La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1480 Culés

0

Są tu jacyś biegacze, albo ktoś kto się zna w temacie?
Od miesiąca regularnie biegam, teraz pięć kilometrów przez pięć dni w tygodniu.
Zauważyłem, że na łydkach i piszczelach, także 'z boku' łydek uwidaczniają się żyły i 'plamki' żylne. Wcześniej miałem tylko jeden objaw - punkt żylaka na łydce.
Jest jakiś sposób żeby temu zapobiec? Martwi mnie wizja dużej ilości żylaków na nogach

0

@lufator https://instagram.com/dr.paluch.flebolog?igshid=YmMyMTA2M2Y= nie jest to specjalista od biegania, ale zna się na żylakach itp. może się czegoś dowiesz

0

@lufator Biegasz od miesiaca i już biegasz 5 dni pod rzad po 5km?

0

@dorszyk22
napisałem, że od miesiąca regularnie. a 'TERAZ' 5 km przez 5 dni w tygodniu.
Wcześniej regularnie chodziłem na spacery 20 - minutowe przez kilka miesięcy.

1

@lufator Tak czy inaczej bieganie co dziennie jest słabe, nawet w przygotowaniach do maratonu biegałem tylko 3 razy w tygodniu. A co do Twojego głównego pytania no to trzeba się udać do dobrego lekarza.

0

@dorszyk22
A jakie są minusy biegania 5 razy w tygodniu? bo widzę, że temat jest Ci znany, skoro maraton... :D

0

@lufator Ogólnie zalezy od celu w jakim biegasz. Po pierwsze, szybko Ci się znudzi, na początku jest fajnie jest motywacja itd ale dojdziesz do momentu kiedy stwierdzisz ze się nie chce. Dużo dłużej wytrwasz jeśli będziesz biegał po 3 razy w tygodniu i po każdym treningu miał ''głód biegania'' że ledwo skończysz i juz znowu byś chciał isć biegać w takim wypadku nie będziesz sie mógł doczekac kolejnego treningu. Po drugie zauwazysz duzo lepszy progres, a i mieśnie i organizm musi sie zregenerować. Staraj się wdrazać do biegania sprinty, podbiegi itd, a raz w tygodniu luźne wybieganie i zwiekszaj dystans i ilosć sprintów i podbiegów, ale stopniowo i powoli.

0

@dorszyk22
Zainspirowałem się Mariuszem Pudzianowskim. Śledzę go na FB i jego relacjach.
Chłop biega codziennie rano w okolicach godziny 6 prawie codziennie bez niedzieli od 13 lat. To mi dodaje potwornej motywacji, że skoro on daje radę, to ja też mogę dać radę

0

@lufator Można i tak biegać, tylko biegając codziennie tyle samo, nie rozwiniesz się za bardzo. lepsza frajda to spróbować poprogresować do symbolicznej dyszki, i wtedy od razu lepiej, lepsza motywacja wtedy mozna popracować nad czasem itd, ale samo bieganie codziennie tez jest ok ale no mało efektywne.

0

@dorszyk22
Twoją propozycję rozważę jak już mi się trochę zmieni sylwetka.
Póki co to planem jest zjazd z tłuszczu żeby właśnie poprawić sylwetkę.
Trochę zalega na boczkach, brzuch... już widzę jak po miesiącu zjechałem z tłuszczu w górnych partiach, ciuchy luźniejsze... :)
Ty jak mówisz o maratonie, to wygląd i masę masz odpowiednią :D

0

@lufator Zeby spalić tłuszcz biegając to nie ma nic lepszego niż właśnie sprinty i podbiegi, samym lużnym bieganiem zaraz sie zastopujesz. Biegniesz np 1 luźnykilometr potem na poczatek 3x 100m sprint i 100m lekki bieg, lub chód na początek. i Potem stopniowo zwiększasz ilosć sprintów lub długość np do 200m. Ważyłem 86kg na maratonie, za bardzo lubie jeśc heh, ale dałem rade, 3:36 moze czas nie rekordowy ale mi wystarczyło

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: