Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla gospodarzy, którzy już w 2. minucie objęli prowadzenie za sprawą Griezmanna: Messi świetnym podaniem uruchomił Jordiego Albę, który wystawił piłkę Francuzowi jak na tacy. Kwadrans później podwyższyć mógł De Jong, gdy błąd w wyprowadzaniu piłki popełnili gospodarze, ale Holender przegrał pojedynek z Badią.
Urodzony w Barcelonie bramkarz po raz kolejny musiał pokazać kunszt swoich umiejętności, gdy pokonać próbował go Leo Messi. Szczęścia próbował również Coutinho, ale Brazylijczyk też nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego Badię.
Po zmianie stron gospodarze w dalszym ciągu atakowali, wykazując wielką ochotę na strzelanie goli. Ataki Barcelony napędzali Messi i Coutinho, a najbliżej podwyższenia rezultatu był Ansu Fati. W 50. minucie do groźnie wyglądającej sytuacji doszło w polu karnym Elche, gdy Josema przy wybiciu piłki wślizgiem trafił również w kostkę Messiego, ale na szczęście skończyło się na strachu.
Pół godziny przed końcem Ronald Koeman wpuścił na plac gry Pjanicia, Trincão i Dembélé. Nowi zawodnicy wnieśli wiele jakości w i tak bardzo aktywną dziś ofensywę gospodarzy. Najpierw okazję na bramkę miał Dembélé, chwilę później zaś Trincão po kapitalnym zagraniu Coutinho. Rozgrywający świetne zawody Brazylijczyk opuścił plac gry dziesięć minut przed końcem, ustępując miejsca Pedriemu.
W 81. minucie miała miejsce najgroźniejsza akcja w wykonaniu gości. Po rajdzie prawą stroną i dograniu piłki w pole karne w świetnej sytuacji znalazł się Diego Bri, ale jego uderzenie z 11 metrów znakomicie obronił Neto. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i po ostatnim gwizdku sędziego Puchar Gampera został w stolicy Katalonii.
Barcelona pokazała dzisiaj mnóstwo jakości w ofensywie. Messi, Griezmann, De Jong, Fati, Dembélé, Trincão i Coutinho - bohater spotkania - u progu sezonu znajdują się w bardzo dobrej dyspozycji. Cieszy liczba sytuacji, które Barcelona sobie stworzyła. W większości z nich zabrakło skuteczności, ale gra i zaangażowanie z pewnością mogą napawać optymizmem.
FC Barcelona: Neto, Roberto, Piqué, Lenglet, Alba, De Jong, Busquets, Messi, Coutinho, Ansu i Griezmann.
Elche: Badia, Josema, Verdú, Calvo, Josan, Mfulu, Fidel, Tete Morente, Pere Milla, Álamo i Niño
Komentarze (315)