- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1499 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
24
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
LAMC_10
12
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
22 odpowiedzi
Commandement
1
@ferdas_rawa wiadomo, że tylko nieliczni mają dobrą kasę, skoro podstawową potrzebą jest auto... » Czytaj dalej
171 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1499 Culés
4
Społeczeństwo komunistyczne, rok 1986 - klęska z Brazylią w 1/8 i wylot z MŚ. Odczucia - nieudane mistrzostwa, porażka, nędzny poziom, zawiedzione nadzieje.
Społeczeństwo kapitalistyczne, rok 2022 - klęska z Francją w 1/8, tuż po kompromitacji z Argentyną i wylot z MŚ. Odczucia - odpadamy z honorem, największy sukces od 1986 roku.
Tyle, że MŚ 1986 odbierane były jako porażka i nieudana impreza. Taki mały detalik.
Dobrze, że Lewy już skomentował ten gówno-futbol, bo mam wrażenie, że 80% oglądających odebrało rozum i oklaskuje zmarnowaną szansę. Więc takie małe
ultimatum powinno dotrzeć do głowy zadufanego telefonisty.
1
@Comentateiro Ostatni mecz był prawie, że idealny. Już nie narzekajcie tak.
6
@Comentateiro pamietaj ze 82 zdobylismy brazowy model, nic dziwnego ze w 86 oczekiwania byly wyzsze. inna perspektywa i inne okolicznosci
5
@Kgorecki2500 “prawie ze idealny” to
znaczy dobra pierwsza polowa po ktorej i tak przegrywalismy 1-0 i pelna kontrola meczu Francuzow od tego czasu?
2
@Atencjuszek Obecny skład nie uzasadnia poddania mistrzostw po 2 meczach. Awans uzyskaliśmy czekając jak barany na ścięcie - na szczęście Argentyna odpuściła, na szczęście Meksykowi nie zaliczyli trzeciego gola i nie wykończyli jednej z licznych akcji.
Nie tylko Michniewicz zaszczepił naszym mentalność przegrywów. Także większość kibiców okazuje się przegrywami w sferze mentalnej.
4
@Kgorecki2500 Rozumiem, że to sarkazm?
1
@Comentateiro @mekston Nie. To naprawdę był dobry mecz w naszym wykonaniu. Bardzo dobra 1 połowa (gdzie powinno być 1:1) I mimo wszystko przyzwoita 2.
2
@Kgorecki2500 Słowo "dobry" zatem mocno się zdewaluowało
3
@Comentateiro Oczekiwania były tak niskie że to 0-3 to prawie jak wygrana xD
0
@Comentateiro Drogi kolego, oszukujesz rzeczywistość jeśli chcesz nam wmówić że powinniśmy zrobić lepszy wynik jeśli przez 36 lat nie wyszliśmy z grupy.
2
@don'T.R.I.P.e Kompromitacje nie mogą być punktem odniesienia, a kibice zachowują się tak jakby były.
Gdyby Szwajcarzy byli tak żenująco zapyziali w swoim myśleniu, nie wyeliminowaliby Francuzów z EURO 2020, w 1/8. Francja była wczoraj do ogrania, ale ponieważ Polacy zagrali byle jak, grający byle jak Francuzi ograli nas jak chcieli.
Na taki mecz wychodzi się z przekonaniem, że się wygra, a nie założeniem, że uniknie się kompromitacji.
0
@ComentateiroNaprawde odleciałeś.
Zobacz co my graliśmy odkąd przyszedł Michniewicz.
Albo lepiej - zobacz co my gramy od czasu Euro 2016.
Zobacz kto u nas gra na DMF wciąż - człowiek któremu piłka przeszkadza.
My się nie rozwinelismy tylko cofneliśmy w rozwoju w stosunku do Euro 2016.
Mecz z Francją był naszym najlepszym meczem od 3 albo więcej lat i na pewno najlepszym kadry Michniewicza.
My nie graliśmy byle jak, graliśmy na szczycie swoich obecnych możliwości i gdyby nie było takiego piłkarza jak Mbappe to może, może udałoby nam się zrobić 1-1 i dociągnąć do dogrywki i tam powalczyć.
To co napisałeś wskazuje na to że żyjesz w alternatywnej rzeczywistości w której Polska może wygrać z Francją jeśli nie będzie "grać byle jak".
Bądźmy szczerzy - Szwajcaria na 100 meczów 99 razy tamten mecz z Francją by przegrała i był to szczęśliwy wynik któremu pomogli ofiarnością i harówką na boisku.
1
@don'T.R.I.P.e Zwrot typu odleciałeś jest kompletnie niemerytoryczny.
Reszta komentarza również.
Oczywiście trzeba było dorobić teorię o fuksiarzach ze Szwajcarii, zamiast odważnym zespole. Gdyby nie było odważnych zespołów zawsze wygrywałby faworyt. A tak nie jest. To dla mnie odzwierciedlenie zapyziałego sposobu widzenia piłki.
Już na wstępie zakłamujesz rzeczywistość, mówiąc wprost kłamiesz, ponieważ zagraliśmy dobry mecz z Hiszpanią na ME w 2021 i równie dobry z Anglią w 2021 roku, oba zakończone remisami, oba grane jak równy z równym. Czyli rok temu, a nie 3 lata temu, a to ma kardynalne znaczenie. Potem był dobry mecz ze Szwecją, gdzie Polska nie zagrała autobusu żenady.
Czyli Twój wpis jest nasączony wręcz nieprawdami. Te kadry w zremisowanych meczach, były zbliżone do obecnej. A dodatkowo będący w kosmicznej formie Zieliński zachęcał by kontynuować ten pozytywny trend, jaki zaczął Sousa.
Decyzja o gówno-stylu była osobistym wyborem Michniewicz, a nie koniecznością.
A jak grać fajnie ofensywnie, gdy na treningach przed mundialem wdraża się analfabetyzm piłkarski?
Po prostu wygrała zapyziała polska myśl szkoleniowa, a Ty wpisujesz się w to zapyziałe myślenie swoim komentarzem, w którym musisz zakłamywać fakty, i odwoływać się do rzekomego fuksa, by to średniowiecze piłkarskie uzasadnić. Skąd Wy (mówię o większości) bierzecie tę mentalność?
0
@Comentateiro Dobra zarzucasz mi kłamstwa i brak merytoryki to odpowiem w 100% merytorycznie.
Zagraliśmy dobry mecz z Anglią? Owszem zagraliśmy ale miał on KOMPLETNIE inną wage, nie był to mecz fazy pucharowej MŚ.
Poza tym garść statystyk Polski z tego meczu (sofascore):
https://www.sofascore.com/england-poland/dUbsnUb
Posiadanie: 37%
Strzały: 11 (4 celne)
Faule: 16
Żółte kartki: 5
Duże szanse: 1
Podania: 312 (celne 245)
Dryblingi: 19 (8 udanych)
Straty: 110
Odbiory: 13
Teraz mecz z Hiszpanią, tutaj już waga bardziej podobna do tego z Francją ponieważ wypadało minimum zremisować a najlepiej wygrać żeby mieć jakiekolwiek szanse na wyjście z grupy.
Statystyki (sofascore):
https://www.sofascore.com/poland-spain/YTbsdUb
Posiadanie: 24%
Strzały: 5 (2 celne)
Faule: 17
Żółte kartki: 5
Duże szanse: 2
Podania: 217 (celne 128)
Dryblingi: 15 (9 udanych)
Straty: 128
Odbiory: 15
A teraz mecz z Francją:
https://www.sofascore.com/poland-france/GObsdUb
Posiadanie: 45%
Strzały: 12 (3 celne)
Faule: 8
Żółte kartki: 2
Duże szanse: 2
Podania: 456 (celne 377)
Dryblingi: 12 (6 udanych)
Straty: 114
Odbiory: 6
Liczby w tych trzech meczach są obiektywnie podobne a subiektywnie, patrząc na posiadanie, celne podania oraz ilość strzałów to zagraliśmy wyraźnie lepiej niż z Anglią i Hiszpanią. Zatem jeśli w tych meczach graliśmy jak równy z równym to dlaczego twierdzisz że z Francją tak nie graliśmy?
Moim zdaniem obecna Francja, jest jednak silniejszą drużyną niż tamta Hiszpania czy Anglia zatem idąc tym tokiem rozumowania mecz z Francją był najlepszym od kilku lat tak jak stwierdziłem.
A nawet jesli zamierzasz się kłócić że nie był lepszy to był podobny a w tym również tkwi sęk - bo twoim zdaniem z Anglią i Hiszpanią umieliśmy jak Ty to określasz zagrać "odważnie" i nie zrobić "autobusu żenady".
Tymczasem jeśli już miałbym wybierać to powiedziałbym ze zdecydowanie więcej murowaliśmy z Anglikami i Hiszpanami bo i jedni i drudzy dali nam o wiele mniej grać piłką.
I jeszcze chciałbym dodać że stwierdzenie o najlepszym meczu od kilku lat to nie było 100% przekonanie tylko tak mi się wydawało i liczby pokazują że w sumie nie minąłem się z prawdą.
Bardziej mi chodziło jednak o drugą część tego zdania a mianowicie że był to najlepszy mecz Michniewicza co miało podkreslić że przez te 6 lat od Euro 2016 i trzykrotnej zmianie trenerów nie rozwineliśmy się ani troche a wręcz cofneliśmy co dobitnie pokazały mecze z Chile, Meksykiem i Argentyną.
Zatem podsumowując - na jakiej podstawie Ty oczekiwałeś lepszej gry z Francją?
0
@Comentateiro Dalej, co do kadr w meczach:
Z Hiszpanią nie zagrał Krychowiak tylko Moder który swoim technicznym zagraniem zrobil nam tam gola.
Z Anglią nie zagrał Zieliński.
Masz link do jego wypowiedzi gdzie zachęca do kontynuowania trendu?
Zieliński rzadko się wypowiada i nie pamiętam żeby dawał taką wypowiedź po odejściu Sousy.
Poza tym za Sousy Zieliński też byl kwestionowany i dopiero teraz wystrzelił z mega formą w Napoli oraz gdy Michniewicz pozwolił mu grać w piłke z Francją.
Tak w ogóle to w obu tych meczach graliśmy trójką z tyłu.
Poza ustawieniem jest kilka innych diametralnych różnic kadrowych w porównaniu do meczu z Francją.
Nigdzie nie kwestionowałem że Michniewicz im wtłaczał do głowy żeby grać jak jaskiniowcy, ba, ja się z tym zgadzam i bardzo nad tym ubolewam ponieważ mamy piłkarzy na fajne granie.
Odpowiadając Ci o tym że mijasz się z rzeczywistością chodziło mi o to że patrząc na polską piłke jako całość - czy zrobiła ona od czasów komunizmu COKOLWIEK żeby posunąć się naprzód?
Bo wg. mnie nie zrobilismy nic poza zaprzestaniem wysyłania kucharzy na konferencje i porzuceniem aktywności chlania wódy na wyjazdach do ameryki.
Podsumowując, nie nie mam zapyziałego myślenia o polskiej piłce, mam takie samo spojrzenie jak Ty. Problem jest w ludziach którzy na polską piłke mają faktyczny wpływ. Ja tylko stwierdzam smutną i twardą rzeczywistość a nie chodze z głową w chmurach i rzucam zdania że jakby wyszli na Francje "[...] z przekonaniem, że się wygra, a nie założeniem, że uniknie się kompromitacji" to byśmy wygrali.
Polska reprezentacja cierpi na brak kompetentnych trenerów i złe decyzje PZPN. Przecież to ze Michniewicz w ogóle nas trenuje to wina Bońka który sam zdecydował kogo zatrudni po raz drugi i poraz drugi okazało się że jego człowiek to totalny placek.
Tak w ogóle to polecam Ci jeszcze popatrzyć na statystyki Szwajcarii z tamtego meczu który wygrali w karnych oraz go obejrzeć i zobaczyć że ich gra wiele się od naszej nie różniła. Byli po prostu skuteczniejsi - na 120 minut mieli tyle samo strzałów co my przez 90 (12 w tym 5 celnych). Czyli na 5 celnych strzałów mieli 3 gole.
1
@don'T.R.I.P.e Od Michniewicza się nie spodziewałem lepszej gry (1:3 z Francją to nie jest dobry mecz, obrona zagrała bardzo źle- znowu ta gloryfikacja porażek) w całym turnieju.
Ale taki był wybór trenera, podjęty z premedytacją. Jednak ta kadra ma potencjał na inne granie. Nieprawdą jest, że przez 6 lat nie rozwinęliśmy się. Sousa uczył grać ten zespół odważnie. Przecież 12 strzałów z Anglikami to znakomita statystyka, spuentowana remisem. Hiszpania dominuje każdego posiadaniem, ale nadrzędnym wrażeniem po tamtym meczu, jest, że Polska wyszła bez kompleksów, grała konsekwentnie, z przekonaniem i uzyskała bardzo dobry wynik.
No to jednak musisz wyrzucić z wyliczanki i mecz z Anglia i Hiszpanią i poudawać, że one były słabe/albo nieznaczące. Polacy wyszli na te mecze po dobry wynik, a nie by czekać na egzekucję. I te wyniki uzyskali, a Anglia przecież jest od kilku lat na topowym poziomie światowym.
Dlaczego z Francją nie uważam, że graliśmy jak równy z równym? Bo przez 90 minut tak nie graliśmy. I przekonania wystarczyło na 1 połowę. I tyle.
Nazywanie tego meczu najlepszym od 2016 roku jest obrazą dla pracy Nawałki.
Ostatnie dobre mecze ze świetnymi rywalami to Anglia i Hiszpania w 2021.
A z Anglią można było pokusić się nawet o wygraną.
1
@don'T.R.I.P.e No, ok, ale tu ciągle jest ta myśl przewodnia "nie mówcie, że się da bo się jednak nie da". Dla mnie ten typ myślenia musi zniknąć całkowicie.
Problem ze statystykami jest taki, że one na papierze nie pokazują nastawienia zespołu w meczach. Mógłbyś mi wrzucić statystyki Barca -Chelsea i argumentować, że Londyńczycy byli dekoracją w meczach.
A ja pamiętam ekipę, która wychodziła grać z Barcą na noże. Mogli posiadać piłkę przez 25%, ale jaka tam była piłkarska jakość i zawziętość.
O tym mówię. Nie i grają nieco defensywniej, ale nie tak, żeby wyłączyć Ziela i Lewego z systemu, bo to zakrawa na absurd.
Mecz Francja- Szwajcaria pamiętam doskonale. 3 goli nie strzela się przypadkiem.
Nie
wiem czy z Polską Francja nie była w jeszcze gorszej formie niż wtedy,
bo wyglądali bardzo słabo fizycznie. Ale Polacy zagrali bez wiary w 2
połowie.
0
@ComentateiroPodałem Ci statystyki, ilość strzałów z Anglią była mniejsza niż z Francją - 12.
Czy 11 strzałów z Anglią to znakomita statystyka a 12 z Francją to słaba?
Nie napisałem nigdzie że spotkania z Anglią i Hiszpanią były słabe albo nic nie znaczące.
Były takie jakie były, nie będe się powtarzał dlatego że Ty nie czytasz ze zrozumieniem.
Statystyki były identyczne albo słabsze niż w meczu z mistrzami świata więc mówienie że tam wyszliśmy z dobrym nastawieniem a ze Francją nie jest kompletnie nie uzasadnione.
Prawdą jest ze przez 6 lat się nie rozwineliśmy ponieważ jesteśmy tu gdzie jesteśmy po prymitywnych meczach z Meksykiem i Argentyną. Znowu są wątpliwości co do trenera i znowu nie wiadomo co będzie. Czy Ty nie widzisz tego błędnego koła?
Poza tym jeszcze co do konsekwentej gry - mijasz się kompletnie z prawdą, Sousa non stop zmieniał pierwszą jedenastke i właściwie do jego odejścia nikt nie wiedział jak wygląda kręgosłup drużyny poza Lewym, Szczęsnym i Zielińskim. Sprawdź kolejne mecze Paulo i to jak zmieniał cały czas skład.
Tak samo nie mówisz prawdy co do obrony - nasza gra obronna była wyraźnie słabsza za Sousy w porównaniu do Brzęczka a z Michniewiczem to nawet nie ma co porównywać. Sprawdź ile goli i w jaki sposób zaczeliśmy tracić za Paulo.
0
@Comentateiro Wcale nie zagrali bez wiary, obejrzyj mecz jeszcze raz i sprawdź statustyki.
Usiłowałem sprowadzić to na merytoryczne tory ale to zabawa kotka z myszką. Gdy ja spędzam 20 minut sprawdzając i podając Ci na tacy statystyki udowadniające ze się mylisz to Ty sobie piszesz że "łeee ten mecz z Angolami to jakie byłu kurła nastawienie, byśmy wygrali!" i zagrywasz kartą "statystyki mie oddają obrazu meczu".
No tak, nie oddają bo Ci akurat tak pasuje.
Z Francją też obraz meczu był dobry, w tej drugiej połowie również, w zasadzie dopiero po golu Mbappe w 74 minucie troche zwolniliśmy ale tutaj też weszło zmęczenie. Mimo to tworzyliśmy okazje i graliśmy nadal dobrze i odważnie i gol w końcówce to udowadnia.
Kończe dyskusje i pozdrawiam.
1
@don'T.R.I.P.e
Również pozdrawiam dodając, 12 strzałów = 12 strzałów, w futbolu często jest stwierdzeniem fałszywym.