- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1005 Culés
Gorące dyskusje
clyde
84
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
64
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1005 Culés
0
Przede wszystkim trzeba tutaj skończyć z tym głupim klepaniem piłki w przypadku, gdy zespół przegrywa. Na nas wystarczy się spiąć, zrobić wszystko żeby strzelić gola, wycofać drużynę i wtedy otwiera się worek z bramkami. My na spotkanie wychodzimy tylko z planem A. Jak coś jest nie tak to drużyna nie potrafi zareagować.
Długie rozgrywanie ma sens, gdy obrońcy ciągle muszą pilnować groźnych napastników. Wtedy pomocnicy mogą wykorzystać pojawiające się od czasu do czasu wolne przestrzenie na zagranie ciasteczka, które może otworzyć drogę do bramki.
To naprawdę nie ma sensu. Depay jest osamotniony w ataku, więc wystarczy go podwoić i pomocnicy będą rozgrywać aż do utraty piłki. Wtedy przeciwnik podwyższa pressing, przygotowuje się do kontry i nasza drużyna nie jest w ogóle przygotowana do reakcji na taki przebieg zdarzeń. To jest ciekawe, że rozgrywa nas tak praktycznie każdy i nikt z tym nic nie robi. Mam nadzieję, że po przerwie reprezentacyjnej zobaczymy zmianę w tym aspekcie gry bo to jest niewiarygodne, że profesjonaliści, którzy trenują piłkarzy jednej z największych marek na świecie tego nie dostrzegają.