Bayernu, 25-10 w 3 kwarcie, a w czwartej już kontrola wyniku i Real zdołał tylko dojechać do wyniku -6 i końcowo mecz się zakończył 90-84 dla Bawarczyków, a Real zajmuje fatalne 14 miejsce po 7 kolejkach Euroligi, niby jeszcze daleko do końca sezonu, ale wygląda to dosyć niepokojąco - nie żebym płakał z tego powodu ;)

No i Blaugrana
Na Palau Blaugrana zmierzyliśmy się z jedną z drużyn z co prawda dołu tabeli, czyli klub o śmiesznie brzmiącej nazwie - Emporio Armani Milan. Mimo to, nie ma co raczej wyżej srać niż dupe mamy, mówiąc nieładnie, bo my od początku sezonu, a był to już 11 mecz w tym sezonie, nie potrafiliśmy wygrać dwa razy z rzędu. Zatem zgodnie z planem, powinna być dzisiaj porażka, po zwycięstwie z Breogan w lidze hiszpańskiej 100-85. Pierwsza połowa nieudana, ale zakończona pozytywnym akcentem - dwie trójki na ostatnie 30 sekund i dzięki temu udało się pierwszą porażką 36-41 i chyba dzięki temu lepiej wyglądała ta druga połowa. Trzecia kwarta, a w niej aż cztery celne rzuty za trzy, które końcowo pomogły w wygraniu kwarty 28-20, czyli w meczu było 64-61. Czwarta kwarta natomiast, to były takie szachy, jakie ciężko zobaczyć w koszykówce, ale ja lubię takie kwarty, choć bardziej tu było szachowania, grania na 24 sekundy, aniżeli samego kosza w koszu, obydwie strony bały się ryzykować z rzucaniem za trzy. Przez jakieś chyba 2-3 minuty był zastój na wyniku 67-65 dla Barcelony. Potem fartowny rzut na 69-65 i mecz się nieco lepiej dla nas ustawił, ale nasi oczywiście musieli dodać nieco emocji, głupia strata i po chwili zrobiło się 69-69 (hehe) Natomiast Milan miał już limit fauli i też to wykorzystaliśmy dzięki trafionym wolnym przez Szengelię i na 30 sekund do końca było 73-69. Jednak tutaj ponownie nasza niechlujna mentalność pozwoliła rzucić włoskiej drużynie za trzy punkty tak naprawdę w drugiej lub trzeciej sekundzie akcji, przez co do końca meczu było z 26 sekund, więc Barcelona nawet nie mogła grać do końca. Wtedy bodajże Punter rzucił daleką piłkę pod kosz, bo już włosi wysokim pressingiem stali na naszej połowie próbując wymusić błąd 8 sekund, Szengelia niefrasobliwie nie złapał piłki na prosty wsad, ale na szczęście piłka nie wyleciała z boiska, więc, udało mu się wywalczyć faul. Udało mu się trafić jeden wolny, drugi celowo lub nie, ale myslę, ze nie spudłowany, tam się pojawiło jakieś totalne zamieszanie piłka spadła na ziemię, tam była jakaś szamotanina no i sędzia podniósł akcję i był podrzut piłki do góry. Ten wygrał zawodnik z Mediolanu i wtedy nie ukrywam zamarłem, włosi mieli z 15 sekund na akcję, ale co rzadko się zdarza, nasi w końcu zaczęli grać w obronie i dojść do pozycji rzutu za trzy punkty, a także raczej nie ułatwiali wjazdu pod kosz, przez co ten buzzer beater za podwójnej zasłony o ile wyglądał niepokojąco i już myślałem, że znając nasze szczęścia wpadnie im takie coś, ale na szczęście był to airball i Barcelona w końcu przełamała się i wygrała drugi mecz z rzędu. 74-72.

Z bilansem po 7 kolejkach 4-3 zajmujemy 7 miejsce w eurolidze, przed nami mecz za 3 dni z Partizanem, czyli drużyną, która póki co ma bilans 3-3. W top2 niezmiennie co jest dosyć szokujące - Zalgiris Kowno i Hapoel Tel Aviv - ciekawe kiedy spuchną. Natomiast po Partizanie czeka nas w końcu El Clasico - tym razem na boiskach Euroligi, gdzie będziemy mieli szansę się przełamać w tej haniebnej passie 5 porażek rzędu z Królewskimi - kiedy jak nie teraz przy dołku formy Realu i w dodatku na Palau Blaugrana, ale do tego meczu jeszcze 9 dni.

1

@APTAPT super komentarz, dzięki za taki wpis, ¡Visca el Barça!

1

@graco14 jak mam wolny czas, tak jak dzisiaj, to staram się coś pisać o koszu. Głównie dlatego, że skoro i tak oglądam te niszowe mecze, to szkoda, że by to przepadło, a tak to chociaż te kilka osób zobaczy i może zainteresuje to kogoś tak losowo jak ja się zainteresowałem koszem w Barcelonie rok temu.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: