La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1103 Culés

0

F1 jest teraz ciekawsze niż np 10lat temu? Bo kiedyś oglądałem i jak wystartowali to już zazwyczaj tak dojechali do mety, no chyba że jakiś Hamilton czy Alonso za kare byli na końcu to wtedy się coś działo.

1

@FCB24 Sezon 2010 był znakomity.

0

@FCB24 na pewno jest ciekawsza niż dominacja RBR w latach 10-13. (ten sezon)

2

@FCB24 Nie jest ciekawsze. Ten klimat 10 lat temu, tankowanie bolidów, ryk silnika, więcej walki to było coś…

5

@Chaoss co??? poważny jesteś? Sezony 2010 a szczególnie 2012 były kapitalne.

2012 to być może najlepszy sezon w F1. Pierwsze 7 wyścigów to 7 innych zwycięzców.

W sezonie 2010 akurat najszybszy był w wielu wyścigach Mclaren, ale był też zawodny. W 2012 Mclaren też miał prędkość - szczególnie w 1 części sezonu, ale nie wykorzystali swoich szans w niektórych z nich, a Red Bulle miały swoje problemy, do tego mieliśmy Ferrari z Alonso.

Oba sezony rozstrzygane w ostatnim wyścigu.

3

@Chaoss teraz jest dominacja Mercedesa i trwa dłużej niż ta RB

2

@FC1899Barca jest zdecydowanie najciekawszym sezonem od 2016 r., a wcześniej od 2012 r. (czyli jeszcze przed erą hybrydową).

Co do wyprzedzania - to wprowadzenie DRS wiele lat temu zwiększyło liczbę manewrów wyprzedzania, ale to też zależy od toru. Zależy też czy najszybszy stoi na Pole Position.

0

@mekston w 2010 RBR był najszybszy, w 2012 okej McL byl najszybszy, ale czy tamten sezon był ciekawszy niż ten?
Vettel w ostatnie 7 wyścigów, 4 wygrał, 6 razy był na podium, w Brazylii gdyby nie obrót w znanym ostatnio zakręcie to żadnych większych emocji by nie było.
W 2010 gdyby nie fenomenalny Alonso, to tytuł też by się szybciej rozstrzygnął.

2

@mekston Bez wątpliwości obecny sezon jest najlepszym w erze hybrydowej

0

@Chaoss nie, w 2010 McLaren też miał prędkość wiele razy.

0

@mekston miał, ale na przestrzeni całego sezonu najszybszy był RBR.

0

@lucas/catalan nie pisze ze sezony 14-21 są lepsze niż F1 przed V6, tylko że ten sezon jest najciekawszy od wielu wielu lat.

0

@Chaoss "Vettel w ostatnie 7 wyścigów, 4 wygrał, 6 razy był na podium, w Brazylii gdyby nie obrót w znanym ostatnio zakręcie to żadnych większych emocji by nie było."

Przecież Vettel tracił blisko 50 pkt do Alonso na pewnym etapie sezonu, gdyby nie wypadki Alonso w Belgii i w Japonii to miałby tytuł. Red Bull złapał prędkość w drugiej części sezonu, ale nie było to tak różowo wcześniej.

"W 2010 gdyby nie fenomenalny Alonso, to tytuł też by się szybciej rozstrzygnął." Do tego Mclaren też miał swoje momenty, ale DNFy Hamiltona w Singapurze i we Włoszech właściwie przekreśliły jego szansę.

Czyli dwa razy gdybasz co by byłoby. Sam mówiłeś, że nie lubisz Red Bulla i tylko dlatego to oceniasz, ale dla postronnego kibica - kiedy na koniec sezonu 4 kierowców może zdobyć tytuł mistrzowski to jest właśnie to co chcemy oglądać, a nie bolid szybszy o sekundę od reszty.

W tym sezonie gdyby nie fenomenalny Verstappen to Hamilton już dawno miałby tytuł.

0

@mekston No i racja, gdyby nie mega jazda Verstappena w tym sezonie to by było po tytule.

Abu Zabi 2010, tu się zgodzę, takiego GP nie było. Te wyliczenia itd. Nikt nie brał Vettela pod uwagę, tylko Webbera a tu cyk Seb z tytułem.
Ale nadal uważam że w tamtym sezonie RBR miał najszybszy bolid,moze nie jakoś bardzo ale jednak.

0

@Chaoss nie ;) napisałeś, że ten sezon jest ciekawszy niż sezony 2010-2013. Sezony 2010 i 2012 były kapitalne - gdzie były różne sytuacje. Różnice były dużo mniejsze między zespołami, a rywalizacja obejmowała większą liczbę kierowców i inne zespoły.

Ten sezon też jest świetny, ale jest w gronie tych ciekawych jak 2010, 2012, 2007, 2008, 2016. Można dodać 2018, choć jednak tam szybko się emocje skończyły.

1

@mekston Alonso gdyby miał DRS w sezonie 2010 to by miał tytuł. Nie mógł wtedy wyprzedzić Pietrova :D

1

@lucas/catalan no pamiętam pamiętam, ale się wtedy wkurwia#em, od dziecka kibicowałem Alonso, a tu Rusek nie chciał go przepuścić :(

0

@mekston No to może źle to ująłem, dla mnie sezon 2021 jest ciekawszy niż każdy od 2010 roku.

2

@Chaoss nigdy w F1 nie będzie tak, że dwa różne zespoły będą mieć te same bolidy, ale:

a/ może być tak, że będą przewagi na niektórych torach pomiędzy zespołami
b/ ten słabszy bolid będzie miał lepszego kierowcę i będzie bliżej tych szybszych
c/ kwestie losowe też mogą zbliżyć rywalizację
d/ bolidy mogą być szybsze ale bardziej zawodne (znowu coś za coś)

Tak ogromnej przewagi jaką Merc ma w erze hybrydowej to Red Bull może pozazdrościć. W przypadku Red Bulla wiele tematów też było szybko zmienianych przez FIA żeby odebrać im przewagi. W przypadku Mercedesa bardzo niewiele zostało zrobione od strony regulacji.

1

@lucas/catalan taki sport, że pewne rzeczy dochodzą. Ale tak, liczba wyprzedzań mocno wzrosła od wejścia DRSu.

Alonso byłby też mistrzem gdyby jego zespół nie popełnił błędu za szybkiego zjazdu. Szczególnie, że dopiero co wykręcił wówczas najszybsze kółko na torze. Wiadomo była presja Webbera i jednak założyli że sobie poradzą z tymi wolniejszymi bolidami.

0

@mekston co innego bolidy, głośniejsze silniki, teraz jeżdżą wielkimi krowami.
Ciekawe co w 22 będzie.

1

@mekston tyle że z DRSem sporo wyprzedzenien jest robione trochę sztucznie .

@Chaoss dalej będą krowy ale może będzie łatwiej pędzić za rywalem

0

@Chaoss w 2012 - Vettel który został mistrzem świata, do GP Włoch włącznie - czyli 13 GP - wygrał tylko 1 raz. To jest obecnie niemożliwe. Nie wiem czy w ogóle taka sytuacja miała miejsce.

Baa co więcej w tych GP tylko 4 razy był na podium.

Potem miał 4 GP gdzie dominował na całego, ale w USA i Brazylii McLaren był najszybszy. Oczywiście emocje były zwiększone przez uderzenie przez Sennę, a potem warunki na torze (też błąd Red Bulla z pit stopami), ale w Abu Dhabi Vettel jechał z końca stawki, w USA przegrał z Hamiltonem, a Brazylia to była jazda bez trzymanki.

Sezon 2012 to była jazda bez trzymanki. Schumacher wygrywa kwali w GP Monaco, ale jest przesunięty na starcie.

0

@lucas/catalan tak, bo jeden samochód ma przewagę bo jedzie za innymi a ten przed nie może z tego skorzystać. Jednak co by nie mówić na torze dzieje się więcej.

Pod tym kątem F1 to była często procesja. Po prostu bezpośrednie utrzymanie się za przeciwnikiem jest bardzo trudne, więc bez DRSu tego by nie było.

Wiesz kombinują już z odwróconą kolejnością na starcie, więc DRS to przy tym pikuś.

W WTCC poza tym, że odwracali kolejność to np. też dociążali auta.

Bądźmy realistami - najgorzej tutaj jak jeden zespół jeździ sekundę przed innymi i nie ma rywalizacji. Jeszcze gorzej kiedy do bolidu obok Hamiltona wrzucasz Bottasa.

0

@mekston do GP Włoch Vettel miał 140pkt a Alonso 179 jak dobrze policzyłem.
W kolejnych 4 GP Vettel zdobył 100,a Hiszpan 48.
Przed ostatnim GP Seb miał 13 pkt przewagi nad Hamiltonem.
Reszta straciła szanse dużo, dużo wcześniej.

Alonso od Włoch też nie schodził z podium nie licząc Japonii gdzie odpadł, także więcej zrobić nie mógł.

1

@Chaoss no tak, ale było bardzo ciekawie, bo do ostatniego wyścigu ważyły się losy o tytuł, a w jego trakcie tytuł przechodził z rąk do rąk.

Przed Belgią Alonso miał nawet 46 albo 48 pkt przewagi - ogromna różnica w Mistrzostwach. Ale wypadki w Belgii i Japonii odwróciły losy w stronę Vettela.

Do Japonii Alonso mógł czuć że ten tytuł zdobędzie, ale po tym GP Vettel stał się faworytem do tytułu. Ogólnie mega ciekawy sezon - przez wielu uważany za najciekawszy / najlepszy nawet.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: