Barcelona gubi punkty na Balaídos, tytuł coraz dalej

Łukasz Lewtak

27 czerwca 2020, 15:51

348 komentarzy

Fot. Getty Images

RC Celta Vigo

CEL

Herb RC Celta Vigo

2:2

Herb RC Celta Vigo

FC Barcelona

FCB

  • Fiodor Smolow 50'
  • Iago Aspas 88'
  • 20', 67' Luis Suárez 

FC Barcelona zremisowała na Balaídos z Celtą Vigo 2:2 po dobrej pierwszej i słabej drugiej połowie. Katalończycy już po raz kolejny zgubili punkty po wzowieniu rozgrywek i coraz trudniej jest im myśleć o zdobyciu tytułu mistrzowskiego.

Zgodnie z przewidywaniami Riqui Puig znalazł się w pierwszej jedenastce wybranej przez Quique Setiena. Miejsce Antoine'a Griezmanna w ataku zajął za to Ansu Fati. Gra Barcelony wyglądała optymistycznie już od początku meczu. Pierwszą znakomitą okazję Katalończycy mieli w 6. minucie. Leo Messi dośrodkował z rzutu rożnego, a Gerard Piqué z bliskiej odległości uderzył piłkę głową w poprzeczkę. Chwilę później Celta przeprowadziła groźny kontratak. Galisyjczycy po raz pierwszy wyszli z własnej połowy i doszli do sytuacji dwóch na dwóch, ale Samuel Umtiti zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

Barcelona dominowała na Balaídos, a gospodarze czaili się na kontry. Strzałów z dystansu w 10. i 11. minucie próbowali Leo Messi i Riqui Puig. Aktywny był Nélson Semedo, który uczestniczył w grze na skrzydle, a w 17. minucie dostał znakomite podanie od Messiego, jednak Portugalczyk źle wykończył całą sytuację.

W 20. minucie padła pierwsza bramka. Leo Messi bardzo inteligentnie zagrał do Luisa Suáreza w pole bramkowe, w którym było kilku zawodników Celty, a przez to nie było spalonego. Urugwajczyk uderzył głową i zapewnił Barcelonie prowadzenie. Tuż po tym golu błąd popełnił Ter Stegen, piłkę przejął Smołow, ale Jordi Alba w porę uprzedził Aspasa i Barça uniknęła straty gola. Katalończycy byli jednak rozkojarzeni i dwie minuty później Denis Suárez świetnie zagrał do Braisa Mendeza, który trafił w słupek.

Po kilku minutach wyraźnej dominacji Celty Vigo obraz gry wrócił do stanu sprzed gola Suáreza. Barcelona uspokoiła grę i w 35. minucie szansę po podaniu Messiego miał Ansu Fati, ale nie opanował on piłki wystarczająco dobrze. W końcówce pierwszej połowy jeszcze dwa razy uderzał bardzo aktywny i wszechobecny Messi, jednak do przerwy utrzymał się wynik 0:1.

Druga połowa, w przeciwieństwie do pierwszej, nie zaczęła się dla Barçy dobrze. Od razu po wznowieniu gry w defensywie zagapił się Umtiti, jednak sam naprawił swój błąd, uprzedzając o milimetry Aspasa. Jednak już w 50. minucie Celta wyrównała. Rakitić zepsuł podanie w środku pola, przez co Okay i Smołow znaleźli się w sytuacji dwa na jednego z Gerardem Piqué. Turek podał do Rosjanina, a ten skierował piłkę do praktycznie pustej bramki.

Po stracie gola swoich szans ponownie próbował bardzo aktywny Leo Messi, a także Ansu Fati. Potem nastąpił mały przestój, okres, w którym Barcelona grała źle, a Celta skutecznie stosowała pressing. W 67. minucie impas przełamał Luis Suárez, który ponownie wykorzystał podanie od Leo Messiego, ładnie obrócił się na jedenastym metrze, uciekając pilnującemu go rywalowi, i strzelił bardzo ładną bramkę.

W 80. minucie znakomity strzał oddał Nolito, ale Ter Stegen fantastycznie się wyciągnął i zapobiegł remisowi. To jednak na nic się nie zdało, ponieważ Celta dopięła swego w 88. minucie. Aspas płasko uderzył z rzutu wolnego lewą nogą obok muru i niemiecki bramkarz Barçy nawet się nie ruszył.

Goście nie zdołali już zareagować i stracili kolejne punkty, co bardzo oddala ich od mistrzostwa, ponieważ czasu zostało coraz mniej, za kilka dni mecz z Atlético, a nie zapowiada się, żeby Real łatwo gubił punkty. Nadzieja umiera jednak ostatnia.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ryba psuje się od głowy a FcBarca psuje się od Bartomeu. Jeżeli w końcu działacze, piłkarze i kibice tego nie zrozumieją i nie podejmą radykalnych decyzji o odsunięciu tego pana to będziemy świadkami upadku naszego ukochanego klubu. A już najgorsze co nas spotyka to marnowanie ostatnich lat najlepszego piłkarza świata. Mógłby jeszcze wiele osiągnąć, ale z takim zarządzaniem i ruchami transferowymi Messi i jego talent zostają zaprzepaszczone !

No i dupa zbita!

nie wazne, milo ogladalo sie te Barce. Milej niz truchajacy EV. Ja wole obejrzec taka tracaca punkty Barce anizeli wygrywajaca EV w 80min:)

Takiej Barcelony nie widziałem od lat. Pół składu do wypierdol...a. Z taką grą to se mogą z ŁKS-em łódź wygrać.

Facet za 150 baniek nie umie stac w murze A co dopiero grać kolejny niewypał. Faulu z którego padła brama brak

Problem Barcelony to święte krowy w szatni, Bartek który sprowadza piłkarzy za fortunę by przypodobać się kibicom ale co z tego jeśli każdy zalicza zniżkę formy od przybycia do klubu, nikt nie potrafi zgrać się z naszym Mesiaszem który jest naszym błogosławieństwem i zarazem kulą u nogi, z Leo i starą gwardiom raczej możemy zapomnieć o LM, grając wieczną klepanine z której i tak nic nie wychodzi,oczy bolą a rywal wyprowadza śmiertelne kontry. Nie mamy żadnego projektu sportowego na przyszłość, trzymamy się kurczowo Messiego jak narkoman strzykawki ale z roku na rok widać że drużyna nie ma pomysłu, nie ma dynamiki (o kontrach już dawno wszyscy zapomnieli) a pomocnicy wykonują tylko bezpieczne podania do tylu a nasz trener?? Od dawna nie mieliśmy prawdziwego trenera na lawce, tylko jacyś statyści którzy nawet nie mają odwagi krzyknąć na grajacych milionerów.W tym klubie potrzebne są czystki od zarzadu, trenera nawet po Messiego, trzeba zbudować coś nowego a wiecznie liczyć na naszego kapitana, który spuści glowe w najważniejszych meczach gdy nie idzie drużynie, zobaczcie czy sytuacja nie wygląda podobnie w reprezentacji Argentyny??Drużyna z wielkim potencjałem a śmieszni trenerzy,granie tylko na Leo, styl nudny i to samo klepanie bez sensu.
Komentarz usunięty przez użytkownika

A kiedy Valverde był zwalniany to wszyscy mówili że wreszcie albo w końcu a jak teraz drużynie nie idzie to Ci sami którzy mówili że Vakdek out teraz mówią Vakdek wróć albo za Valdka to było to,to i tamto

Mówię... Matko Bosko, Co to się stanęło się? Tak się wystraszyłem, że hej.

Smutno mi, że ten zarząd tak psuje ten klub i, że wszystko się powoli rozsypuje... Trzeba powiedzieć sobie to jasno. Wielka Braca już nie istnieje. Mamy znakomitych piłkarzy, szczególnie tego jednego, ale z jakiegoś powodu nic nie idzie do przodu, a wręcz cofa się + transfery, z których jest więcej strat niż pożytku. Dembele jest kompletną szklanką, Arthura też oddają. Dlaczego? Rozumiem, ze gra piach, ale tak samo gra cała pomoc. Jest młody i może wiele osiągnąć... Powoli przestaje już wgłębiać się w to wszystko, nie oglądam już meczy, po prostu nie chce psuc sobie niepotrzebnie nerwów... W taki oto sposób zarząd niszczy wszystko, a piłkarze też nie pomagają.

Nie wiem skąd pomysł na Umtitiego od pierwszej minuty, nie wiem czemu panowało rozluźnienie grając przeciw dobrze atakującej drużynie, ręce mi opadają do ich gry na wyjazdach, obie te stracone bramki były zdecydowanie do uniknięcia, a mogło wpaść jeszcze więcej. Oni są niepoważni, nóż na gardle i taka fuszera, myśleli że jak im dobrze poszło z Athleticiem, to będzie już tylko lepiej, zapomnieli jednak że tu się trzeba jeszcze skupić...

Za dużo idiotow za 150 mln przyszło. Szkoda6gadac

FC Barcelona to Taki trochę dawny Milan w w obecnej Hiszpanii, niby jest kasa, niby są nazwiska, niby jest gra............tylko wyniki na niby.

Ciężkie czasy nadchodzą dla klubu z Katalonii. O Mistrzostwo i Puchar krajowy będzie zdobyć trudno, a Ligę Mistrzów to nawet nie wspomnę. Celem zarządu jest przeprowadzenie transferów które powinny wzmacniać kadrę zespołu ale nie ten obecny który jest w Barcelonie, obecny osłabia kadrę a co gorzej chce doprowadzić aby zespół składał się oldbojów. W moim odczuciu aby Barcelona stanęła na prostą powinni zmienić zarząd klubu razem z prezesem na cele. Prezesem powinien zostać człowiek który ma poukładane w głowie i chce pomóc klubowi swoimi decyzjami aby stał się jednym z najlepszy na świecie, ponieważ urzędujący doprowadza do ruiny klubu. Trenerem też powinien zostać ktoś który wychował się i grał w Katalonii bo On wiedziałby jak powinna grać i prezentować się Barcelona. A co do wymiany Arthura na Pjanica to wielka głupota. Miał być zastępczą Xaviego a już po drugim sezonie chcą się go pozbyć. Właśnie takie ruchy obecnego zarządu wprowadzają dużą niepewność i zamieszanie do drużyny a co gorsza zawodnik nie prezentuje się na boisku jak powinien przed taką dziwną decyzją. Jak chcą się go pozbyć to sprzedać ale bez żadnej wymiany. Ja bym wolą aby na miejscu Arthura miejsce zajął Alenia lub Thiago. Nie powiem bo Thiago też już jest nie młodym zawodnikiem ale to jest wychowanek który lepiej by się wkomponował w skład niż ten cały Pjanic.
konto usunięte

Czyli co Atletico, Villareal I pa pa?

U nas graja same mendy a w Realu Mendy
Komentarz usunięty przez użytkownika

Ostatnie mecze pokazały gdzie jest obecna Barcelona. Ten klub wymaga rewolucji, zaczynając od zarządu. Bartek roztrwonił majątek na piłkarzy których nie potrzebowaliśmy i nie mamy miejsca w składzie na ich naturalne pozycje! Kontrakty totalnie odrealnione, płacimy najwięcej na świecie. Trenerzy którzy nigdy nie mieli do czynienia z tak wielkim klubem i takimi gwiazdami więc jak mają wzbudzić autorytet. Bartek jeszcze trochę a doprowadzi ten klub do ruiny i będziemy odbudowywać się jak Manchester United.

https://youtu.be/TVicxQBl1ns na temat wymiany Arthur Pjanic

Jak Barca jakims cudem wygra ligew tym sezonie, to Real bedzie frajerami roku

Już po mistrzostwie, grają coraz gorzej

jutro sensacja, Espanyol wygra :) A tak poważnie to słabo to wygląda. Real ma jeszcze wyjazd do Bilbao, tam jest cień szansy, że straci jakieś punkty, być może jeszcze z Villarreal, który walczy o puchary i coś w miarę gra.

Tak się robi prezenty RM. A drużyna, cóż ......

Adios campeon niestety.

No i jak tam podnietka grą? Coś ciekawego?
Jeden z najgorszych sezonów w wykonaniu Barcy! Stajemy się z każdym rokiem coraz bardziej sredniakiem La Ligi! Messi trzyma to jeszcze w kupię i suarez z Ter Stegenem starają się mu pomóc..! Jakby nie oni sezon skończył by się przed pandemią! Tragedia jednym słowem! Zawalczmy w końcu o coś..,

Najważniejsze, że Messi jest z nami. Dopóki Mesjasz gra u nas, tytuły nam zbędne. Wszyscy nam tego zazdroszczą.

Skład jak i cała kadra kierownicza jest do wymiany.. Czy kogokolwiek cieszy to "coś" co my gramy?

Oddajemy Arthura bierzemy Pjanica 29 lat zostaje Rakitic Buskets pomoc jak ch..j szybka kreatywna no i na lata haha robi nam się drużyna oldbojów jak się nic nie zmieni to następne lata bedziemy cierpieć

Nie oszukujmy się. Nie zasługujemy na tytuł. I lepiej żebyśmy go nie zdobyli, bo inaczej możemy zapomnieć o jakiejkolwiek rewolucji. Niech Bartek już się nie kompromituje i sam odejdzie. Mam nadzieję że oddanie perspektywicznego Arthura za Pjanicia będzie jego gwoździem do trumny

Mamy lidera a Espanyol zwącha szansę żeby przeskoczyć o dwie pozycje i pchnięcie Real 1:0!

Potrzebny jest kubeł lodowatej wody jak w 2008r. Juz 3 lata jest lewitacja ze starzejacymi sie gwiazdami. W koncu bedzie sezon gdzie juz nic nie uratuje tego syfu.

Niezły mecz Barcelony. Naprawdę dobrze to wyglądało. Jedynie Umtiti jak ciało obce. Niech go spakują i niech nie wraca.
Celta, ciężki przeciwnik. Zawsze mamy tam problemy. Życie.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Tytuł coraz dalij ale powinien sedzia odgwizdac faul na Messim jak mamy zdobyc mistrzostwa jak sedziuja byle by Barca nie wygrała

Zgadza się, jesteśmy dziadami brawa dla Celty

Drużyna zaczęła tracić swojego ducha wraz z odejściem Puyola, później trzymał to jeszcze Xavi z Iniestą. Szalę goryczy przelało odejście Xaviego i brak jego następcy, Iniesta trochę pykał po tym wszystkim, ale to już nie to samo. Brak lidera. Leo to geniusz, ale potrzebujemy prawdziwego lidera, który nie będzie machał rękoma na kolegów gdy coś nie wyjdzie. Potrzebna rewolucja składu. W tym składzie nie wygramy nigdy Ligii Mistrzów.

Kibicuje Barcelonie od 1998 roku, widziałem wiele już i widzę w jakim kierunku to zmierza . Większość z Was również . To będą chude lata dla Nas .

od 2003 roku kibicuje mojej ukochanej Barcelonie, i z żalem muszę przyznać ze nigdy nie była mi tak obojętna jak przez ostatnie 3 lata , zapominam o meczach , bo wiem że się nic nie wydarzy ciekawego,nie kupuje koszulek , gadżetów , wszystko schodzi na psy, nie wiem czy problem tkwi we mnie czy w klubie , ale coś jest nie tak, jak widzę brak zaangażowanie na boisku , to sam się nie angażuje , mam troszku wyrzuty sumienia no ale cóż zrobić masakra,

Co by nie mowic ale jak widzisz przy pilce Puiga czy Rafinhe, to wiesz gdzie zostali wyszkoleni.
Nigdy nie zwlekaja z szybkim oddaniem pilki do partnera, przyjmuja pilke i juz wiedza co chca zrobic.
Jak patrzysz na takiego Ivana albo Vidala to widzisz przepasc.

No i ..... j no i cześć!!! Może uda się za rok wygrać ligę :(

Jakim prawem Rakitić jest jeszcze w tej drużynie???

Tak myślałem, że będzie strata punktów, balaidos to ciężki teren dla naszych. Mamy coś jeszcze na wyjeździe ciężkiego?

Setien się nie nadaje na trenera Barcelony niepotrzebnie tylko zwalniali Valverde, bo grają o wiele gorzej. Zero pomysłu na grę. Moim zdaniem Messi powinien przejść na środek pomocy być taką 10tka, Griezmann powinien grać na prawej stronie, Ansu na lewej i w ataku Suarez/Braithwaite. Środek pola jeszcze Busquest na pozycji 6 i taka ósemka to De jong/Vidal. Obrona zdecydowanie na bokach Alba i Samedo, na środku Lenglet i Pique. Bramkarz bez zmian, bo niejednokrotnie uratował Barce od porażek.

Dobry mecz. Cieszy punkt wywieziony z trudnego terenu.

Z tym trenerem, z taką kadrą i z takim zarządem było by nie sprawiedliwe gdyby Barca coś wygrała... Piszę fan który kibicuje tej drużynie od 2006 roku

Barcę od niechybnej przegranej uratował bramkarz... niestety od dłuższego czasu to Niemiec jest najsilniejszym ogniwem drużyny.

Barcelona i Milan, dwa bratanki, do kpin i do własnej bramki, niestety, żeby ten scenariusz się nie spełnił niedlugo

Przynajmniej jest pewne że espanyol się nie podłoży Realowi bo walczy o utrzymanie

Ahahahahhahahahahahah, jedyny komentarz całego tego sezonu

Jak bym nie znał Barcy i usłyszałbym że grając takimi piłkarzami barca gra tak słaba piłkę to bym nie wierzyl

Kibicuje Barcelonie od 1988 r. I takiego składu bez charakteru jeszcze nie widziałem! Ta drużyna nie ma prawa bytu. Potrzebna jest świeża krew!
Komentarz usunięty przez użytkownika

niedlugo to bedziemy przecietna druzyna

Niepotrzebnie chwaliliśmy ich za pierwszą połowę... Sam byłem podjarany w czasie przerwy, że naprawdę dobrze to wyglądało. Już nigdy nie będę się cieszył z gry Barcelony dopóki obie połowy się nie skończą. Chociaż też nie można mówić, że Barcelona zagrała drugą połowę beznadziejnie, bo to Celta zagrała znakomicie.

Jeśli dzieki totalnej wtopie te mendy z zarządu nie wygrają kolejnych wyborów to, biorę w ciemno przegranie wszystkiego tego roku.

Ej , wszyscy narzekacie, a przecież to my jesteśmy liderem !!!!! VeB

Ta druzyna powodu zarzadu ,sztabu trenerskiego pilkarsko staje sie powoli druzyna niszowa .Takich jak Messi winni prowadzic najlepsi na swiecie.Polowie druzynie z pierwszego skladu podziekowac za dotychczasowa gre i wczesniejsze wyniki i tworzyc druzyne w okolo De Jonga, Fatiego i oczywiscie w miare mozliwosci starzejacego sie Messiego,ktory bardziej juz bedzie przydatny do kierowania gra bo nikt tak nie potrafi tego jak on ale do tego musi byc odpowiedni trener z czolowki swiatowej z autorytetem i posluchem innej drogi niema pewna epoka sie konczy i trzeba tworzyc nowa

Moim zdaniem nie było tak źle. Barca miała trochę pecha, szczególnie przy tym wolnym niezmiernie mu wszedł zakręcony rogal. Martwi to, że Messi niby miesza, kreuje, ale zmarnował dwie dobre sytuacje, co jeszcze 2 jakiś czas temu się nie zdarzało.

Najlepsze z tego wszystkiego jest to że na boisku najlepsi byli tak bardzo wypchnieci z Barcelony Denis I Rafinha, pokazali bylim kolega dobitnie że są przeplacani I że są już kompletnie wypaleni..

Dziękujemy Pique, Griezmann piz+a boi się piłki i ucieka z muru