- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 832 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 832 Culés
25
A taki kawał na dobranoc.
Spotkali się w barze starzy znajomi ,osioł i koń . I tak wypili trochę piwek i koń mówi do osła no to wpadnij jutro do mnie na drineczka.
Nazajutrz przychodzi osioł do konia i widzi na ścianie pełno pucharów więc zainteresowany pyta konia skąd tyle pucharów na co koń odpowiada że brało się udział w paru wyścigach więc trochę się uzbierało.
Następnego dnia spotkali się u osła w domu. Ale wcześniej osioł pojechał do Zoo i zrobił zdjęcie zebry i powiesił na ścianie i postawił jeden puchar.
Przychodzi koń ,patrzy na zdjecie i pyta: ośle skąd masz takie fajne zdjęcie???
Na co osioł odpowiada: a grało się kiedyś w Juventusie:)
Dobranoc.
0
@Fido66 autorskie?
0
@BXOD w piątek słyszałem w pracy
1
@BXOD, nie, to nie autorskie. Jest wiele różnych wersji tego kawału, ale koniec zawsze niszczy ;)
6
@Fido66, podobny humor :)
-Słuchaj, Andrzej, weź mnie wystaw na wyscigi chartów.
-Zdziwiony patrzy na jamnika...
-No, stary, wez mnie wystaw, wygram.
-Gościu myśli, kurde zwariowałem jamnik do mnie gada...
-No weź mi zaufaj, mówię ci, wygram na bank. No uwierz we mnie.
W końcu po paru przemyśleniach doszedł do wniosku, że skoro jamnik do niego gada to musi być wyjatkowy, wiec postawił na niego wszystkie oszczędności i dom w hipotekę. Przyszedł dzień wyścigu.
Charty popędziły do przodu, zostawiając skundlonego jamnika w tyle.
Kiedy charty dobiegły do mety, jamnik po przeczłapaniu kilku metrów rozpłaszczył sie zasapany na ziemi.
Facet wkurwiony na maksa podbiega do swojego jamnika i pyta:
-Jamnik!? Co się do ch.ja jasnego stało???
-Nie wiem Andrzej... naprawdę nie wiem...