- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1548 Culés
Gorące dyskusje
Jakchcesz
34
Straszne do czego doprowadza polityka takich ludzi jak Braun, Berkowicz, Zajączkowska itd. I tak,... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
Arkon
5
Na Rambli to chyba jest wiara, że Argentyna w 78 i 86 roku też wygrała dzięki Messiemu, bo... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Arkon
1
Tak z ciekawości chcielibyście powrotu 49 województw? Ciągle jest mowa o decentralizacji... » Czytaj dalej
59 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1548 Culés
1
Fragment tekstu z Strategy&Future, na temat dalszych losów konfliktu:
"Oznacza to, że obydwie strony obecnej wojny na Ukrainie, zarówno broniąca się, jak i atakująca, zamrożenie konfliktu będą traktowały w kategoriach „pieriedyszki”, okresu, który umożliwia przygotowanie się do rozstrzygającego uderzenia. To, jak szybko dojdzie do wznowienia działań zbrojnych, zależeć będzie od potencjałów obydwu krajów, co premiuje Federację Rosyjską, wydolności i trwałości ich systemów sojuszniczych, a także sytuacji wewnętrznej. Niemal za pewnik należy obecnie uznać, że scenariusz zamrożenia konfliktu oznacza jego wznowienie w przyszłości, kwestią otwartą pozostaje jedynie określenie momentu, kiedy dojdzie do „dogrywki” i jej skali. Innymi słowy, trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy wznowienie, za jakiś czas, wojny na Ukrainie równa się konfliktowi ograniczonemu czy należy raczej liczyć się z jego regionalizacją i wciągnięciem do wojny państw najsilniej wspierających do tej pory opór Ukrainy."
Biorąc pod uwagę wypowiedzi ukraińskich i amerykańskich wojskowych, jak również to, co słyszymy w Polsce, można praktycznie być pewnym, że po zamrożeniu konfliktu, za jakiś czas (prawdopodobnie 2-3lata) nastąpi wielka ofensywa Rosjan na całą Ukrainę. To wtedy wszystko się rozegra, na razie mamy coś w rodzaju przedbiegów.
Stanowisko Francji i Niemiec już znamy, gorzej, że w USA poparcie dla pomocy Ukrainie powoli maleje.
"W marcu 74% ankietowanych Amerykanów opowiadało się za ustanowieniem na Ukrainie „no fly zone”, a 80% było zwolennikami embarga na import rosyjskiej ropy naftowej, nawet jeśli mieliby za to zapłacić wyższą inflacją. Jednak w kwietniu, jak pisze Watson, zarysował się nowy trend. Jest on jeszcze dość słaby, większość Amerykanów nadal uważa, że Ukrainie należy pomagać, ale rośnie liczba tych, którzy są zdania, że Waszyngton robi w tej kwestii zbyt wiele. O ile w marcu takie podejście reprezentowało 7% ankietowanych, o tyle w kwietniu było to już 12%. Z majowych badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych przez firmę Morning Consult wynika, że spada też liczba Amerykanów, którzy są przekonani o tym, iż Waszyngton ma obowiązek wspierać Ukrainę. Teraz myśli tak 44% ankietowanych, wcześniej wskaźnik ten zawsze przekraczał 50%. Wśród zwolenników demokratów 57% jest nadal tego zdania, ale jeśli chodzi o wyborców republikanów, to jest to jedynie 32%. Tylko jeden na czterech badanych jest zdania, że Ameryka robi dla Ukrainy zbyt mało. Jeśli rysujące się trendy ulegną pogłębieniu, to możemy mieć do czynienia ze zmniejszeniem zapału Waszyngtonu do finansowania wojny, za to będzie rosła presja na sojuszników w celu wymuszenia większej ich partycypacji w kosztach związanych ze wspieraniem Ukrainy."
2
@RosjaninBut Do tej wojny putin przygotowywał się 8 lat. Jak wyszło - widzimy. Teraz w dwa lata ma odbudować armię i jeszcze tak ją nadbudować żeby był w stanie zająć całą Ukrainę, nie mówiąc o innych krajach?
0
@AdamaTraore Nie przygotowywał się do wojny, tylko do niemal pokojowego zajęcia większości Ukrainy, głównie dlatego mu nie wyszło. Nie wiem jak możesz tego nie uwzględniać. Rosja nadal ma potencjał ludzki i sprzętowy, tylko muszą się ogarnąć.
A jeśli mowa o pójściu na inne kraje, to tylko przy powszechnej mobilizacji i przestawieniu gospodarki na tory militarne, to jest odległa rzeczywistość, ale nie niemożliwa, gdyby Amerykanie zaczęli się kurczyć.