La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1178 Culés

0

Jesteśmy zbyt biednym krajem, żeby mieć dobrą ligę i zbyt rozwiniętym, żeby mieć kulturę gry w piłkę na podwórkach.
Piłka nożna jest pochodną gospodarki.

5

@ali3gator Przecież tu nie chodzi o brak pieniędzy bo pieniądze są tylko o zacofaną mentalność. My nie potrafimy szkolić.

2

@ali3gator Po prostu zabetonowany system szkolenia. Wszystko inne jest.

4

@ali3gator A Portugalia? Gospodarka wcale nie bardziej rozwinięta od Polski, ani nie biedniejsza. Kolejny przykład z brzegu to Chorwacja, teoria kompletnie z dupy

1

@ali3gator A Chorwacja ? Nawet, Grecja....

0

@ali3gator Nie powiedziałbym że to gospodarka państwa jest tutaj problemem.Zwłaszcza mam na myśli Argentynę.

0

@Derean Ale kto ma niby szkolić jak nie mamy dobrych klubów piłkarskich?

0

@Jersi1 Kapitałowo są wieki do przodu. Porównaj sobie kluby portugalskie, a polskie

0

@FcPortoFan1999 Argentyna czy Brazylia to właśnie kultura gry w piłkę na podwórkach.

0

@fotohobby Fakt, Chorwacja jest ewenementem, miała świetne pokolenie piłkarzy, cholera wie czemu, może fart.

0

@ali3gator Tylko gospodarka pewnie nawet gorsza od Polski.

0

@LukaszFan Co to znaczy zabetonowany system szkolenia? Jak chcesz go odbetonować jeśli nie masz dobrych klubów piłkarskich? Na orlikach mają się szkolić z wuefistą?

1

@FcPortoFan1999 Tak, ja nie mówię, że to jest tak, że im bogatszy kraj tym lepiej gra w piłkę. Kultura gry na podwórkach tworzy się właśnie w krajach biednych.

Wysoki poziom mają albo kraje z dużym kapitałem (dobrymi klubami) albo kraje biedne, gdzie nie ma co robić, więc gra się piłkę. (szczególnie Ameryka Południowa, ale również Afryka)

0

@ali3gator no to wyrażaj się bardziej dokładnie, bo po pierwsze użyłeś dwóch różnych opisów - biedny (ilościowego) w przypadku mniej zamożnych i bardziej rozwiniętych ( jakościowy) w przypadku tych drugich, a po drugie nie w każdym bogatym kraju jest tradycja klubów piłkarskich. W Polsce, jak i innych krajach bloku wschodniego problemem zapewne jest właśnie to o czym piszesz, czyli brak tradycji dobrego zarządzania klubami, które za PRLu były wylęgarnią leśnych dziadków i w sumie do teraz tak zostało.

0

@Jersi1 A to przepraszam, myślałem, że jest zrozumiałe.

No tak, np. USA mimo dużego kapitału nie mają tradycji piłkarskich i są leszczami.
Ale to wyjątek.
Główny problem w bloku wschodnim to właśnie brak kapitału w gospodarkach i to powoduje brak dobrych, doinwestowanych klubów piłkarskich.

0

@ali3gator Dobre kluby tworzy sie albo od podstaw dobrym szkoleniem albo potężną kasą.
W Polsce kupujemy "starych Słowaków" zamiast bazować na polskich talentach.
Dlaczego? Nie mamy talentów i wyszkolonych zawodników w kraju?
Czego to wina? Szkolenia.
Dobra liga nie zależy od zamożności państwa

0

@ali3gator ja myślę, iż nie zawsze to kwestia kapitału, a czegoś bardziej fundamentalnego jak miękkie instytucje, przekonania, tradycje w danym kraju

0

@LukaszFan Nie mamy wyszkolonych zawodników, bo nie mamy doinwestowanych klubów, w których mogliby się szkolić.

To już nie te czasy kiedy pan Jurek wuefista mógł szkolić piłkarzy. Do tego zatrudnia się profesjonalistów za grubą kasę.

Nie da się stworzyć klubu dobrym szkoleniem bez kapitału. Może kiedyś, na początku było to możliwe, ale obecnie, przy takiej konkurencji nie ma szans.

0

@Jersi1 Masz trochę racji, to prawda. Pisałem o kulturze (tradycji) gry na podwórkach. Kapitał i tradycja podwórkowa wydają się być najważniejsze.

Oczywiście czynników jest więcej, ale są dużo mniej istotne. Te dwa wydają się być zdecydowanie najważniejsze.

Jest kilka krajów, które można policzyć na palcach, dla których ta zasada nie działa (USA, Chorwacja)

A w ogóle to zdałem sobie teraz sprawę, że zapomniałem o istotnym czynniku, którym jest imigracja - patrz Francja. :)

0

@ali3gator na potwierdzenie ( lub tez nie) twojej tezy mozemy poczekac obserwujac takie kraje jak np. Arabia czy Katar. W Chinach przewodniczacy partii, ktory jest milosnikiem pilki noznej, juz dawno postawil na rozwoj tego sportu w swoim kraju i jak na ten moment zadnych rewelacji nie widac.

0

@Jersi1 Po Arabii czy Katarze nie spodziewam się cudów w krótkim terminie, bo u nich nie ma w ogóle tradycji piłkarskich (podobnie jak przypadek USA). Ale pewnie jeśli szejkowie wrzucą w kluby piłkarskie fortunę i będą dalej sprowadzać kolejnych Xavich, to za kilkanaście lat coś może z tego być.

Komentarz usunięty przez użytkownika

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?