Sport: Barcelona szuka klubu dla Riquiego Puiga i Carlesa Aleñi

Dariusz Maruszczak

16 listopada 2020, 13:00

Sport

31 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Jak donosi dziennik Sport, Barcelona zamierza wypożyczyć w styczniu Riquiego Puiga i Carlesa Aleñę
  • Pierwszy z wymienionych nie jest przekonany do takiego rozwiązania, ale drugi stracił już cierpliwość
  • Z klubu może też odejść czterech innych piłkarzy

Riqui Puig i Carles Aleñá nie cieszyli się do tej pory zaufaniem Ronalda Koemana. Pierwszy z wymienionych spędził w tym sezonie na murawie zaledwie trzy minuty, a drugi - siedem minut. Dlatego też według Sportu Barcelona ma szukać im nowych klubów, do których przenieśliby się na zasadzie wypożyczenia, aby móc dalej się rozwijać. Aleñá jest zmęczony czekaniem na szanse i chciałby odejść się do jednej z hiszpańskich drużyn. Już latem było nim zainteresowane Getafe, a teraz mogłoby dojść do zawarcia porozumienia. 22-latek miał też oferty z Anglii i Włoch, ale zdecydowałby się na emigrację tylko wtedy, gdyby trafił do klubu grającego w Lidze Mistrzów, o ile będzie mógł liczyć na regularne występy.

Mniej chętny na opuszczenie Barcelony jest Riqui Puig. Już przed sezonem Ronald Koeman wyznał mu szczerze, że nie będzie miał wielu okazji do gry, ale piłkarz zdecydował się walczyć o swoje miejsce w zespole, czego nie udało mu się osiągnąć. Teraz Barça i trener znów będą rozmawiać z Puigiem na temat jego najbliższej przyszłości. Jak podaje Sport, Benfica i Porto są w stanie zapewnić 21-latkowi ważną rolę w drużynie, ale nie doszło jeszcze do negocjacji, ponieważ zawodnik i jego otoczenie nie byli do tej pory zainteresowani rozpoczęciem rozmów. Celem Barcelony w zimowym okienku transferowym będzie znalezienie Puigowi i Aleñi jak najlepszych klubów, aby mogli dalej się rozwijać. Wszystko będzie jednak zależało od decyzji samych graczy.

Czterech piłkarzy na wylocie z klubu

Sport podkreśla, że Barcelona nie zamierza sprzedać obu pomocników. Klub uważa, że Puig i Aleñá mają przed sobą przyszłość na Camp Nou i chce zostawić decyzję w ich sprawie w rękach nowego zarządu. Barça wysłuchałaby za to ofert za Juniora Firpo, Samuela Umtitiego, Matheusa Fernandesa i Martína Braithwaite’a, ale trudno będzie jej sprzedać tych piłkarzy. Zdaniem Sportu największe szanse na odejście ma Junior Firpo, który dostał kilka ofert z Włoch dotyczących wypożyczenia z opcją wykupu. Lewy obrońca mógłby trafić do Interu lub Napoli, a Barça chce za niego otrzymać przynajmniej 20 milionów euro. Już wcześniej kataloński dziennik donosił, że w przypadku odejścia Firpo zmiennikiem Jordiego Alby zostanie Alejandro Balde.

Z kolei Umtiti latem nie był chętny na odejście z klubu, ale według Sportu teraz może być gotów na wypożyczenie, podczas którego mógłby odbudować formę. Lyon chciałby odzyskać 27-latka, jednak tylko wtedy, gdy Barça pokryje część wynagrodzenia, co dla Katalończyków może być kuszące ze względu na redukcję płac w zespole. Ewolucję Umtitiego śledzi również Roma.

Skomplikowana jest też sytuacja Matheusa Fernandesa. Agenci Brazylijczyka rzekomo mieli odmawiać ułatwienia jego wypożyczenia latem, a Barcelona w rewanżu nie zdecydowała się na zorganizowanie prezentacji pomocnika. Fernandes może jednak teraz zgodzić się na wypożyczenie, widząc, że kompletnie nie znajduje się w planach Ronalda Koemana. Brazylijczyk nie chce stracić całego roku. Zdaniem dziennika 22-latek może mieć oferty z Hiszpanii i Portugalii.

W przypadku Braithwaite’a Barça liczy na wypożyczenie z zagwarantowaniem transferu definitywnego, a Duńczyk wzbudza pewne zainteresowanie w Premier League. Odejście 29-latka ma być warunkiem koniecznym do przybycia Depaya, choć sam zawodnik chce walczyć o swoje miejsce w drużynie. Ewentualne luki w kadrze spowodowane odejściem powyższych piłkarzy mają być uzupełniane również poprzez La Masię i rezerwy klubu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze