- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1564 Culés
Gorące dyskusje
kacperFCB_
32
@Karol145 widzę, że kolega lewak kultywuje złotą zasadę banteru politycznego "Daj lewakom... » Czytaj dalej
96 odpowiedzi
kodi77
68
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
draxidox
1
Konfederacji się stolik wywrócił i telefonu brak xDhttps://x.com/SzJadczak/status/206906344008624... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1564 Culés
5
18 czerwca 1945 z pogwałceniem przepisów prawa międzynarodowego w Moskwie, przed sądem Związku Sowieckiego i na mocy prawa sowieckiego, rozpoczął się 3-dniowy proces porwanych w Pruszkowie przez NKWD szesnastu przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego: Kazimierza Bagińskiego, Adama Bienia, Józefa Chacińskiego, Eugeniusza Czarnowskiego, wicepremiera Jana Stanisława Jankowskiego, Stanisława Jasiukowicza, Kazimierza Kobylańskiego, Stanisława Michałowskiego, Stanisława Mierzwę, gen. Leopolda Okulickiego, Antoniego Pajdaka, Kazimierza Pużaka, Józefa Stemler-Dąbskiego, Zbigniewa Stypułkowskiego, Franciszka Urbańskiego i Aleksandra Zwierzyńskiego. Na sali sądowej przed uwięzionymi Polakami twarzami do nich stali strażnicy z karabinami uzbrojonymi w bagnety. Członków władz PPP oskarżono o organizowanie i prowadzenie działań zbrojnych przeciw Armii Czerwonej i Związkowi Sowieckiemu na terenach II Rzeczypospolitej Polskiej. Sowieci podważali legalność prawowitego rządu RP na uchodźstwie i prawo narodu polskiego do niepodległości. Jedynie Zbigniew Stypułkowski ze Stronnictwa Narodowego, zwierzchnik polityczny Narodowych Sił Zbrojnych, nie przyznał się do winy.