- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1040 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1040 Culés
4
Historia jak z filmu, ale na szczęście z dobrym, a wręcz wzruszającym zakończeniem. Nabil Bentaleb był w ubiegłym sezonie podstawowym zawodnikiem Lille, ale w czerwcu 2024 roku doszło do dramatu, który mógł mieć dużo poważniejsze konsekwencje, niż tylko zakończenie kariery. Podczas niewinnej gierki z przyjaciółmi reprezentant Algierii nagle zasłabł - jak się okazało u 29-letniego wówczas piłkarza doszło do zatrzymania akcji serca w wyniku ukrytej wady wrodzonej. Bentaleb trafił do szpitala, gdzie spędził kilka dni w stanie śpiączki farmakologicznej, ale na szczęście jego życie i zdrowie udało się uratować, choć dalsza kariera zawisła na włosku. Algierczykowi wszczepiono kardiowerter-defibrylator, a jakiś czas później francuska federacja zgodziła się na jego powrót do gry w Ligue 1 (co jest pierwszym takim przypadkiem w historii). We wczorajszym meczu z Rennes Bentaleb zaczął jako rezerwowy, ale w 76. minucie pojawił się na murawie przy stanie 0:0 i już cztery minuty później strzelił ważnego gola na 1:0. Lille ostatecznie wygrało 2:0, a Algierczyk, który kilka miesięcy temu leżał w szpitalu w śpiączce, teraz został bohaterem.
1
@sergio5 Fajna historia. Dobrze, że gość uciekł śmierci spod topora. Pamiętam go jeszcze z Schalke