- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1503 Culés
Gorące dyskusje
Batys
2
Macie już zaplanowane urlopy? Jakiś ciekawy kierunek?
99 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1503 Culés
3
Dzisiaj mija 8 lat od pamiętnego mecz z psg, a kibiców realiku dalej bolą 4 litery.
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że gdy vazquez był faulowany podczas któregoś klasyków z nami to kibice realu pisali, że karny ewidentny, to była identyczna sytuacja co ta neymara wtedy. Co do suareza to już jawna symulują była.
0
@Konradowskyy przecież na Neymarze to był ewidentny karny, co do Suareza to racja.
0
@MessiForeverTheBest No właśnie o tym mówię
0
@MessiForeverTheBest @Konradowskyy plus Mascherano faulował Di Marie na karnego dla PSG
0
@mekston no ja wtedy też tak myślałem, ale obecnie nie jestem pewien bo przez te lata widziałem masę takich sytuacji bez karnego, chociażby naszą z Walią (chyba Frankowski był tym co faulował) gdzie nagle wszyscy "eksperci" mówili że prawidłowa decyzja to brak karnego
0
@MessiForeverTheBest to był klarowny karny i to, że oddał strzał nie ma znaczenia
"eksperci" mówią często tak jak im wygodnie i często też mają swoje sympatie - plus też nie raz dane sytuacje mimo, że podobne nie są 1:1 - akurat nie kojarze na szybko sytuacji Frankowskiego
Tam nawet po meczu Masche przyznał się do faulu na Di Marii