- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1090 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
104 odpowiedzi
MirusAmisz
23
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
LAMC_10
5
Było pite.https://twitter.com/i/status/2063283454930825729
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1090 Culés
0
Jako, że się nie znam to może też się wypowiem. Generalnie cała sytuacja wydaje się być mocno naciągana i może rzeczywiście jest to próba wywarcia presji na lidze. Tylko mam nadzieję, że nasz zarząd bierze pod uwagę, że to może nic nie dać i co wtedy? Raczej wiadomo, że Leo wiecznie czekać nie będzie, podpisze umowę z City czy jakimś innym PSG, a my zostaniemy z przysłowiową ręką w nocniku... Tylko tak się zastanawiam, a może to jest moment żeby spróbować odbudować klub? Może warto skupić się na chociaż częściowej spłacie długu, grając tymi piłkarzami, których mamy, wspierając ich wychowankami. Jeśli któremuś się to nie spodoba, to generalnie wiadomo gdzie są drzwi... Taki ruch z Leo w składzie byłby niemożliwy, ale teraz gdy oficjalnie nie jest już zawodnikiem naszego klubu można spróbować. Skład mamy dobry, więc w czołówce ligi raczej się utrzymamy, a może uda się coś ugrać w Europie. Ruch ryzykowny, ale klub jest w opłakanej sytuacji finansowej, są ogromne problemy z wypłacalnością, dług jest porażający, a może być jeszcze gorzej jeśli klub nie zredukuje wydatków... Generalnie jak się nie obrócisz to dupa z tyłu... :(