Kolejne doniesienia medialne wskazują, że to właśnie Ronald Koeman zostanie nowym trenerem Barcelony. Wciąż nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia w tej sprawie po zakończonym już posiedzeniu zarządu klubu.
Media już wczoraj donosiły, że Koeman jest faworytem do zastąpienia Quique Setiena, a Mundo Deportivo podawało, że Barcelona jest bliska zawarcia porozumienia z Holendrem. Podczas dzisiejszego zebrania zarządu mogła zapaść decyzja w tej sprawie, choć wcześniej pojawiły się wątpliwości związane z kontraktem szkoleniowca z holenderską federacją. Mimo to Moi Llorens z ESPN poinformował krótko, że 57-latek będzie trenerem Blaugrany. Więcej szczegółów przedstawił Nicolo Schira, zdaniem którego Koeman uzgodnił już z Barceloną warunki trzyletniego kontraktu. Również Fabrizio Romano donosi, że Holender został wybrany na stanowisko szkoleniowca i zamierza zrezygnować z posady selekcjonera reprezentacji Oranje.
Według mediów Barcelona może dopiero jutro oficjalnie poinformować o zatrudnieniu Koemana. Dziś ma zostać opublikowany jedynie komunikat o zwolnieniu Quique Setiena, który podczas zebrania zarządu był w restauracji razem z Erikiem Abidalem. Natomiast Koeman przebywa obecnie w Holandii, gdzie ma załatwiać formalności przed przybyciem do katalońskiego klubu.
Aktualizacja:
21:18: Dziennikarz Achraf Ben Ayad poinformował, że dyrektor generalny Barcelony Oscar Grau jest w Amsterdamie, żeby zamknąć porozumienie z Ronaldem Koemanem. Panuje zgoda co do długości kontraktu, który ma zostać podpisany na dwa lata, ale drugi rok umowy ma być uzależniony od decyzji nowych władz klubu. Do uzgodnienia pozostają jeszcze kwestie finansowe. Według Heleny Condis Barça spodziewa się, że wszystko może zostać sfinalizowane już jutro, a ewentualna prezentacja Koemana mogłaby odbyć się w środę.
Komentarze (167)