- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1625 Culés
Gorące dyskusje
kamyk_23
0
Jak myślicie (tak bez wujka Google), ile procent ma najmocniejsze piwo na świecie i kto je... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
pluszek
6
Jak wam się to podoba?https://x.com/coolfonpl/status/2072396819212947477
26 odpowiedzi
MichalZZZ
2
Pytanie do komputerowców. Da rade dla dziecka 12 latka taki komp czy lepiej dolozyc do czegos... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1625 Culés
26
Drużyna sie wydaje nie do odratowania mimo że zawsze jestem romantycznym optymistą. Widziałem komentarz po ostatnim meczu tutaj, który stawiał świetnie pytanie o Barcelonie-post Messi.
Dlaczego tak się dzieje, że zawodnicy przychodzący do nas z rewelacyjnych i nowoczesnych drużyn dziadzieją?
Lewy jak wchodził to był przeKOT, totalna zabawa grą.
Raphinia też miał więcej polotu tuż po przyjściu niż teraz.
Adama Traore, asysty w każdym z pierwszych meczów i dewastacja obrony rywali, jeździec apokalipsy
Ferran Torres, wchodzi do drużyny - bajkowa bramka przeciwko Athleticowi, świetne noty.
Nawet Cancelo i Felix już tracą na tej świeżej energii i scalają się z szarością naszych występów.
Wydaje mi się, że w tym klubie ktoś żyje w przeszłości i to nie messiowej tylko w cruyffowej. Ktoś wymyślił sobie że my mamy jakaś tożsamość której musimy się trzymać bo inaczej znikniemy z mapy świata. Ile razy słyszałem że Adama to jeździec bez głowy i potrzeba kogoś kto rozegra kombinacyjnie ma skrzydle, właśnie w każdym meczu czułem tego odwrotność. Potrzebowaliśmy piłkarza który wyjdzie poza ramy smutnego klepania I szybko przyeeebie piłkę w pole karne rywala. Często to było na pałe? Często silnie po ziemi? Tak, ale czy na prawdę jest lepiej rozgrywać piłkę przez 20 minut po obwodzie żeby w końcu z NUDÓW, Raphinia zszedł na lewą nogę albo Alonso jak wczoraj walnął fajniutka piłkę w pole karne? Różnica polegała na tym że przy takim Adamie obrońcy rywali nie mieli pojęcia co się dzieje a przy wczorajszych dośrodkowaniach obrońcy równie dobrze mogliby sobie usiąść na trawie i wypić herbatę i wstać jak zobaczą że piłka będzie lecieć na ustawiona od godziny formacje defensywna.
Adamę moglibyśmy zamiennie traktować z Dembele, który niespodziewanie od nas odszedł. Ludzie mówili że Dembele nie jest zbyt inteligenty, i może i to dzięki temu że nie rozumiał taktyki to grał z serca, po ulicznemu, z szaleństwem w oczach. Xavi go miał i z takim Dembele byśmy w tym sezonie byli o wiele bardziej zaskakujący. Niestety skończyło się inaczej. Raphinia z kolei często był określany jako bystry Brazylijczyk, bodajże Bielsa go bardzo pompował że jak na takiego technicznego szybkościowca Raphi bardzo angażuje się w taktykę. I to nas gubi, bo Raphinia właśnie powinien wyłączyć myślenie i zacząć wirować obrońcami i być nieprzewidywalny, poza schematem.
Ale nie mamy tej przebojowości. Messiego ludzie zwymyślali nie raz że karze grać pod siebie, no i z perspektywy czasu bardzo słusznie to robił, bo bez autorytetu Leo klepalibyśmy te piłki po obwodzie aż każdy kibic zasnął by na stadionie i przez tv.
Jak dla mnie, tożsamością Barcelony jest La Masia i inwestycja w młodzież, jesteśmy wyjątkowi pod tym względem i ciągle to robimy, ale zamiast korzystać z szaleństwa młodości, zamykamy wszystko w proste schematy mając nadzieję że przeciwnikowi się odechce biegać po dobiciu do 4k podań. Chciałbym czasami żebyśmy pograli jak Real, jebs piłka do przodu, jebs piłka do boku, jebs w pole karne i jebs gol. Moment w którym widzę kontrę i piłkarza który ZATRZYMUJE PIŁKĘ w miejscu - wiem że już nic z tego ataku nie będzie.
Oby do przodu ale musimy grać o wiele mniej wyrachowanie i o wiele bardziej bezmyślnie.
0
@[Oli] Barcelonę od lat trawi marazm, jechanie schematem i brak przysłowiowego zęba w ataku. Na stojąco da się wygrywać, ale tylko wtedy, kiedy się ma Messiego, Iniestę i resztę złotego pokolenia. Zmieniają się składy i trenerzy, a mimo to ciągle widzimy ten sam problem.
1
@[Oli] nic dodać, nic ująć. Za kurtyną szatni dzieje się coś bardzo złego, co to takiego dowiemy się zapewne kiedyś w jakiejś biografii lub wywiadzie. A może i nawet nigdy
2
@[Oli] szybka odpowiedz jest, ze brak polaczenia naszych w zespol rozumiejacy sie na ślepo. Wiele zespolow w LL ma lepsze zgranie niz nasz.
1
@[Oli] właśnie tu był taki pojazd znafców na Adamę, ale gość jest skrzydłowym, mimo że przewidywalnym to swoją eksplozywnością, przyśpieszeniem i siłą i tak potrafił ograć przeciwnika (często niejednego). Jasne, podania może i też szwankowały, z tym że on w trakcie meczu tworzył takich okazji kilka, a teraz zestawmy to ze "skrzydłowymi" którzy są obecni. Ci za to grają bardzo z głową, myśłą nad podaniami, nie są jeźdźcami bez głowy XD