Marca: Jak Sevilla Lopeteguiego zagra w środę na Camp Nou?

Łukasz Lewtak

1 marca 2021, 20:00

Marca

4 komentarze

Fot. Getty Images

Madrycka Marca zapewnia, że Julen Lopetegui przygotowuje Sevillę na "cierpienia" w środowym rewanżowym meczu półfinałowym Pucharu Króla na Camp Nou. Dziennik przewiduje, jaką taktykę może zastosować szkoleniowiec drużyny z Andaluzji w walce o finał Copa del Rey.

Julen Lopetegui skupia się obecnie na tym, aby jego zespół potrafił odpowiednio rozegrać środowy mecz, tj. podejść do tego spotkania bez strachu, a w trakcie trwania pojedynku nie patrzeć na zegarek. Gra na czas może mieć miejsce jedynie w ostatniej fazie konfrontacji przy korzystnym wyniku. Mecz rozpocznie się od stanu 0:0 i jego wynik będzie zależeć tylko od tego, czy Sevilla będzie popełniać choć najmniejsze błędy, czy zdoła ich uniknąć.

Koncentracja w defensywie

Pierwszy mecz półfinałowy pokazał, że Sevilla może skutecznie zagrać przeciwko Barcelonie, stosując pressing na całym boisku, blisko kryjąc najlepszych piłkarzy Barçy i wychodząc z piłką szybko, przy małej liczbie podań, minimalizując w ten sposób ryzyko straty w newralgicznych strefach. W środę Lopetegui będzie musiał skrupulatnie zestawić wyjściową jedenastkę. Kluczem będą tu zaangażowanie w defensywie i dobra dyspozycja fizyczna.

Gol

Sevilla jest świadoma, że powinna strzelić bramkę na Camp Nou, aby awansować do finału lub przynajmniej sprawić, aby pojedynek w stolicy Katalonii nie stał się dla niej drogą krzyżową. Zachowanie czystego konta w pierwszym spotkaniu daje Andaluzyjczykom nieocenioną przewagę, jednak zdaniem Marki będzie trzeba ją przypieczętować golem w rewanżu. Julen Lopetegui ma wyraźnie pracować nad przekonaniem swoich zawodników, że bramka będzie praktycznie biletem do finału.

Plan Koemana

Ronald Koeman zaskoczył Julena Lopeteguiego w minioną sobotę w LaLidze. Sevilla nie oddała ani jednego strzału na bramkę i miała problem z zatrzymaniem wejść piłkarzy Barcelony w bocznych sektorach (przede wszystkim po prawej stronie). Gra Dembélé na pozycji napastnika uniemożliwiła Koundé zaskakiwanie przeciwników w ataku. W środę Sevilla na pewno będzie już bardziej uważna i przygotuje się na więcej wariantów. Jednak niezależnie od tego, jak zagra Barcelona, Fernando powinien być bliżej Koundé i Diego Carlosa.

Messi

Sevilla jest jedną z ulubionych ofiar Leo Messiego, jednak w pierwszym meczu na Sánchez Pizjuán Argentyńczyk został zatrzymany. Jordan lub Fernando będą w środę bacznie obserwować i pilnować Leo Messiego. Będą śledzić każdy ruch Argentyńczyka na boisku. Nawet ograniczenie swobody poczynań Messiego ograniczy szanse Barcelony. Plan Lopeteguiego będzie miał na celu powstrzymanie ofensywnej furii Barçy i strzelenie gola.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Obawiam się że rozbudzone nadzieje ligowym meczem prysną jak mydlana bańka.
Liczę na dobry mecz, a na awans to już troszkę mniej ;)

Nawet ograniczenie swobody poczynań Messiego ograniczy szanse Barcelony.

to zdanie jest bez sensu

Gol dla Sevilli i nas nie ma, nawet jak będziemy wygrywać 3-0, bedzie trzeba zagrać perfekcyjny mecz, kto wie czy nie najlepszy w tym sezonie

środek pola: Moriba - Busquets - De Jong