- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1565 Culés
Gorące dyskusje
heniusss
4
Niektórzy to narzekają jak by 26 stopni w nocy było ( ͡° ͜ʖ ͡°)
28 odpowiedzi
QQL5
17
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
26 odpowiedzi
Arkon
9
Kiedyś dzisiejsza para fazy play off pewnie by nawet nie grała na mundialu. 32 drużyny grające... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1565 Culés
7
Z punktu widzenia polskiego kibica większość wspomnień związanych z Borussią ma silny związek z Robertem Lewandowskim, Łukaszem Piszczkiem oraz Jakubem Błaszczykowskim.
Starsi fani pamiętają również lata 90. XX wieku, gdy drużyna prowadzona przez Ottmara Hitzfelda rządziła nie tylko na krajowym podwórku, ale również zwyciężyła w rozgrywkach Ligi Mistrzów, gdzie w epickim wręcz finale, rozprawili się z Juventusem, który w swoim składzie posiadał takie gwiazdy jak Angelo Peruzzi, Didier Deschamps, Alessandro Del Piero, Christian Vieri, Alen Boksić, czy Zinedine Zidane.
Dziś nawiązujemy do ekipy Borussen z zupełnie innego powodu. Między sukcesami Hitzfelda, a heavy metalem Kloppa w klubie panowały mroczne czasy. Zespół popadł w tak duże problemy finansowe, że na początku XXI wieku groziło im zniknięcie z mapy niemieckiego futbolu.
Po serii cięć budżetowych, pożyczek, sprzedaży praw do herbu, nazwy stadionu, czy sprzedaniu najlepszych zawodników - powoli udało się odbudować finansową płynność. Przez lata klub zmuszony był do angażowania piłkarzy, których cena oscylowała w granicach wysokości dzisiejszych apanaży średnio znanych agentów, zarobionych podczas przeprowadzenia jednego transferu.
Przed rozpoczęciem sezonu 2005/2006 BVB zdecydowało się na wyłożenie 750 tysięcy euro na polskiego napastnika, który swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Feyenoordzie Rotterdam. Miał on zastąpić odchodzącego do Realu Saragossa - Ewerthona, którego sprzedaż była kolejnym etapem projektu pod tytułem: ratowanie klubu.
Piłkarzem tym był oczywiście Euzebiusz Smolarek, który na Signal Iduna Park grał między 2005-2007 rokiem. W tym czasie strzelił 26 bramek oraz dołożył do tego 16 asyst. Jedną z tych bramek kibice Borrusen pamiętają mu do dziś.
W sezonie 2006/2007 największy rywal - Schalke 04 przed przedostatnią kolejką okupowało pierwsze miejsce w tabeli. Ekipa Mirko Slomki musiała wygrać dwa ostatnie spotkania, by sięgnąć po ósmy tytuł w historii klubu. Za plecami Die Knappen czaił się Stuttgart, który liczył na potknięcie klubu, w którego składzie mogliśmy oglądać takie gwiazdy jak: Neuer, Özil, Altintop, Kurányi, Lincoln, czy Asamoah.
Derby Zagłębia Ruhry rozgrywane w 33 kolejce okazały się zabójcze dla z Gelsenkirchen. BVB zwyciężyło 2:0 po golach Alexandera Freia oraz Euzebiusza Smolarka, który świetnie prezentował się w tamtym spotkaniu. Stuttgart wykorzystał porażkę ligowego rywala i przed ostatnią kolejką wskoczył na fotel lidera. W starciu z Cottbus Sami Khedira i spółka dopełnili formalności, zdobywając piąty tytuł w historii Die Schwaben.
Smolarek był jednym z autorów odebrania tytułu największemu rywalowi BVB. Derby Westfalii nazywane są w Niemczech - “matką wszystkich derbów”. Podłoże polityczne, gospodarcze, a także sportowe. Wzajemna niechęć obu klubów sięga lat 20. XX wieku. Płatając takiego psikusa Schalke, Ebi na zawsze zajął miejsce w sercach kibiców Borussen.
[Nieobiektywny kibic, Facebook]