Luis Suárez trzecim najlepszym strzelcem w historii FC Barcelony

Dariusz Maruszczak

9 lipca 2020, 09:35

FCBarcelona.es

34 komentarze

Fot. Getty Images

  • Luis Suárez w meczu z Villarrealem zrównał się z Ladislao Kubalą w liczbie bramek zdobytych dla Barcelony, a w spotkaniu z Espanyolem wyprzedził legendarnego Węgra
  • El Pistolero jest już więc samodzielnie na trzecim miejscu klasyfikacji najlepszych strzelców w historii katalońskiego klubu
  • Urugwajczyk wciąż utrzymuje dobrą formę strzelecką, choć daleko mu do jego najlepszego sezonu 2015/2016

Suárez zgromadził 195 goli w 278 pojedynkach, a jego średnia 0,7 bramki na mecz musi robić wrażenie, zwłaszcza jeśli do jego dorobku dodamy 109 asyst. El Pistolero cały czas pnie się w górę, a w obecnym sezonie wyprzedził w klasyfikacji strzelców inną legendę Blaugrany Josepa Samitiera. Teraz Suárez ma przed sobą już tylko Leo Messiego i Césara. Argentyńczyka już nie dogoni, ale do drugiego z wymienionych traci 37 bramek. Biorąc pod uwagę, że kontrakt Urugwajczyka obowiązuje do 2021 roku z opcją automatycznego przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy, napastnik ma szanse zostać drugim najskuteczniejszym snajperem w historii Barcelony. Byłby wówczas tylko za plecami swojego przyjaciela Messiego, którego dorobek 630 goli przebija łączny wynik trzech kolejnych wyśmienitych napastników znajdujących się w czołówce tej klasyfikacji.

Suárez musiał jednak długo czekać na pierwsze trafienie w barwach Barcelony. Po transferze do Dumy Katalonii w 2014 roku debiutancki występ zanotował dopiero w końcówce października z powodu sankcji FIFA. W pierwszych pięciu meczach nie udało mu się strzelić gola, a dopiero 25 listopada w rywalizacji z APOEL-em w Lidze Mistrzów zdołał trafić do siatki, otwierając tym samym worek z bramkami. Kolejny sezon 2015/2016 był najlepszym w wykonaniu Suáreza, który zdobył we wszystkich rozgrywkach 59 goli, a 40 trafień w LaLidze pomogło mu sięgnąć po Trofeo Pichichi i Złoty But. W obecnej kampanii ma na koncie 18 bramek, mimo że stracił wiele spotkań z powodu kontuzji.

Sezon Mecze Gole Minuty na bramkę
2014/2015 43 25 141
2015/2016 53 59 81
2016/2017 51 37 116
2017/2018 51 31 143
2018/2019 49 25 165
2019/2020 31 18 129
Łącznie 278 195 120

Ze 195 bramek zdobytych przez Suáreza, 146 przypada na Primera División, 23 na Ligę Mistrzów, 19 na Puchar Króla, 5 na Klubowe Mistrzostwa Świata i po jednej na Superpuchar Hiszpanii oraz Superpuchar Europy. Zdecydowaną większość, bo 143 gole, strzelił prawą nogą, a lewą - 33. Po uderzeniach głową zanotował 19 trafień. Najczęściej pokonywał bramkarzy Valencii (12 razy), a dobre wyniki odnotowywał też w starciach z Realem, Sevillą i Espanyolem (po 11 bramek). W barwach Barcelony zdobył trzynaście trofeów: cztery mistrzostwa Hiszpanii, jedną Ligę Mistrzów, cztery Puchary Króla, dwa Superpuchary Hiszpanii oraz po jednym Superpucharze Europy i Klubowym Mistrzostwie Świata.

Suárez mógł nie dokończyć obecnego sezonu z powodu kontuzji, ale przerwa spowodowana koronawirusem doprowadziła do tego, że jednak mógł pomóc drużynie. Urugwajczyk nie jest w nieskazitelnej dyspozycji, ale stale potrafi udowadniać, jak groźnym i cennym jest napastnikiem. W meczu z Villarrealem strzelił pięknego gola na 2:1, dość szybko reagując na trafienie rywali, a w konfrontacji z Espanyolem jego bramka nie tylko utrzymała Barcelonę w grze o mistrzostwo Hiszpanii, ale i przypieczętowała spadek Los Pericos. Jak podaje dziennikarz Pedro Martin, Suárez jest po tym spotkaniu jedynym piłkarzem Barcelony obok Messiego, który w sześciu kolejnych sezonach zdobywał przynajmniej 15 goli w LaLidze. Mimo upływu lat El Pistolero nigdy nie można lekceważyć.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ciekawe który jest pod względem asyst bo dopiero te liczby robią mega wrażenie i oczywiście kanadyjka tu jak wiadomo jedyny piłkarz z czołowych lig świata z ponad 1 pkt. na mecz poza Messim (oczywiście chodzi o ostanie 20-30 lat i tych co rozegrali trochę więcej niż kilka meczy :).

Wiekowy piłkarz ale jak wchodzi na murawę widać że nie dba o swoje zdrowie i wkłada całe swoje serce w mecz. Jeszcze swoje statystyki poprawi.

Sezon 15/16 zaorał. Brawo Luisito.

Legenda !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Luisito!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jest wielki, będziemy za nim tęsknić

Dziękuję za grafikę i tabelkę! Doceniam :)

W 6 lat, kozacko:)

Szkoda, że nie gra tak jak kiedyś, w najlepszej formie żaden napastnik na czelę z Lewandowskim nie mieli podejście. To się nie stanie, ale ja bym go sprzedał już po tym sezonie odejść i postawić na Griezmanna. Ileż można grać Suarezem, Busquetsem, Rakiticem czy na Pique.

Wspaniałe liczby wykręcił ciekawe czy w tym sezonie przebije granicę 200 goli

Szkoda se jest bardzo chimeryczny.

Uzupełnię ciekawostką: Messi za ten sam okres ma 266 bramki i 132 asysty

Wiele razy irytował swoją nieskutecznością jednak trzeba mu przyznać, że w Barcelonie zrobił kawał świetnej roboty. Już zapisał się w historii Barcelońskiej piłki a jeszcze kilka goli nastrzela. Ikona.

Ciekawe czy za rok-dwa zaakceptuje rolę Larssona? Przydałby się taki napastnik na ławce. Tylko kto będzie wtedy numerem jeden?

Czas na Cesara :)

Szkoda, że tak późno do nas trafił.

Ale wiedział już dawno, że będzie trzeci. Zobaczcie tatuaż na szyi.

Najlepszy jego sezon od 2016/17, poza tym to moim zdaniem najlepsza typowa 9 jaka u nas grała

Warto też dodać asysty. 109 ich zaliczył w trakcie gry w Barcelonie.
Najlepszy napastnik, jaki kiedykolwiek grał w tym klubie.

Wczoraj tragiczny ogółem mecz, ale gol na wagę trzech punktów.

Gruby dobry, nic nie gra ale brame z niemozliwej sytuacji wpakuje

Żeby każdy gryzł tak trawę jak On.Mega statystki

Ależ to pokazuje nadludzki talent Messiego. Drugi i trzeci zawodnik mają razem ponad 200 goli mniej niż sam Messi, a on jeszcze nie skończył

To jest niewiarygodne, jak Messi rządzi w tym rankingu. O.O

Absolutnie najlepsza "9" w historii Barcelony. Gratuluję.
Jeszcze w tym sezonie czekam na bramkę numer 200.

Gratulacje.

Jednocześnie mam nadzieje że następny sezon to jego ostatni... ( i to coraz częściej na ławce... ) Nie może być w Barcelonie tak że " 9tka " kopie się po czole 80% czasu w każdym meczu... Tracimy na takiej grze Luisa BARDZO dużo...

i na tym powinien skończyć, odejść po sezonie w blasku chwały i tyle.