- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1626 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
1
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
TR3YWAY
1
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Spider_Man
4
O, nalepka na sedes komentuję. Panowie bo Was nie widzę @Giwera śpisz znowu? @michaleu ,... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1626 Culés
1
Cofnijmy się do dwutysięcznych.
Limp Bizkit czy Linkin Park?
Dla mnie ciężki wybór bo oba zespoły uwielbiałem. Linkin Park u mnie stracił po Minutes to Midnight, gdzie zaczął być bezjajeczny. Bądź co bądź Limp Bizkit zawsze byli wierni ciężkim brzmieniom, może z chwilowym wyjątkiem w postaci Results May Vary.
Tak więc ja stawiam na Limpin' with the Bizkits :)
PS: nie zmienia to oczywiście faktu, że Chester Bennington to jeden z najlepszych wokalistów z tego gatunku, jaki człapał po tej Ziemi.
@Colon @kuz @JimMorrisonFCB
0
@jacobFCB dla mnie odpowiedź jest prosta, bo za Linkin Park nigdy nie przepadałem :)
Chocolate Starfish And A Hot Dog Flavoured Water to genialny album.
0
@JimMorrisonFCB No to prawda. Chociaż Significant Other też katowałem.
Nawet The Unquestionable Truth Part 1 da się słuchać :)
1
@jacobFCB zależy co rozumiesz przez bezjajeczność. Może to niepopularna opinia, ale moim zdaniem A Thousand Suns może nie było ich najlepszym, ale zdecydowanie najambitniejszym i bardzo ciekawym albumem :D
A ogółem dałbym wyżej LP, bardziej mi ich styl zawsze przypadał do gustu aniżeli Bizkitsi, chociaż oczywiście oba te zespoły są jednymi z lepszych w swoim gatunku.
1
@jacobFCB Zdecydowanie LP, dla mnie zespół nr 1. A album The hunting party jak oceniasz?
0
@jacobFCB tylko Limp Bizkit , Linkin Park był spoko przez pierwsze dwie płyty ale zamienił się w Backstreet Boysów.
0
@jacobFCB Dla mnie jednak LP bardziej utknęło gdzieś w serduchu. Od dzieciaka byłem gitarowym freakiem a w LP gity było po prostu wiecej, pomimo tego, że Brad nie jest jakimś geniuszem. Limp Bizkit było bardziej rapowe a Linkin Park mniej - bardziej melodyjne utworyy, więcej screamu i wokali niż rapu Shinody, to chyba do mnie przemówiło bo nigdy nie byłem gigafanem rapu, hip hopu. No i Chester - gość nie do podrobienia a idealnym przykładem jest koncert na red square, gdzie zaśpiewał na żywo lepiej niż na płycie, klasa aż do końca.
Ja podobnie miałem z ostatnią płytą, kompletnie mi nie siadła, ale po śmierci Chestera zyskała drugi sens i potem już nie mogłem przeżyć dnia bez jednego kawałka na uszach.
0
@jacobFCB powiem szczerze, ze nigdy nie wsluchiwalem sie ani w jednych ani w drugich.