- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1318 Culés
Gorące dyskusje
Faro
4
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
26 odpowiedzi
Luciano99
56
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Borneo
1
Może być tak że nie będzie Bernardo Rushforda i i Alvareza
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1318 Culés
0
Gdzie można obejrzeć mecz świątek?
0
@Spacedragon canal + sport 2
0
@Spacedragon c+
0
@budel17 Sory, że tu ale nie widzę Cię ostatnimi czasy.
Spirit dobrze robi z tą zmianą po dwóch wygranych turniejach pod rząd?
Zweih gra coraz lepiej, ale zmiana tN1R+ Zontix- ma sens skoro zaczęli wygrywać?
Oglądałem Heroic w zeszłym roku, ale poza siłą ognia i dobrą grą jako support xFl0uda chyba nie był tak dobry w clutches jak Zontix, a Ukrainiec też jest świetnym lurkerem, gra pozycje kotwic po CT i jest pasywnym graczem.
Zweih w Nemidze był głównym lurkerem i kotwicą, więc pewnie z niego zrobią następcę Zontixa, a tN1R obejmie stare role Magixxa.
PS. Liquid po choke'u zdoła wziąć rewanż i dadzą radę na Vitality w kryzysie? Dlaczego zamiast Traina nie wzięli Mirage? Przecież wtedy byłby d2 na 100%
Tylko pytanie czy zostawianie najlepszej mapy będącego w kryzysie Vitality jest dobrą decyzją?
Mam wrażenie, że jakby zostało Inferno jako decider to szanse Liquid byłyby spore.
0
@Barca_Big_Moment ja tak nigdy nie jestem wylewny na forum, pojawiam się czasem w wolnych chwilach.
Co do zmian w spirit. Trochę też się dziwiłem jak ta plotka się pojawiła o tnirze za zontixa. Ale tam ponoć pojawiła się jakaś kosa wewnątrz ekipy. Faktycznie będzie to specyficzne jeśli go zmienią teraz kiedy ostatnie dwa turnieje wygrali i są zdecydowanie faworytami na ewc w Arabii. Trochę zontix loty obniżył, ale ten turniej nie miał jakiś zły. Rating na poziomie 1.20 to jest spoko wynik wiedząc że masz w składzie takiego kasującego jak donk przy którym nie masz wielu okazji żeby błyszczeć. Zweih tym turniejem pokazał że jego zmiana może być potężnym boostem do skilla. Sufit ma widać wysoko.
Jeśli chodzi o Liquid no to ciężko ich diagnozować bo potrafili dostać w cymbał od akademii Virtus pro, żeby kilka dni później na lanie być naprawdę blisko pokonania Vitality. Trzeba jednak zauważyć, że Vitality obecnie jest mocno pod formą względem okresu przed majorem. Ale jeśli teraz w końcu ich nie pokonają kiedy udaje się to innym to nie wiem kiedy będzie lepsza okazja.
Póki co wygląda to na okres mocniejszej gry spirit i kto wie czy nie zrobią tego co zrobili Vitality w pierwszej połowie roku. W zasadzie w wygranych turniejach już jest dość blisko bo 7-4
1
@budel17 Musiała być jakaś spina w Spirit bo na Vlogach był bardzo grobowy nastój, a sam Zontix był całkowicie outsiderem w ekipie.
Ja liczę, że Zontix trafi do Navi bo powinni wrócić do ukraińskiego składu. Ale jakby Navi nie dało rady go pozyskać to FaZe albo Liquid go powinno rozpatrzyć bo naprawdę potrafi grać te drugoplanowe role.
Zweih to kozak, oglądałem jego dema z Nemigi tam był gwiazdą jako aggro lurk i kotwica po CT
Tyle, że jak przyjdzie tN1R to Zweih będzie musiał zacząć grać pasywne role bo Białorusin jest ogólnie supportem, ale często gra agresywnie.
Pod względem chemii jeśli złapią kontakt ze sobą to mogą być nawet lepsi niż duet ropz mezii czyli dwóch najlepszych anchorów tego roku.
Jedyna obawa to Chopper bo gość lubi bardzo spokojny styl gry, bez ryzyka i wielu zmian tempa a jeśli będzie miał trzech graczy bardziej agresywnych to sam będzie musiał często się pokazać z tej kreatywnej strony w prowadzeniu bo często będzie iglował na podstawie aktywności graczy na mapie, a nie jak to robił wcześniej czyli w pełni ułożonej grze pod donka.
Spirit miało miesiąc miodowy, ale jak siądzie im tN1R to mogą walczyć o tytuł drużyny roku pod koniec sezonu.
Liczę też na kyousuke i Falcons niech się ogarną w końcu żeby Spirit nie miało tak łatwo bo jedynie oni mogą zatrzymać Erę Spirit w tym momencie.
A co do Vitality to według mnie mieli swój moment po pokonaniu Spirit w Kato gdzie po prostu donk nie dojechał na finał i ludzie trochę ich przecenili bo do samego finału grali przeciętnie i często ropz albo ZywOo musieli carrować cały team.
Sam finał zagrali dobrze, ale tam mieli ułatwioną sprawę bo donk po prostu zagrał jeden z najgorszych meczów w 2025.
Po tym zwycięstwie nabrali wiatru w żagle i trochę na mitycznym okresie sobie smurfowali aż do majora, ale od Dallas było widać zjazd formy i pierwsze pęknięcia w grze, ale sam finał udało im się wygrać na słabe Mouz 3-0 to sam półfinał na przeciętne Falcons był toporny.
Major w Austin też nie poszedł najlepiej bo zaczęli fatalnie od 3-13 Inferno na Brazoli, ale później się ocknęli. Kto wie co by było jakby mieli FaZe czy Navi albo inną mocniejszą drużynę w meczu 0-1 gdy byli zszokowani?
Dostali Nemigę i mimo świetnego Zweih'a sobie poradzili na ulubionej mapie d2 a potem mieli 3DMAX i VP z całym szacunkiem, ale nie miał kto ich ograć.
Ćwierćfinał na Navi też był niepewny dla Vitality bo zaczęli Mirage w mocnej defensywie i tam Navi miało realną szansę zrobić nawet 8-9 rund, ale ta runda force Meziiego pokrzyżowała plany.
Potem obudził się FlameZ i tak naprawdę im wygrał tego Mirka swoimi agresywnymi wejściami midem i entry fraggami od shorta i connectora.
Nuke po stronie T był dobry u Vitality, ale tam Navi po prostu gubiło ustawienie bo dawno go nie grali i było to widać. Natomiast po zmianie stron oddali Navi zbyt dużą kontrolę dworu i lobby przez co Navi wchodziło jak w masło i gdyby nie bohaterskie fragi Mezziego w końcówce to byłaby dogrywka i najprawdopodobniej Inferno, które według mnie Navi by wygrało.
Półfinał na Mouz kontrola nawet pełna na Mirage, ale już pick Inferno na Mouz to był idiotyczny pomysł trenera Vitality bo pokazał, że memy na jego temat są prawdziwe skoro Legacy nie dało rady wygrać na Mouz Inferno to po jaką... pickować Inferno na Mouz?
Gdyby wzięli d2 to by zamknęli mecz w dwóch mapach bo Mouz było fatalne na tym turnieju, a jeden dobry mecz ze Spirit tego nie zmieni.
Finał na MongolZ to wiadomo... Ciekawe jakby zagrali na FaZe bo Karrigan potrafił ograć taktycznie apEX'a nieraz na majorze i nawet ropz nie mógłby wszystkiego przekazać odnośnie jego taktyk.
Sam S1mple grając na ZywOo w finale majora miałby ogromną motywację żeby zagrać dobrze i to by wyglądało zupełnie inaczej niż w ćwierćfinale na MongolZ.
Sam fakt, że Spirit odpadło na Mouz na własne życzenie tak naprawdę pozwoliło Vitality wygrać majora. Jeśli by zdołali pokonać Navi, Spirit i FaZe to byliby znacznie lepsi w moich oczach, ale do Astralis im brakuje.
Po przerwie doszło najprawdopodobniej do wypalenia, przestali trenować bo myśleli, że są Astralis CS2 i ich motywacja nie pozwalała żeby zachować spokój i starać się poprawić gdy od Dallas tak naprawdę forma szła tylko i wyłącznie w dół.
Według mnie jeśli Vitality chce ratować sezon to musi dokonać zmian w składzie bo apEX i FlameZ mocno spuścili z tonu, sam Mezii też gra dużo gorzej, a ZywOo gubi się na serwerze. Jedynie ropz grał faceity w przerwie i zachował formę, ale cała reszta jest zardzewiała.
Vitality nie miało struktury taktycznej jak Navi w prime, nie mieli teamplay & utility usage na poziomie Astralis prime i nie mieli takiej siły ognia jak G2 choć niewiele im brakowało.
Dlatego głównie swoją dominację zawdzięczali tym, że gracze byli w formie na poziomie decyzyjnym i strzeleckim przez co wygrywali większość Clutchy w kluczowych rundach map.
Nawet teraz Spirit jako zespół wygląda lepiej od Vitality bo nie musi polegać na clutchach bo swoje rundy mają starannie przygotowane i realizowane zgodnie z wytycznymi trenera.
Liquid musi po prostu iść na całość, Vitality to nie Astralis albo Navi wystarczy na nich wsiąść i oni pod presją pękają.
Vitality to drużyna ofensywna, grająca agresywnie jeśli odbierzesz mi swobodę kontroli mapy to już nie mogą grać swojej gry i zaczynają popełniać błędy z braku pewności.
Zdecydowanie ciężej było skontrować prime Astralis czy prime Navi bo tamte zespoły były na wskroś defensywne, miały genialne strategie i warsztat taktyczny, a także teamplay był wzorowy. Co z tego, że miałeś inicjatywę na mapie skoro nie zdołałeś zająć miejsca bo wszystkie pozycje były podcinane i kąty były trzymane idealnie.
Vitality pod presją często wygląda jak dzieci we mgle, zresztą tam na większości map po CT są źle dobrane pozycje i czasami nawet role po terro.
Trener Vitality to pokemon albo inny francuski TaZ, ale Wiktor zdecydowanie bardziej ogarniał podstawowe informacje o by lepiej poukładał zespół niż Voldemort.
Skończyła się forma poszczególnych graczy to skoczył się monopol na wygrywanie turniejów to karma za zostawienie trenera za zeszły rok.
Falcons i Spirit mogą odjechać w walce o TOP1 a zmiany będą konieczne.