Jak donosi dziennik Sport, utalentowany lewy obrońca Alejandro Balde może zastąpić Juniora Firpo w pierwszym zespole Barcelony, jeżeli 24-latek w styczniu odejdzie z klubu.
Według katalońskiej gazety Barcelona zamierza w następnym okienku transferowym pozbyć się Juniora Firpo. 24-latek nie przekonał do siebie Ronalda Koemana, a w tym sezonie wystąpił tylko w dwóch meczach, przebywając na murawie przez 29 minut. Barça ma wysłuchać ofert zarówno dotyczących transferu, jak i wypożyczenia, ponieważ stoi na stanowisku, że piłkarz trwa w stagnacji. Zainteresowanie Firpo, który zdaje sobie sprawę, że nie jest dla Jordiego Alby żadną konkurencją, wyrażają Inter i Atalanta. W miejsce byłego zawodnika Betisu nie zostanie jednak sprowadzony do klubu żaden nowy gracz.
Sport uważa, że w przypadku znalezienia Firpo nowego zespołu zmiennikiem Alby zostanie właśnie Alejandro Balde. Mimo młodego wieku był on szykowany do gry w wyjściowym składzie Barcelony B, ale przed rozpoczęciem sezonu doznał kontuzji. Kataloński dziennik donosi wręcz, że po powrocie (za około 2 tygodnie) i złapaniu rytmu przez Balde gracz będzie pracował z pierwszą drużyną, a jego szanse na grę będą uzależnione od odejścia Firpo. Zdaniem Barcelony 17-latek ma przed sobą znakomite perspektywy i jest gotów na rozpoczęcie walki o miejsce w pierwszym zespole. Balde imponuje nie tylko pod względem fizycznym, ale również techniką, a jego awans może być kolejnym elementem zmiany pokoleniowej w ekipie Koemana.
Barcelona liczy, że przypadek Balde będzie podobny do Ansu Fatiego, a obrońca zdoła wywalczyć sobie miejsce w drużynie i być dla niej cennym wzmocnieniem. Obecnie 17-latek czuje, że może rozwijać się w Blaugranie, ale mimo to Duma Katalonii musi zapewniać młodego piłkarza o swoim zaufaniu, ponieważ są nim zainteresowane takie kluby jak Chelsea czy Liverpool.
Komentarze (39)