- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 959 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
24
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Konradowskyy
32
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 959 Culés
3
Dzisiaj se przejrzałem statystyki zdobytych medali siatkarzy od 2018 roku czyli od momentu gdzie weszliśmy do ścisłego topu i ten wynik jest po prostu chory przecież to jest jakiś kosmos ! Przez ten czas rozegraliśmy 10 oficjalnych turniejów gdzie zdobyliśmy aż 8 medali kurna aż 8/10 przecież to jest jakiś abstrakcyjny wynik. Dla porównania kolejna reprezentacja za nami ma chyba o połowę mniejszy dorobek gdzieś 4-5/10. Z tych zdobytych ośmiu medali jest: złoty, 3 srebrne oraz 4 brązowe. Spróbujcie sobie wyobrazić jaką my aktualnie jesteśmy potęgą czy potworem jak co niektórzy nazywają zdecydowanie słusznie jesteśmy liderami rankingu Fivb od ponad roku już. Jedynie można się przyczepić że mogłoby być trochę więcej tych złotych ale dzisiaj jest szansa na drugi taki krążek. Jeśli nie zdajecie sobie sprawy jacy jesteśmy mocni to coś wam powiem : od 2018 roku zdobyliśmy aż 8 medali( 5 lat) to jest serio dużo biorąc pod uwagę, że od poczatku wieku do tego 2018 chyba nawet tyle nie zdobyliśmy co pokazuje, że mamy przyjemność oglądania najlepszej reprezentacji Polski w naszej historii ale mamy farta ;) A i jeszcze jedno pierwszy raz w tym wieku doszliśmy do 2 finałów z rzędu i nie pod wodzą Heynena nie udało nam się to ani razu. Na ten moment wyśmienita praca Grbicia i miejmy nadzieje, że dzisiaj zdobędzie te pierwsze złoto z wielu ;) Kibicujmy dzisiaj i trzymajmy kciuki za ten historyczny team.
1
@BoreekxD ja bym powiedział że my tą potęgą to jesteśmy od 2009 a juz napewno od 2014 gdy zdobylismy pierwsze w tym wieku a drugie ogólnie mistrzostwo świata. No ale nic nie bierze się z przypadku. Sukces rodzi sukces i sam pamietam jak będąc w gimnazjum nakręciłem się na siatkówkę tym medalem z 2006. Wielu specjalistów podkreśla to że PZPS potrafił to wykorzystać tworząc system szkoleniowy młodzieży oraz idąc za ciosem ściągali kolejnych specjalistów na stanowisko selekcjonera reprezentacji, chyba tylko obecny selekcjoner Włoch nie sprawdził się u nas a tak to każdy zdobywał medal/medale. Byli reprezentanci Polski podkreślają że zatrudnianie trenerów z zagranicy pozwoliło dostosować im się do standardów światowych. Tą samą ścieżką poszły kluby i efekt jest taki że z roku na rok prestiż ligi rósł, zaczęły pojawiać się wyniki aż do tego roku i polskiego finalu LM.
Szkoda tylko że PZPN nie potrafi wziąć przykładu z PZPS.
0
@KierownikLucas Lata 80-90 to były lata posuchy. Przełom nastąpił na początku tego wieku kiedy postanowiono zmienić całkowicie system szkoleniowy chociaż wtedy oczywiście nie było widać w żaden sposób efektów co było logiczne bo dopiero za kilkanaście lat miały się pojawić jakieś efekty. No i się pojawiły i to takie gdzieś koło od 2015 roku zaczęły wlatywać pełno medali juniorów praktycznie z każdej imprezy z czego złoto mistrzostw świata juniorów i tą śmietankę spijamy do teraz. Ostatnio złoto kadetów mś z 2019 roku później brąz na euro tego samego rocznika ale to mowa akurat o tych którzy dopiero będą wchodzić do seniorskiej kadry a przecież wcześniejsi mistrzowie już zadebiutowali w kadrze na mundialu w 2018 roku tylko jeszcze wtedy było kilku dopiero się to ruszyło w 2019 roku gdzie tak na prawdę 3-4 składem zdobyliśmy brąz Ligi Narodów już wtedy było widać, że się świeci coś wielkiego i historycznego ale to jednak przerosło oczekiwania wielu kibiców bo nikt się nie spodziewał że będziemy mieć tak piekielnie mocną drużynę. Zaczęliśmy zdobywać regularnie medale praktycznie na każdym prawie turnieju. Ale to jeszcze nic bo ta drużyna pod wodzą Grbicia staje się jeszcze silniejsza bardzo możliwe, że Serb uwolni w końcu pełny potencjał naszej kadry bo nikt chyba nie zaprzeczy, że ta drużyna bardzo rzadko za Heynena pokazywała swoje 100% nie licząc mundialu. Heynen miał taki minus, że grał tą żelazną szóstką co było widać gołym okiem, że miał swoich pupilki przez co moim zdaniem właśnie przez Heynena przegraliśmy te igrzyska samo to, że wyszedł słabym zara po kontuzji Kubiakiem który już sie nie nadawał nawet do kadry na najważniejszy mecz czterolecia. Dlatego teraz dla nas to mega dziwne, że w tym roku wykorzystaliśmy tylu zawodników. Niczego Heynenowi nie odbieram bo był świetnym trenerem i na ten moment jest naszym najlepszym w historii bo zdobył 5 medali. Ale Grbić jest tuż za nim już bo w sobotę zapewnił sobie już trzeci medal jako trener a ten dorobek jeszcze może poprawić na euro. Ale Grbić już osiągnął coś wielkiego bo żadnemu naszemu trenerowi w tym wieku a być może nawet w historii całej polskiej siatkówki nie udało się zakwalifikować do dwóch finałów z rzędu co już samo jest niesamowicie ciężko osiągnąć dla każdej ekipy bez wyjątku nawet tych potęg. Potwierdzeniem jest to że jesteśmy chyba pierwszym zespołem od kilku lat który zagra w swoim drugim z rzędu finale na kolejnym wielkim turnieju bo ostatnio każdy pamięta, że byliśmy w finale MŚ. Grbić już przeszedł do historii a dopiero jest tu drugi rok a dzisiaj ma szanse na złoto.
0
@BoreekxD Każdy trener ma swoich "pupili" którym wybacza się trochę więcej. U Grbicia takimi są Śliwka i Semeniuk. Gdyby nie znajomość Grbicia i Semeniuka z Zaksy to mogłoby go nie być na tym turnieju.
Śliwka ten sezon ma bardzo dobry w poprzednim były mecze gdzie był najsłabszy na boisku a dalej na nim zostawał. Nie mam nic do Olka bo rozumiem że On jest od czarnej roboty i często tego nie widać w tv ale ogladajac w zeszlym roku na żywo jego grę, rozumiem że od Ataku to jest atakujący i drugi przyjmujacy a Olek ma być tym który lata dziury, trzeba rozegrać to robi to, trzeba wyczarować coś na potrójnym bloku to go obija albo kiwa za kolnierz, trzeba ogarnąć resztę drużyny na boisku po nieudanej akcji to jest razem z Kurkiem.
0
@KierownikLucas Kurek to już zalicza zjazd gdzieś od 2 lat już w poprzednim sezonie ciężko się go oglądało a w tym wygląda jeszcze na słabszego to pewnie za rok będzie jeszcze słabszy. No i tu Grbić będzie musiał pokazać jaja sadzając go na ławce w przypadku jego jeszcze większego zjazdu już na ten moment Kaczmarek zasługuje na podstawę bo w tym sezonie jest świetny serio pierwszy raz widzę go tak dobrze grającego w kadrze. Może gdzieś od 2 sezonów zauważyłem, że na Kurku robią pojedyncze bloki i to sporo przecież już tym sezonie został już kilkukrotnie złapany na takim bloku. Jest bo chyba każdy widzi, że Kurek atakuje często na ślepo nie mierzy wzrokiem tego bloku przed uderzaniem oraz zauważyłem, że często atakuje bezmyślnie np. mając sporo miejsca po prostej często atakuje po skosie jakby totalnie nie myślał przy tych uderzeniach dlatego tyle razu go blokują. Kaczmarek ma za to zdecydowanie większy wachlarz zagrań w ataku tu widać gołym okiem, że większość tych ataków jest przemyślanych a tym sezonie to już wgl wybiera mądre rozwiązania raz uderzy mocniej, raz kiwnie, raz splasuje no i trzyma te kierunki świetnie. O zagrywce już nie wspomnę bo tutaj Łukasz ma największą przewagę nad Kurkiem to jest wręcz przepaść w tym elemencie na ten moment. Tak samo gra lepiej w bloku. Jeśli mamy patrzeć na aktualną formę to na ten moment Kaczmarek zjada Kurka jeśli chodzi o rywalizację na tej pozycji. Nie możemy popełnić tego samego błędu na igrzyskach co ostatnio z Kubiakiem gdzie nawet nie powinien tam pojechać. Mam nadzieje, że u Grbicia nie będzie ktoś grał za zasługi tylko za daną formę a na ten moment Kurek powinien być przyspawany do ławki bo jeśli będzie dostępny i od razu zagra znowu bez formy to wtedy takie naplucie w twarz Kaczmarkowie a my kibice jak mamy to traktować ? Nie mamy zamiaru przeżywać wielkiego rozczarowania znowu za rok na igrzyskach i tego jeszcze by brakowało, żebyśmy znowu przegrali przez głupie decyzje personalne co byłoby totalną głupoty bo byśmy znowu niewykorzystali tego ogromnego potencjału która ma nasza kadra ;)