AS: Krytyka systemu VAR częścią kampanii wyborczej w FC Barcelonie

Julia Cicha

25 października 2020, 19:30

AS, Twitter

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Polemika wokół sędziowania i systemu VAR w hiszpańskiej piłce wkroczyła również do przedwyborczej debaty w FC Barcelonie. Coraz więcej osób związanych z katalońskim klubem wyraża swoje niezadowolenie z obecnego sędziowania i niejednolitych kryteriów.

W dzisiejszym wywiadzie dla dziennika Ara Víctor Font powiedział: - to godne pożałowania, że VAR jest wersją 2.0 skandalu Gurucety [również dotyczącego rzutu karnego w El Clásico 50 lat temu – przyp. red.]. Stracono do nas szacunek instytucjonalny. Kiedy opisujemy nasz projekt, robimy to również po to, by mieć wpływ na instytucje i by nas nie robiono w konia. Ten VAR to katastrofa.

Te wypowiedzi wpisują się w ogólne tendencje i nastroje wśród kandydatów na prezydenta FC Barcelony. Inicjator wniosku o wotum nieufności wobec zarządu Jordi Farré również pisał wczoraj w trakcie meczu o skandalu i wcześniejszym faulu Ramosa na Lenglecie, a także o trzech żółtych kartkach, które jego zdaniem powinien był obejrzeć Casemiro. Z kolei tydzień wcześniej Joan Laporta opublikował następującą wiadomość: „skandaliczne uderzenie łokciem Messiego! To była czerwona kartka, a nie wyjął nawet żółtej! Sędzia musiał być zły, bo Real przegrał… Ile pracy trzeba będzie wykonać”.

Warto dodać, że do krytyki dołączyli się też wczoraj Ronald Koeman, Guillermo Amor i Xavi Vilajoana. Ten ostatni opublikował na Twitterze niecenzuralną wiadomość, którą następnie usunął i za którą prawdopodobnie zostanie ukarany finansowo.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No ta wróćmy do czasów gdzie piłka przechodziła o metr za linie bramkowa, a gola nie ma.... Ogólnie to po co ten klemens go łapał za koszulkę w polu karnym wiedząc że jest var.... Jak chciał koszulkę myślę że po meczu by dostał bez problemu

Nie powinno być żadnych wyborów tylko dobrowolne oddanie władzy Laporcie człowiekowi który był jednym z tych którzy odbudowali Barcelonę i sprawił że ta stała się bardzo silna

Messi Busi, Pique powinni zrezygnować z grania. Kiedy wreszcie trener i władze to zrozumieją że to są hamulce drużyny. Klepanka już nawet w M. CITY się skończyła i drużyna Guardioli nie istnieje.

Sędzia ustawił mecz był nie kosekwetny jak nie widział faulu na Messim to też nie powinien podyktować karnego na Ramosie i to ustaliło spotkanie.

To też nowy system gry nowego trenera-klauna, który nie ma innego pomysłu na Barcę jak psioczenie na arbitrów...