- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1743 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
31
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
60 odpowiedzi
Sysia11
9
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
Zoker
14
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1743 Culés
0
Co sądzicie o ludziach, którzy po tygodniu rezygnują z pracy?
3
@Czajka90 Nic, jak im się praca nie podoba albo mają głupiego szefa to co mają zrobić.
2
@Czajka90 Jak nie widzą sensu pracować to słusznie robią zamiast się męczyć.
0
@Czajka90 jeśli mają się męczyć albo robić na odwal się, to lepiej i dla nich i dla pracodawcy i dla reszty ekipy że odejdzie
1
@Czajka90 To zależy. Jak ktoś to wyjątkowo robi, bo rzeczywiście obowiązki odbiegają od tego co zostało na rozmowie przedstawione to luz, a jak ktoś zmienia jak rękawiczki to coś nie tak z taką osoba
0
@Czajka90 zależy, bo są artyści, którzy by chcieli "pracować", czyli nic nie robić, a dostawać kasę i zmieniają co chwila robotę w poszukiwaniu takiej
Ale są też tacy, którym zwyczajnie coś może nie odpowiadać, wtedy fajnie, że się nie cackaja, tylko stawiają sprawę jasno.
Domyślam się, że z punktu widzenia pracodawcy jest to bardzo irytujące, ale takie czasy. Teraz ludzie potrafią się postawić.
0
@Eklerek Moja eks miała taką koleżankę w pracy, która właśnie co chwilę zmieniała robotę. I gdy zmieniała, to ciągle tylko było gadanie typu: bo szef nie taki, bo ludzie nie tacy, ciągle zwalała ta osoba winę na kogoś bądź na coś. I to czasami nie popracowała miesiąc, a już było źle.
1
@Czajka90 ja mam firmę po to żeby brac KPO, a nie żeby ludzie do pracy przychodzili.
0
@FcPortoFan1999 Chociaż z drugiej strony, nigdy nie wiadomo, czy po czasie nie zmieni się na lepsze. Znam takich, co rezygnowali, bo najmniejsza krytyka przełożonego, nawet merytoryczna, równała się obraza majestatu. I siedzi taki jeden z drugim bezrobotnie ;)
0
@Czajka90 Najwyraźniej kwestia charakteru.