Touré, czym zaimponowali ci milionerzy z City?
24 miliony funtów za transfer, 5-letni kontrakt wart 200 tysięcy funtów tygodniowo. Jasny komunikat, że żaden klub, nawet opromieniony sukcesami kataloński gigant, nie jest odporny na pieniądze City. Ale nie chodzi tu tylko o odporność Barcelony. W poprzednim sezonie Touré stracił miejsce w składzie na rzecz Sergio Busquetsa, który wydawało się, że na dłużej zakotwiczył obok takich piłkarzy jak Xavi, Iniesta i Messi. Decyzja mistrzów Hiszpanii zdaje się być sensowna. Ale Touré? To nie jedyny piłkarz kuszony pieniędzmi Anglików, a zmiana scenerii z Camp Nou na wschodni Manchester jest czymś trudnym do zrozumienia.