La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1373 Culés

0

Ktoś coś wczoraj wspominał tu o grze Europa Universalis IV. Pooglądałem trochę gameplayow i stwierdziłem ze musze w coś takiego pograć. Czy to jedyna gra tego gatunku czy jest coś lepszego godne polecenia wszakże EU IV jest z 2014 roku wiec pare lat już ma :)

3

@MysticCat Crusader Kings III jest chyba najnowszą z tego typu gier, ale odbywa się w innych czasach, masz Victorię II, Hearts of Iron IV. EU jest ciągle aktualizowane, ale problemem jest, że dla pełnego doświadczenia trzeba wydać mnóstwo kasy na dodatki, więc najlepiej czekać na promocje.

0

@Verema Dzięki wielkie :)

0

@MysticCat Gram od dłuższego czasu i generalnie gra wciągająca, ale jest dużo irytujących rzeczy.
- Nagminne są sytuacje w których np. Bengal prowadzi wojnę z Delhi, po roku podpisują pokój i od razu przyklepują sojusz.
- Forty działają tylko na mnie - rywale chodzą jak chcą.
- Jak podbijesz prowincję w Ameryce Północnej lub Południowej to od razu automatycznie gra tworzy z tego kolonię, która jest Twoim wasalem.
- Hocki klocki z przerostem.

Długo by wymieniać.

0

@baartekk97 Nie mów, że coś jest irytujące jeżeli po prostu jesteś początkującym i nie znasz mechanik gry.

1. Tak, kraje, które nie są rywalami, nie mają interesów w podbijaniu swoich prowincji toczą czasami wojnę z funkcji "call to arms", czyli po prostu pomagają swoim sojusznikom.
2. Forty działają bardzo dobrze, tylko trzeba znać ich mechanikę. Wystarczy zobaczyć mapę z "poziomem fortyfikacji", żeby dostrzec którędy Twoje wojska mogą przejść, a którędy nie.
3. Tak działa po prostu kolonizacja w EU4. Wystarczy przenieść stolicę do prowincji nowego świata, która nie należy do regionu kolonialnego.
4. No i na przerost jest wiele różnych sposobów. Np. Trade Company albo odpowiednie idee.

@MysticCat Europa Universalis jest świetną grą, a to, że jest z 2014 nie ma znaczenia, bo średnio co miesiąc jest akutalizowana, a co pół roku dochodzi nowe DLC.

Żeby zrozumieć grę trzeba setek godzin no i ciężko się gra bez DLC. Jednak polecam grę i zawsze będę polecać.

https://zapodaj.net/7e5a9e135b2dc.png.html

0

@Hosh No dobra to jakich dodatków potrzebuje żeby zacząć w nią grać ? Gdzie to wszystko znajde ?

0

@MysticCat Wszystko znajdziesz na steamie/epic game storze.

https://store.steampowered.com/app/236850/Europa_Universalis_IV/
https://www.epicgames.com/store/pl/p/europa-universalis-iv

A moim zdaniem niezbędne DLC to:

Art of War
Common Sense
Rights of Man
The Cossacks
Mandate of Heaven/Leviathan. Tu do wyboru.

0

@Hosh Jest jakaś strona gdzie mogę poczytać o tej grze więcej ? Może jakies forum graczy ?

Widzę ze paczka z większością dodatków kosztuje 1000pln, to spoko myślałem ze wiele więcej co wyniesie :)

0

@MysticCat Najlepiej forum paradoxu (twórców) albo Reddit.

0

@Hosh Najbardziej irytujące jest chyba to, że ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem.

1) Nie chodzi o pomoc w czyjejś wojnie, a o bezpośrednią wojnę między dwoma krajami, które po jej zakończeniu nagle pałają do siebie wielką miłością. I fakt, że są to sytuacje nagminne.
2) Znam dobrze mechanikę fortów, tylko powtórzę się po raz kolejny: rywal może chodzić gdzie chce i jak chce, a forty działają tylko na moje jednostki.
3) Wiem, że tak działa (przeciez sam to napisałem), problemem jest fakt, że działa w dziwny sposób, w oderwaniu od rzeczywistości. Gracz nie ma możliwości decydowania czy chce utworzyć kolonię, czy sam poradzi sobie z zarządzaniem. Być może należałoby zwiększyć koszty związane z utrzymaniem tak dalekiej prowincji i wtedy gracz musiałby podjąć decyzję - trzymać tę prowincje i liczyc sie ze zwiekszonymi kosztami utrzymania, rekrutacji wojska, etc czy może utworzyć kolonię, czerpać z tego zyski, ale nie mieć bezpośredniego wpływu na zarządzanie prowincją.
4) Raczej nie jest normalnym, że 3 razy pod rząd w ciągu miesiąca wyskakuje losowe wydarzenie -25 do prestiżu ze względu na agresywną politykę i przerost? Gra z góry zakłada, że jakiś naród nie chce być częścią mojego państwa i moja polityka i to w jaki sposób rządzę nie ma na to żadnego wpływu. Czy gdyby Polacy w okresie zaborów mieli zapewnione dostatnie zycie, prawa, przywileje, etc. to buntowaliby się przeciwko zaborcom? Raczej nie. Czarnogóra odłączyła się od Serbii, bo im nie odpowiadały rządy z Belgradu. W EU4 gra z góry zakłada, że każdy naród chce się samostanowić i buntuje niezależnie od okolicznosci.

Dodałbym do tego jeszcze
- zerowe wykorzystanie konnicy przez AI (po co ona w ogóle jest jak żadne z państw - poza mną - z niej nie korzysta?),
- bitwy morskie to jakiś kabaret - 3 razy większa armia, z lepszymi jednostkami i admirałem na tym samym poziomie, przegrywa z rywalem. I teoretycznie lokalizacja bitwy mi sprzyja (plusik przy okręcie).
- w czasie wojny rywal ma nieograniczony manpower i środki finansowe.
- blokowanie kilku portów przez 1 statek (wiem, że jest budynek, który to ogranicza ale nie o to tu chodzi).
- kwestia misjonarzy i zmiany kultury trochę naiwnie rozwiązana - Niemcy próbowali ponad 100 lat germanizować Polaków i im się to nie udało, a tutaj czasem wystarczy 50 miesięcy i już kulturka zmieniona. To samo z religią - np. 10 miesięcy wystarczy żeby zmienić religię w prowincji gdzieś na dalekim wschodzie. Absurd.
- odejmowanie punktów z tradycji wojskowej czy morskiej za ekspansywną politykę. Na logikę raczej toczenie dużej liczby wojen powinno zwiększać tradycję wojskową. Państwa nastawione na dyplomatyczna polityke, ktore nie prowadza wojen powinny dostawac kary do tradycji.

@MysticCat Jakiś czas temu była za darmo do pobrania na Epic Game - wtedy mógłbyś przetestować w praktyce.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?