- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1327 Culés
Gorące dyskusje
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
clyde
44
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
NeroTFP1
36
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1327 Culés
0
Ktoś korzysta z waporyzatora?? Jeśli tak to jakiego i jaki jest efekt?? Jakieś jeszcze inne plusy i minusy pisiadania waporyzatorów ? Pozdrawiam!
1
@MateuszQ Ogarniam, to się wypowiem.
Wapek jest po pierwsze po to, żeby nie truć się dymem z suszu, bo tam jest sporo substancji smolistych.
Jeśli ktoś pali fajki, to bez sensu kupować wapka, bo i tak jest syf w płucu.
Ale w przypadku niepalących lub okazyjnych palaczy, waporyzator ma jak najbardziej sens. Ewentualnie dla po prostu nielubiących zwykłego dymu.
Najlepszy z tanich elektroników: Fenix mini za około 300zł.
Mocniejsza wersja za 600zł: Fury Edge
Z tych podpalanych palnikiem dobre są VapCapy, ja mam HydraVong XLS za 400zł.
Elektronik lepszy na wycieczkę lub plener, te na palnik lubię używać w domu, bo jest element podpalania, czego mi brakowało w elektronicznym wapku.
No i nie mają baterii, więc sà zawsze gotowe do startu, o ile ma się palnik.
Do elektronika można dokupić naboje, które nabija się suszem w domu, a potem tylko na szybkości wymienia.
Wygodne poza domem.
0
@RosjaninBut a faktycznie 0.2 starczy żeby być mocno zlepionym ?? ;)
0
@MateuszQ W ten sposób nigdy nie rozumowałem.
Wapek jest generalnie trochę oszczędniejszy i daje jakby trochę łagodniejszy efekt. Nie przywiązywałbym wagi do kwestii oszczędnościowych, bo w tym nie ma tak dużej różnicy.
To się kupuje po pierwsze dla zdrowego płuca, szczególnie jak ktoś sporo zadymia, dla wygody użycia w przypadku elektronika lub dla lepszego w smaku dymu.
Reszta to raczej marketing i nie zawracałbym sobie tym głowy.
Te trzy co podałem są optymalne w zakresie jakość/cena.
Fenix Mini jest w porządku na początek, chyba że jest hajc to Fury Edge, bo ma lepszą baterię i mocniejszą grzałkę, ale prawie dwa razy droższy.
Może poszukaj sobie używki Fenixa Mini na olx/allegro.
Pobawisz się i będziesz wiedział, o co w tym chodzi i czego chcesz.
0
@RosjaninBut chyba sie zdecyduje w takim razie na porządny Fury Edge,papierosów nie pale ale jednak 420 często,a nie chce truć sie bletką i brakiem filtracji.Dziękuje za Twoją opinie Rosjaninie!
0
@MateuszQ Dobra decyzja, mam kumpla, który kupił sobie Fenixa Mini, ale że ma sporo duńskich koron, to zaraz opylił swojemu ziomkowi i kupił mocniejszą wersję Fury Edge. Zadowolony, to samo, tylko lepiej.
Ten model porządnie obgadałem z bardzo ogarniętym właścicielem sklepu i wyszło, że będzie najsensowniejszy, ewentualnie jeszcze Arizer Solo 2.
Ze względu na konstrukcję te dwa wapki nadają się dobrze do palenia po trochu w odstępach czasowych tzn. podgrzewanie, potem stygnięcie, potem znowu podgrzanie itd. Czyli tak jak w normalnym użyciu w ciągu dnia.
Nie każdy waporyzator to lubi.
Kapsułki do suszu fajny temat.
Można jeszcze mini bulber dokupić, ale to raczej bajer i chłodzenie pary, cały efekt oczyszczający robi sam wapek. Na razie nie próbowałem.
A i trzeba się trochę nauczyć jak z tego ciągnąć, tu się raczej stosuje dłuższe zaciągnięcia, żeby dobrze poleciało i pierwsze po podgrzaniu jest słabsze, potem się rozpędza. Szybko ogarniesz.
Tip: dostaniesz dwa sitka, jedno w wapku i drugie zapasowe.
Dość szybko się zasyfiają, bo mają mikro dziurki, kilka ładunków i 30 % sitka jest zatkane. To nie przeszkadza w użyciu, ale zmniejsza ciąg.
Wrzuć zaklejone sitko do małego garnka, na dno pół szklanki wody i parę kropel płynu do zmywania, dwie minuty gotowania i będzie jak nowe.
Tylko uwaga, woda z płynem mocno wykipi, jeśli nie upilnujesz.
Miłego wapowania.