La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1322 Culés

konto usunięte

2

Hohohoho Henry powiedział, że cała Europa boi się Realu a Real Barcelony. Kibice Realu się zesrali XD Poza 4-1 w 2008 to Real wygrał z Barceloną przewagą 3 bramek w tej dekadzie? Nawet jak cisnęli cały mecz to jedyne co potrafili to wygrać jakieś 2-0 XD No, ale po derbach Madrytu w ten weekend słyszałem, że te mecze są nieistotne. Po prostu odpuścili. 4-0 na Bernabeu to też nic nie warte, bo wygrali ligę XD Smutne takie ciągłe tłumaczenie się po wpierdolu. Tym bardziej od najgorszej Barcelony w tej dekadzie XD

11

@cris2706 tzn wiesz jest to jakiś prestiż ale jeśli nie idzie za tym awans w pucharze albo wygrana w lidze no to jednak są nic nie warte ;) możemy sobie manity trzaskać co dwa lata i fajnie ale ja tam wolę wygrywać ligę

11

@cris2706 "4-0 na Bernabeu to też nic nie warte, bo wygrali ligę XD Smutne takie ciągłe tłumaczenie się po wpierdolu"

No jak dla mnie to jest właśnie smutne tłumaczenie visca-łebków ^ ^. No, a co jest warte te 4:0 na Bernabeu w obliczu zdobycia mistrzostwa Hiszpanii przez Real? Nagroda pocieszenia, nic więcej. Fajne te 4:0, ale poprzednich sześciu potyczek Blaugrana nie potrafiła wygrać (5 porażek, 1 remis), o tym już nie wspomnisz? ^ ^

Ja nadal wolałbym dostać 4:0 od Realu w lidze (i również bez najlepszego piłkarza w składzie na ten mecz) i zdobyć majstra, niż odwrotnie.

konto usunięte

3

@Bykunn @Danny Gaucho też wolę wygrać ligę i nawet przegrać obydwa El Clasico, ale Henry tutaj powiedział samą prawdą. Real nie potrafi grać z Barceloną. Nie raz mieli okazję, żeby ją dobić jak w Superpucharze 2017 czy 2012 (gdzie Barca grała chyba godzinę w 10 po czerwonej dla Adriano bodajże) a nie potrafili wygrać przewagą 3 bramek.
No i druga sprawa, strasznie śmieszne jest to umniejszanie 4-0 i pisanie, że to nic takiego, kiedy w grudniu kibice Realu śmiali się jaka ta Barcelona słabiutka i że do LM się nie załapie itd. a tutaj najsłabsza Barcelona w tej dekadzie i 4-0 na Bernabeu XD

2

@cris2706 Akurat w tym sezonie te 4-0 z Realem nie stanowi nie wiadomo o czym skoro wygrali ligę, ale ogólnie Henry się nie myli. 3-0, 4-0, 5-0, 5-1 czy 6-2, no umówmy się - Barcelona jak wejdzie na najwyższe obroty to potrafi ich nieźle zezłomować, podczas gdy Real nawet jak ma okazję się zrewanżować to się wycofuje. Poza rokiem 2008 i 4-1 to ich najwyższe zwycięstwo z Barcą to 3-1. Czy to bolesny widok dla kibica Barcy? Na pewno, ale bardziej do przyjęcia niż np. manita.

4

@cris2706 "No i druga sprawa, strasznie śmieszne jest to umniejszanie 4-0 i pisanie, że to nic takiego"

A mnie "śmieszy" gloryfikowanie tego wyniku ponad Mount Everest. Fakty są takie, że Barcelona odpada z Eintrachtem w Lidze Europy, a Real gra w finale Ligi Mistrzów. Oczywiście, oba kluby są na innym etapie konstruowania zespołu i rozumiem, że dlatego właśnie to 4:0 jest tak bardzo cenione w tym sezonie.

konto usunięte

1

@Danny Gaucho przede wszystkim odniosłem się do wypowiedzi Henry'ego. Skoro Barcelona odpada z LE z Eintrachtem a Real gra w finale LM to tym bardziej słowa Henry'ego są prawdą, skoro tak słaba Barcelona ograła 4-0 potężny Real na Bernabeu.
Dla mnie te 4-0 smakuje jeszcze lepiej niż 5-0 na Camp Nou w 2010, mimo że tamte 3 pkt przesądziły o mistrzostwie a te były "jedynie" 3 pkt. "Jedynie" bo jednak El Clasico to coś więcej. Jak sam pewnie wiesz, są kibice i kibice. Są tutaj tacy co w finale będą kibicować Realowi, bo La Liga dostanie więcej pkt w rankingu FIFA. Kibicowali Realowi w 1/2, bo City to szejki itp. itd. Dla takich osób te 4-0 to po prostu 3 pkt i nic więcej. Dla tych kibiców co obejrzą w sezonie z 10 meczy Barcelony i nazywają się kibicami Barcy to pewnie też bez znaczenia. Ale są też kibice, którzy mocno przeżywają wygrane i porażki i żyją całą tą rywalizacją z Madrytem i nie są tylko kibicami z kanapy, więc nie wiem co w tym śmiesznego, że ktoś cieszy się tym 4-0. Jak pisałem wcześniej, też wolałbym przegrać 2 klasyki (no ale nie 4-0) i zgarnąć ligę, ale zwycięstwo z Realem cieszy podwójnie. A w tym sezonie jeszcze bardziej. Jak boli to 4-0 pokazał Kurtuła, który do dzisiaj wypłakuje się mediom, bo mu 4 bramki zapakowali.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?