La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 875 Culés

1

Kupiłem żelki
https://zapodaj.net/plik-Nf8YW606ci
@July_6_BcN nie było tych piankowych :l

0

@Kgorecki2500 Hah, co to za biedne randomy??? Gdzie Haribo, albo Nimm2?

0

@Eklerek Trolli to porządna marka akurat xD

1

@Kgorecki2500 Misie też dobre :D Ja mam w domu kilogramowe pudło żelków także do wyboru każde
@Eklerek nie znasz Trolli? Najlepsze żelki mają. Od nich są np hamburgerki.

2

@Kgorecki2500 ale będzie sraka.

0

@qbsonFCBarca To chyba tylko Ty masz srakę po żelkach hahaha
W ogóle w żelkach są pektyny i one dobrze działają na jelita, więc może masz coś nie tak z nimi.

0

@July_6_BcN Stronie od słodyczy, a jak raz na rok kupuje to właśnie haribo i nimm2, inne mi się w oczy nie rzucają :D Bym zbankrutował z moją zachłannością jakbym zaczął jeść :)

0

@July_6_BcN no mam IBSa, już prawie wyleczonego. Pamiętam tylko że raz po żelkach miałem epicką srakie i od tamtej pory ich nie jadam zaś fanem pozostanę już do końca życia.
Edit: dodam tylko że wtedy to były jakieś słabiaki kupione na wagę w przypływie cukrowej zachłanności. Może to mieć związek ze srakowymi objawami.

0

@qbsonFCBarca Może właśnie dlatego, że to była tanizna, bo ja też mam ibs i jakoś nigdy po żelkach nie miałam rewolucji. Może te żelki miały przyjaciela XD

1

@July_6_BcN wybacz, nie wiedziałem że odpisuję damie. Byłbym nieco bardziej delikatny w opisie swoich żelkowych wspomnień. I wiesz co? kupię sobie zaraz jakieś kwaśne żelaski po czym udam się do domu by je skonsumować. Oczywiście wkładając wszystkie na raz do mordy.

0

@qbsonFCBarca czym skutecznie wyleczyć ibs?

0

@WiernyKatalonii ja nie miałem jakiegoś ostrego ibsa ale wyleczyłem go głównie dietą (lekko strawna, więcej pieczonych aniżeli smażonych rzeczy, najlepiej to same gotowane ale nie dajmy się zwariować:D). Od prawie roku nie piję alkoholu (myślę że to było kluczowe, bo alko, nawet w małych ilościach ciągle podrażnia jelita i niszczy florę bakteryjną). Jeśli chodzi o leki to lekarz przepisał mi: XIFAXAN, ALFLOREX I BUTINER. Są dosyć drogie i na receptę. Ja nie posłuchałem lekarza i postanowiłem na razie spróbować samą dietą i nie żałuję bo w sumie mi się zdecydowanie polepszyło a i 600zł w kieszeni zostało (nie licząć wizyty prywatnej...).
Niestety IBS wpływa też na psychę więc i tak przed każdym wyjściem muszę 2 razy usiąść na tron nawet jak nie chce mi się srać - tak dla pewności...
PS. Polecam również regularne picie gotowanego siemienia lnianego (najlepiej codziennie) + picie oleju lnianego (również codziennie) nie wspominając o regularnym jedzeniu kiszonek, piciu kefirów itd.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: