Stowarzyszenie Si al Futur Víctora Fonta opublikowało na Twitterze list otwarty do kibiców Barcelony na temat obecnej sytuacji w klubie.
Od pewnego czasu Si al Futur ostrzegało socios i socias o tym, że klub będzie się mierzył z wielkimi wyzwaniami: musi zastąpić najlepsze pokolenie piłkarzy w historii, zbudować i sfinansować projekt Espai Barca, a także konkurować z potęgami piłki, mając ograniczone fundusze. Musi tego dokonać, zachowując zwierzchnictwo socios, a także zdolność do rywalizowania zarówno w piłce nożnej, jak i we wszystkich innych sekcjach.
Jeśli do tej pory ryzyko było ogromne, to teraz jest gigantyczne. Jesteśmy w trakcie pandemii, która sparaliżowała planetę i która niesie za sobą nieprzewidywalne dla nas skutki we wszystkich dziedzinach życia, także w sporcie. Co więcej, od miesięcy jesteśmy świadkami eskalacji haniebnych działań w aspekcie instytucjonalnym klubu, który w ostatnich dniach umniejsza powagę wcześniejszych afer. Kulminacją tego są zeszłotygodniowe oskarżenia i zarzuty pomiędzy dyrektorami i zbiorowa dymisja części członków zarządu. Właśnie w tym momencie, gdy jedynym priorytetem powinno być wyjście z kryzysu, prezydent ogłasza przebudowę dyrekcji, aby móc pozostać przy władzy. Obecnie cały klub jest w zagrożeniu.
To, co złe, nie zaczęło się teraz. Doświadczyliśmy wcześniej fiaska zarządu w sprawie sprowadzenia Neymara, publicznych sporów między piłkarzami i członkami dyrekcji, a także audytu na temat skandalu związanego z zatrudnieniem firmy od wizerunku, który wydaje się potwierdzać niepokojące doniesienia. Do tego można dodać błędną politykę sportową, rozłam w zarządzie i znaczną redukcję dochodów z powodu pandemii, której rezultatem jest niebezpieczeństwo bankructwa gospodarczego i moralnego klubu. To koniec gry.
Musimy zacząć od zera. Model zarządzania, który w ostatnich latach umożliwił nam bycie najlepszym klubem sportowym na świecie, już nie działa. Brak przejrzystości, wydawanie więcej pieniędzy od innych klubów i konieczność sprzedaży piłkarzy w ostatniej chwili w celu zrównoważenia bilansu wydatków i wpływów, to wszystko musi zostać zmienione.
Si al Futur zawsze opowiadało się za stabilnością instytucjonalną. Faktem jest, że gdy wybuchła epidemia, skontaktowaliśmy się z prezydentem Josepem Marią Bartomeu, aby podjąć współpracę i wspólnie spróbować przeciwstawić się skutkom pandemii. Ale prezydent zdecydował się działać w pojedynkę, bagatelizując sytuację. A kryzys jest prawdziwy.
W normalnych warunkach tego typu okoliczności sprawiłyby, że Si al Futur domagałoby się natychmiastowej rezygnacji prezydenta i zwołania przedterminowych wyborów.
Byłoby nieodpowiedzialnością, gdybyśmy tego nie zrobili. Ale przy zamkniętym kraju i niewiedzy, kiedy będzie można wrócić do normalnego życia, niemożliwe jest zdobycie podpisów, wystawienie kandydatów i przeprowadzenie kampanii wyborczej. Ponieważ klub tak długo zwlekał z wprowadzeniem możliwości korzystania z technologii głosowania korespondencyjnego w najważniejszych kwestiach przez socios, nie jest realistyczne nawet sformułowanie wniosku o wotum nieufności ze skutkami prawnymi dla zarządu.
To jest bardzo istotne, ponieważ w nadchodzących miesiącach będziemy musieli podjąć bardzo ważne decyzje, które będą istotne dla przyszłości Barçy. Należy zadbać o to, by podejmowane decyzje nie zachwiały stabilnością klubu, co obecnie nie jest spełnione. Zreformowana dyrekcja, która powstała, nie mając autorytetu i wiarygodności, nie może uciec przed pandemią. Musi podejmować teraz decyzje, które będą oddziaływać na przyszłość Barcelony.
Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, zwracamy się do dyrekcji klubu o:
- Wyjaśnienie w całkowicie przejrzysty sposób, jak wygląda sytuacja ekonomiczna i całkowite zadłużenie klubu oraz do jakiego stopnia ogranicza ono funkcjonowanie.
- Opóźnienie podejmowania wszystkich decyzji w strukturach, które obecnie nie są konieczne, ponieważ wciąż niepewny jest ostateczny wpływ koronawirusa na funkcjonowanie klubu. Niezbędne jest odroczenie decyzji w sprawie Espai Barça do momentu, aż zostanie wybrany nowy zarząd.
- Zapewnienie maksymalnej ostrożności i przejrzystości podczas kupowania i sprzedawania zawodników.
Si al Futur zobowiązuje się do kontroli prowadzonych działań klubu zgodnie z tymi wymogami.
Zarząd Barcelony potrzebuje transformacji, która będzie odważna, kreatywna, innowacyjna i będzie odnosić sukcesy jak Johan Cruyff na boisku. Te zmiany są możliwe, ponieważ potencjał Barçy jest ogromny. Aby to osiągnąć, musimy zjednoczyć siły kibiców i bezpośrednio zaangażować sportowców, którzy występują w najlepszej Barcelonie w historii. Si al Futur oferuje uczciwy projekt, który jest otwarty na współpracę i oddany społeczeństwu i krajowi. Projekt, który daje nam pewność, że będziemy dobrze reprezentowani i zarządzani. Sprawi, że poczujemy satysfakcję z gry, radość ze zwycięstw i dumę z przynależności do najlepszego klubu na świecie.
Komentarze (11)