- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1358 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
30
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
DariaFCB
94
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
43 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1358 Culés
8
2 grudnia 1987 roku Chicago Bulls legitymowali się bilansem 12-3 i mierzyli się w Salt Lake City z Utah Jazz, gdzie pierwsze skrzypce grali John Stockton oraz Karl Malone.
Gdy w trzeciej kwarcie Michael Jordan wykonał wsad nad tym pierwszym, mierzącym zaledwie 186 cm, siedzący w pobliżu boiska właściciel Jazzmanów, Larry Miller, krzyknął w jego stronę: – Hej, Jordan, dlaczego nie wybierzesz kogoś swojego wzrostu?
Przeciętny gracz NBA nieźle by się wkurzył na te słowa, ale "MJ" poczuł się wywołany do tablicy i chwilę później wykonał podniebny dunk nad mającym aż 213 cm wzrostu i 140 kg wagi środkowym ekipy z Salt Lake City – Melem Turpinem. – Ten był wystarczająco wysoki? – odpowiedział na zaczepkę Millera, który tylko się uśmiechnął.
Całe spotkanie z Jazz było istnym popisem "Jego Powietrznej Wysokości". Urodzony na Brooklynie zawodnik ustrzelił aż 47 "oczek", dokładając do tego 4 zbiórki, 9 asyst, 3 przechwyty i 3 bloki. Byki wygrały 105:101. – Właśnie dlatego ten koleś jest supergwiazdą – oceniał Doug Collins. – Zespół był zmęczony, ale Michael potrafił wziąć na siebie ciężar gry. Z tego powodu to w tej chwili prawdopodobnie najlepszy zawodnik w lidze.
Za sezon 1987/88 "MJ" odebrał statuetkę MVP. W tamtym czasie po 1956 roku oprócz Jordana tylko trzech obrońców mogło się poszczycić mianem najbardziej wartościowego zawodnika rozgrywek. To Bob Cousy, Oscar Robertson oraz Magic Johnson. W głosowaniu "Jego Powietrzna Wysokość" pokonał prawdziwe symbole NBA lat osiemdziesiątych – Larry'ego Birda z Boston Celtics oraz wspomnianego Magica Johnsona z Los Angeles Lakers. Statystyki Michaela powalały: 35 punktów, 5,5 zbiórki, 5,9 asysty, 3,2 przechwytu oraz 1,6 bloku na mecz. Wszechstronność Jordana budziła podziw, toteż nie bez powodu jako pierwszy gracz w historii ligi zawodowej obok nagrody MVP zdobył również wyróżnienie Obrońcy Roku.
Złośliwcy twierdzili, że Chicago Bulls to tylko Michael Jordan, ale w zmaganiach 1987/88 Byki zadały kłam tej teorii, notując bilans 50-32 i dochodząc w walce o mistrzostwo NBA do drugiej rundy play-offów, gdzie nie sprostały słynnym "Bad Boys", czyli Detroit Pistons pod wodzą Chucka Daly'ego. W drużynie pierwsze szlify zbierali dwaj obiecujący gracze wybrani w drafcie – Scottie Pippen oraz Horace Grant. Nie byli oni jeszcze pierwszoplanowymi postaciami Bulls, lecz ich poczynania pozwalały sądzić, że w niedalekiej przyszłości mogą stać się brakującymi ogniwami, które pozwolą ekipie z "Wietrznego Miasta" walczyć o najwyższe cele.
Getty Images #TegoDniaWSporcie #koszykówka #NBA #legendysportu
@Encore , @takisobiektos , @mekston , @MesQueUnClub96
2
@Bocheno1 Najwybitniejszy sportowiec w historii.
1
@Bocheno1 Nie wiem czy tylko złośliwcy mogą mówić że Chicago to tylko MJ, skoro bez niego nie zdobyli żadnego mistrzostwa. @partymaker Koszykarz również ;)
1
@Bocheno1 i to w czasach gdy w meczach np. z Detroit panowała zasada "Jordan może zdobyć punkty ale nie prawa po nich stać". Wtedy w NBA w obronie można było robić wszystko, teraz obrona ma się przyglądać jak rywal rzuca za 3 bo nie można nawet na niego krzywo spojrzeć...
0
@FcPortoFan1999 koszykarz to nie sportowiec?
0
@mkord To jest sportowiec.
0
@FcPortoFan1999 to skąd durne stwierdzenie "koszykarze również"?
0
@Bocheno1 Urodzony na Brooklynie? nie czasem w Wilmigton NC?
0
@mkord Żebyś miał pytanie.
0
@FcPortoFan1999 chyba bardziej żebyś miał powód do kolejnego komentarza dla sztucznego podtrzymania dyskusji
0
@mkord Ja nie staram się sztucznie podtrzymywać dyskusji.Po co mi by to zresztą było potrzebne?
0
@FcPortoFan1999 na to już musisz sam odpowiedzieć w imię swojej potrzeby zaistnienia na anonimowym forum
0
@mkord Pseudosława nie jest mi do niczego potrzebna.
0
@SeWo77 szpital Cumberland County jest w Brooklynie